<?xml version='1.0' encoding='UTF-8'?><?xml-stylesheet href="http://www.blogger.com/styles/atom.css" type="text/css"?><feed xmlns='http://www.w3.org/2005/Atom' xmlns:openSearch='http://a9.com/-/spec/opensearchrss/1.0/' xmlns:georss='http://www.georss.org/georss' xmlns:gd='http://schemas.google.com/g/2005' xmlns:thr='http://purl.org/syndication/thread/1.0'><id>tag:blogger.com,1999:blog-4220912802444435951</id><updated>2011-10-01T16:26:27.628+02:00</updated><category term='http://www.blogger.com/img/blank.gif'/><title type='text'>Helena czyli sto pociech i...</title><subtitle type='html'></subtitle><link rel='http://schemas.google.com/g/2005#feed' type='application/atom+xml' href='http://helenacorkaizabeli.blogspot.com/feeds/posts/default'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4220912802444435951/posts/default?max-results=100'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://helenacorkaizabeli.blogspot.com/'/><link rel='hub' href='http://pubsubhubbub.appspot.com/'/><link rel='next' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4220912802444435951/posts/default?start-index=101&amp;max-results=100'/><author><name>Izabela mama Heleny</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02931811110053978872</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='23' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/STro4vNxRII/AAAAAAAAAXs/9UIfTgL6V_A/S220/a643c844e6.jpeg'/></author><generator version='7.00' uri='http://www.blogger.com'>Blogger</generator><openSearch:totalResults>247</openSearch:totalResults><openSearch:startIndex>1</openSearch:startIndex><openSearch:itemsPerPage>100</openSearch:itemsPerPage><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4220912802444435951.post-187148555927962780</id><published>2011-05-17T22:22:00.001+02:00</published><updated>2011-05-17T22:23:42.241+02:00</updated><title type='text'>POCZYTAJ MI MAMO</title><content type='html'>&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;Zapraszam :)&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;a href="http://www.facebook.com/pages/POCZYTAJ-MI-MAMO/214980738526283?sk=info"&gt;http://www.facebook.com/pages/POCZYTAJ-MI-MAMO/214980738526283?sk=info&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;a href="http://prowincjonalnenauczycielstwo.blogspot.com/p/poczytaj-mi-mamo.html"&gt;http://prowincjonalnenauczycielstwo.blogspot.com/p/poczytaj-mi-mamo.html&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4220912802444435951-187148555927962780?l=helenacorkaizabeli.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://helenacorkaizabeli.blogspot.com/feeds/187148555927962780/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=4220912802444435951&amp;postID=187148555927962780' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4220912802444435951/posts/default/187148555927962780'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4220912802444435951/posts/default/187148555927962780'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://helenacorkaizabeli.blogspot.com/2011/05/poczytaj-mi-mamo.html' title='POCZYTAJ MI MAMO'/><author><name>Izabela mama Heleny</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02931811110053978872</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='23' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/STro4vNxRII/AAAAAAAAAXs/9UIfTgL6V_A/S220/a643c844e6.jpeg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4220912802444435951.post-7131563589821878365</id><published>2011-01-01T17:43:00.003+01:00</published><updated>2011-01-01T18:08:58.780+01:00</updated><title type='text'>2011.</title><content type='html'>&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;Stary rok już za nami... Co to był za rok! W styczniu 2010 Helenka zaczęła mówić zdaniami, a dziś - jest doskonałą partnerką do wszelkich rozmów i dyskusji :) Tyle za nami wspólnych przeżyć, tyle radości, tyle wspaniałych dni, tyle "pierwszych" doświadczeń. Czuję, że ten rok będzie dla nas wyjątkowy, bo już teraz jest.&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;Święta spędziliśmy w rozjazdach: trochę w Warszawie, trochę u mojej siostry, a na końcu u dziadków, na Mazurach.&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;Pojechałyśmy tak z Helenką kilka dni temu, a teraz ona jest tam, u dziadków, a ja tu - w domu. to pierwszy raz, kiedy będziemy bez siebie tak długo (w planach są dwa tygodnie!!!!), a ja już, mimo, że rozstałyśmy się wczoraj - okropnie za nią tęsknie :( W domu pusto, cicho, nijako.&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;Helena za to bawi się świetnie i niech tak zostanie!&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;Na pocieszenie, na przekór temu, co za oknem - zdjęcie z sierpnia. Wiosna już bliżej niż dalej ;)&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;img src="http://4.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/TR9dbSNdrMI/AAAAAAAAB14/LjF39Ch7qg8/s400/helenka%2Bnad%2Bjeziorem.JPG" style="cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 300px;" border="0" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5557263188524641474" /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;Drodzy czytelnicy! Z okazji nowego roku, życzę Wam samych wspaniałych niespodzianek od losu!&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;Kochana Dorotko, słodka Trusiu!!! Nie możemy odnaleźć Waszego telefonu, a bardzo, bardzo chcemy Wam podziękować za wspaniałą niespodziankę!!!!! Całuję Was mocno wzruszona do głębi!!!&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4220912802444435951-7131563589821878365?l=helenacorkaizabeli.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://helenacorkaizabeli.blogspot.com/feeds/7131563589821878365/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=4220912802444435951&amp;postID=7131563589821878365' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4220912802444435951/posts/default/7131563589821878365'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4220912802444435951/posts/default/7131563589821878365'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://helenacorkaizabeli.blogspot.com/2011/01/2011.html' title='2011.'/><author><name>Izabela mama Heleny</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02931811110053978872</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='23' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/STro4vNxRII/AAAAAAAAAXs/9UIfTgL6V_A/S220/a643c844e6.jpeg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/TR9dbSNdrMI/AAAAAAAAB14/LjF39Ch7qg8/s72-c/helenka%2Bnad%2Bjeziorem.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4220912802444435951.post-7389683879590873195</id><published>2010-12-17T16:45:00.000+01:00</published><updated>2010-12-17T16:46:49.052+01:00</updated><title type='text'>Apel Dziecka – Janusz Korczak</title><content type='html'>&lt;ul&gt;&lt;li&gt;&lt;strong&gt;Nie psuj mnie. &lt;/strong&gt;Dobrze wiem, że nie powinienem mieć tego wszystkiego czego się domagam. To tylko próba z mojej strony.&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;strong&gt;Nie bój się stanowczości.&lt;/strong&gt; Właśnie tego potrzebuję – poczucia bezpieczeństwa.&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;strong&gt;Nie bagatelizuj moich złych nawyków.&lt;/strong&gt; Tylko Ty możesz pomóc mi zwalczyć zło, póki jeszcze jest możliwe.&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;strong&gt;Nie rób ze mnie większego dziecka niż jestem.&lt;/strong&gt; To sprawia, że przyjmuję postawę głupio dorosłą, żeby udowodnić, że jestem duży.&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;strong&gt;Nie zwracaj mi uwagi przy innych ludziach, jeśli nie jest to konieczne.&lt;/strong&gt; O wiele bardziej przejmuję się tym, co mówisz, jeśli rozmawiamy w cztery oczy.&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;strong&gt;Nie chroń mnie przed konsekwencjami.&lt;/strong&gt; Czasami dobrze jest nauczyć się rzeczy bolesnych i nieprzyjemnych.&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;strong&gt;Nie wmawiaj mi, że błędy które popełniam są grzechem.&lt;/strong&gt; To zagraża mojemu poczuciu wartości.&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;strong&gt;Nie przejmuj się za bardzo, gdy mówię, że cię nienawidzę.&lt;/strong&gt; Czasami mówię to, by przyciągnąć Twoją uwagę.&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;strong&gt;Nie zrzędź.&lt;/strong&gt; W przeciwnym razie muszę się przed Tobą bronić i zrobię się głuchy.&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;strong&gt;Nie dawaj mi obietnic bez pokrycia.&lt;/strong&gt; Czuję się przeraźliwie zawiedziony, kiedy nic z tego wszystkiego nie wychodzi.&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;strong&gt;Nie zapominaj, że jeszcze trudno mi jest precyzyjnie wyrazić myśli.&lt;/strong&gt; To dlatego nie zawsze się rozumiemy.&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;strong&gt;Nie sprawdzaj z uporem maniaka mojej uczciwości.&lt;/strong&gt; Zbyt łatwo strach zmusza mnie do kłamstwa.&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;strong&gt;Nie bądź niekonsekwentny.&lt;/strong&gt; To mnie ogłupia i tracę całą swoją wiarę w ciebie.&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;strong&gt;Nie odtrącaj mnie, gdy dręczę Cię pytaniami.&lt;/strong&gt; Może się wkrótce okazać, że zamiast prosić Cię o wyjaśnienia, poszukam ich gdzie indziej.&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;strong&gt;Nie wmawiaj mi, że moje lęki są głupie&lt;/strong&gt;. One po prostu są.&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;strong&gt;Nie rób z siebie nieskazitelnego ideału.&lt;/strong&gt; Prawda na twój temat byłaby w przyszłości nie do zniesienia.&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;strong&gt;Nie wyobrażaj sobie, że przepraszając mnie stracisz autorytet.&lt;/strong&gt; Za uczciwą grę umiem podziękować miłością, o jakiej Ci się nie śniło.&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;strong&gt;Nie zapominaj, że uwielbiam wszelkiego rodzaju eksperymenty.&lt;/strong&gt; To po prostu mój sposób na życie, więc przymknij na to oczy.&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;strong&gt;Nie bądź ślepy i przyznaj, że ja też rosnę.&lt;/strong&gt; Wiem jak trudno dotrzymywać mi kroku w tym galopie, ale zrób co możesz, żeby się udało.&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;strong&gt;Nie bój się miłości.&lt;/strong&gt; Nigdy.&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt; &lt;p&gt;&lt;em&gt;Janusz Korczak (1878-1942) – pedagog, pisarz, lekarz, prekursor działań na rzecz praw dziecka.&lt;/em&gt;&lt;/p&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4220912802444435951-7389683879590873195?l=helenacorkaizabeli.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://helenacorkaizabeli.blogspot.com/feeds/7389683879590873195/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=4220912802444435951&amp;postID=7389683879590873195' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4220912802444435951/posts/default/7389683879590873195'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4220912802444435951/posts/default/7389683879590873195'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://helenacorkaizabeli.blogspot.com/2010/12/apel-dziecka-janusz-korczak.html' title='Apel Dziecka – Janusz Korczak'/><author><name>Izabela mama Heleny</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02931811110053978872</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='23' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/STro4vNxRII/AAAAAAAAAXs/9UIfTgL6V_A/S220/a643c844e6.jpeg'/></author><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4220912802444435951.post-6086161630060944411</id><published>2010-12-09T11:57:00.013+01:00</published><updated>2010-12-09T12:52:28.226+01:00</updated><title type='text'>U nas już pachnie Świętami.</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/TQC5h8VZB7I/AAAAAAAAB1A/OEv3EuXD5DQ/s1600/u%2Bzaba1.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 300px; height: 400px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/TQC5h8VZB7I/AAAAAAAAB1A/OEv3EuXD5DQ/s400/u%2Bzaba1.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5548638733703120818" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/TQC5cU4qGPI/AAAAAAAAB04/W4snGK3D2S0/s1600/u%2Bzaba2.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 300px; height: 400px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/TQC5cU4qGPI/AAAAAAAAB04/W4snGK3D2S0/s400/u%2Bzaba2.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5548638637214275826" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zima biała, śnieżna i mikołajowa :) Imieniny Świętego były u nas obchodzone po staropolsku - jeszcze wczoraj Helenka dostała ostatnią paczkę (piękne książki od cioci Mo, które kuszą, żeby nie tylko je czytać, ale i o nich pisać!). Radości było mnóstwo!!! I z gier i z klocków i z ubranek i z zabawek. Helena powinna szkolić ludzi z umiejętności cieszenia się z prezentów :D&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ja wciąż zabiegana, pomagam trochę św. Mikołajowi :), pracuję, uczę się (ang.!), działam i spotykam :) Kocham życie :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Mimo tego co za oknem i że zimą w Warszawie jeżdżenie samochodem łatwe nie jest (korki!!!) - ta pora roku ma swoje plusy! Tylko zimą spędzamy tyle czasu z domu - naszym ślicznym, wychuchanym, czytając stosy książek i łaskocząc się na łóżku.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W zeszłym tygodniu udekorowałyśmy dom na święta, a w sobotę będziemy ubierać choinkę. Wiem,że to wcześnie, w moim rodzinnym domu robiliśmy to zawsze w Wigilię, ale już po prostu nie możemy się doczekać :D&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;To pierwsze takie Święta, kiedy mogę robić wszystko razem z Helenką.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/TQC5XLuSbaI/AAAAAAAAB0w/CKf4sx41R-I/s1600/u%2Bzimi.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 300px; height: 400px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/TQC5XLuSbaI/AAAAAAAAB0w/CKf4sx41R-I/s400/u%2Bzimi.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5548638548855516578" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/TQC5QjrdtMI/AAAAAAAAB0o/X1DmHOE3zzU/s1600/u%2Bzimi1.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 300px; height: 400px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/TQC5QjrdtMI/AAAAAAAAB0o/X1DmHOE3zzU/s400/u%2Bzimi1.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5548638435027039426" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/TQC5F0QOorI/AAAAAAAAB0g/QwDcnp5dHGI/s1600/u%2Bzimi2.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 300px; height: 400px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/TQC5F0QOorI/AAAAAAAAB0g/QwDcnp5dHGI/s400/u%2Bzimi2.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5548638250497647282" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/TQC4FtH_4vI/AAAAAAAAB0Q/gvSbThYRjk4/s1600/u%2Bzimi4.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 300px; height: 400px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/TQC4FtH_4vI/AAAAAAAAB0Q/gvSbThYRjk4/s400/u%2Bzimi4.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5548637149072450290" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/TQC38W1bCnI/AAAAAAAAB0I/oWC6JDvoeV8/s1600/u%2Bmo1.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 300px; height: 400px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/TQC38W1bCnI/AAAAAAAAB0I/oWC6JDvoeV8/s400/u%2Bmo1.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5548636988470135410" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/TQC3fxW5kmI/AAAAAAAAB0A/9Uw-vZAnLFU/s1600/u%2Bmo2.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 400px; height: 300px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/TQC3fxW5kmI/AAAAAAAAB0A/9Uw-vZAnLFU/s400/u%2Bmo2.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5548636497373663842" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/TQC3aI4Q2EI/AAAAAAAABz4/SV3pQibwP9I/s1600/u%2Bmo3.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 400px; height: 300px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/TQC3aI4Q2EI/AAAAAAAABz4/SV3pQibwP9I/s400/u%2Bmo3.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5548636400608401474" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4220912802444435951-6086161630060944411?l=helenacorkaizabeli.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://helenacorkaizabeli.blogspot.com/feeds/6086161630060944411/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=4220912802444435951&amp;postID=6086161630060944411' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4220912802444435951/posts/default/6086161630060944411'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4220912802444435951/posts/default/6086161630060944411'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://helenacorkaizabeli.blogspot.com/2010/12/u-nas-juz-pachnie-swietami.html' title='U nas już pachnie Świętami.'/><author><name>Izabela mama Heleny</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02931811110053978872</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='23' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/STro4vNxRII/AAAAAAAAAXs/9UIfTgL6V_A/S220/a643c844e6.jpeg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/TQC5h8VZB7I/AAAAAAAAB1A/OEv3EuXD5DQ/s72-c/u%2Bzaba1.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4220912802444435951.post-1638189021510535400</id><published>2010-11-24T10:50:00.007+01:00</published><updated>2010-11-24T11:16:16.817+01:00</updated><title type='text'>To my.</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/TOzg99-UO6I/AAAAAAAABzo/Cf3_9XQuch4/s1600/m-5img_5771.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 400px; height: 279px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/TOzg99-UO6I/AAAAAAAABzo/Cf3_9XQuch4/s400/m-5img_5771.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5543052596598815650" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/TOzg2XGtc5I/AAAAAAAABzg/keBEkyzel_0/s1600/m-5img_5765.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 400px; height: 264px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/TOzg2XGtc5I/AAAAAAAABzg/keBEkyzel_0/s400/m-5img_5765.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5543052465905955730" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/TOzguqRQc7I/AAAAAAAABzY/ImLWt6LbWXg/s1600/m-5img_5760.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 400px; height: 275px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/TOzguqRQc7I/AAAAAAAABzY/ImLWt6LbWXg/s400/m-5img_5760.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5543052333611512754" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/TOzgmbNsfII/AAAAAAAABzQ/M8rmeclKuMA/s1600/m-5img_5741.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 400px; height: 271px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/TOzgmbNsfII/AAAAAAAABzQ/M8rmeclKuMA/s400/m-5img_5741.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5543052192131087490" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/TOzgfCOzgUI/AAAAAAAABzI/WlLijY6oGd0/s1600/m-5img_5731.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 275px; height: 400px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/TOzgfCOzgUI/AAAAAAAABzI/WlLijY6oGd0/s400/m-5img_5731.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5543052065165771074" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/TOzgXatIyGI/AAAAAAAABzA/8FyMBP8E-fw/s1600/m-5img_5730.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 396px; height: 400px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/TOzgXatIyGI/AAAAAAAABzA/8FyMBP8E-fw/s400/m-5img_5730.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5543051934296492130" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/TOzgPMzS9XI/AAAAAAAABy4/gGaunb3MbJM/s1600/m-5img_5771.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 400px; height: 279px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/TOzgPMzS9XI/AAAAAAAABy4/gGaunb3MbJM/s400/m-5img_5771.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5543051793125274994" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/TOzgFPNKxkI/AAAAAAAAByw/ZNsr0pWOEtw/s1600/m-5img_5776.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 400px; height: 261px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/TOzgFPNKxkI/AAAAAAAAByw/ZNsr0pWOEtw/s400/m-5img_5776.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5543051621971969602" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;To my - w obiektywie Kasi Marcinkiewicz z KIM Dom Kreatywny.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Helena trzylatka rozczula mnie codziennie. Ostatnio co noc urządza desant do naszego łóżka, czasem już koło północy, czasem nad ranem... Jako, że ten ostatni przedwyborczy miesiąc tak mało miałyśmy dla siebie czasu - po prostu cieszę się jej bliskością i obecnością. Jesień - doskonały czas na przytulanie i czytanie w łóżku stosu książeczek.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ps. 1340 głosami poparcia wyborców zdobyłam mandat radnej :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4220912802444435951-1638189021510535400?l=helenacorkaizabeli.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://helenacorkaizabeli.blogspot.com/feeds/1638189021510535400/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=4220912802444435951&amp;postID=1638189021510535400' title='Komentarze (10)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4220912802444435951/posts/default/1638189021510535400'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4220912802444435951/posts/default/1638189021510535400'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://helenacorkaizabeli.blogspot.com/2010/11/to-my.html' title='To my.'/><author><name>Izabela mama Heleny</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02931811110053978872</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='23' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/STro4vNxRII/AAAAAAAAAXs/9UIfTgL6V_A/S220/a643c844e6.jpeg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/TOzg99-UO6I/AAAAAAAABzo/Cf3_9XQuch4/s72-c/m-5img_5771.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>10</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4220912802444435951.post-8790738549558009224</id><published>2010-11-12T21:58:00.004+01:00</published><updated>2010-11-12T22:05:45.272+01:00</updated><title type='text'>Trzy lata.</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/TN2qhuIMCkI/AAAAAAAAByo/qMLxW0z7T30/s1600/helena%2B3%2Blata.jpg"&gt;&lt;img style="cursor:pointer; cursor:hand;width: 300px; height: 400px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/TN2qhuIMCkI/AAAAAAAAByo/qMLxW0z7T30/s400/helena%2B3%2Blata.jpg" border="0" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5538770613030357570" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Wyobrażacie to sobie?&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;To już trzy lata!&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Historyczne zdjęcie, jeszcze cieplutkie, bo zrobione dziś przez ukochaną ciocię A.!&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Tak prezentuje się Helena - trzylatka.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Pięknie mówi, jest wesoła, ma poczucie humoru, które uwielbiam, jest ciepła i wrażliwa. Uwielbia śpiewać, rysować, biegać, skakać i śmiać się.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;A trzy lata temu? Pierwsze co pamiętam po jej narodzinach, to wielką ulgę, że to już :D I to, że kiedy położono mi ją na brzuchu była GORĄCA. I od razu wiedziałam, że jest moja. A po południu tego dnia spadł pierwszy w tamtym roku śnieg.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Córeczka - najpiękniejsze słowo pod słońcem.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4220912802444435951-8790738549558009224?l=helenacorkaizabeli.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://helenacorkaizabeli.blogspot.com/feeds/8790738549558009224/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=4220912802444435951&amp;postID=8790738549558009224' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4220912802444435951/posts/default/8790738549558009224'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4220912802444435951/posts/default/8790738549558009224'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://helenacorkaizabeli.blogspot.com/2010/11/trzy-lata.html' title='Trzy lata.'/><author><name>Izabela mama Heleny</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02931811110053978872</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='23' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/STro4vNxRII/AAAAAAAAAXs/9UIfTgL6V_A/S220/a643c844e6.jpeg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/TN2qhuIMCkI/AAAAAAAAByo/qMLxW0z7T30/s72-c/helena%2B3%2Blata.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4220912802444435951.post-3671198295843267117</id><published>2010-11-10T11:12:00.000+01:00</published><updated>2010-11-10T11:13:42.591+01:00</updated><title type='text'>Urodziny.</title><content type='html'>&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;Helenki już pojutrze!!!&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;A na razie za nami świetne przyjęcie urodzinowe Tymka. Jako, że u mnie ostatnio mało zdjęć, polecam galerię na blogu Tymka: &lt;a href="http://tymkowo.blogspot.com/2010/11/foty-z-urodzin-od-cioci-kasi.html?ref=nf"&gt;http://tymkowo.blogspot.com/2010/11/foty-z-urodzin-od-cioci-kasi.html?ref=nf&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;Helenka to ta duża dziewczynka w czerwonej sukience :) gdyby ktoś nie poznał :)&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4220912802444435951-3671198295843267117?l=helenacorkaizabeli.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://helenacorkaizabeli.blogspot.com/feeds/3671198295843267117/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=4220912802444435951&amp;postID=3671198295843267117' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4220912802444435951/posts/default/3671198295843267117'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4220912802444435951/posts/default/3671198295843267117'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://helenacorkaizabeli.blogspot.com/2010/11/urodziny.html' title='Urodziny.'/><author><name>Izabela mama Heleny</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02931811110053978872</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='23' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/STro4vNxRII/AAAAAAAAAXs/9UIfTgL6V_A/S220/a643c844e6.jpeg'/></author><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4220912802444435951.post-4456291298889214084</id><published>2010-11-09T14:29:00.004+01:00</published><updated>2010-11-09T14:41:17.874+01:00</updated><title type='text'>Wybory.</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/TNlM9n8daPI/AAAAAAAAByg/LzBx2dwdiio/s1600/plakat.jpg"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" &gt;&lt;img style="cursor:pointer; cursor:hand;width: 283px; height: 400px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/TNlM9n8daPI/AAAAAAAAByg/LzBx2dwdiio/s400/plakat.jpg" border="0" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5537541838407035122" /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" &gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" &gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" &gt;Wybory dopiero za niecałe dwa tygodnie, ale ja - od ponad miesiąca codziennie dokonuję wyborów. Między kampanią, życiem domowym, pracą... Czas pędzi, a ja coraz bardziej rozumiem dlaczego kobiet w polityce tak mało.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" &gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" &gt;Gdyby nie moja mama, która pomaga mi w tym czasie, musiałabym codziennie dokonywać dramatycznych dylematów. A i tak, kiedy w sobotę wychodziłam na Konwencję Samorządową Partii Kobiet, musiałam zostawić płaczącą Helenkę :( &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" &gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" &gt;Ale wierzę, że to MA SENS. I że robię to także dla Niej.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" &gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" &gt;Dlaczego to robię? Napisałam o tym w swojej ulotce:&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" &gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;&lt;span class="Apple-style-span" &gt;"&lt;span class="Apple-style-span" style="font-size: 13px; color: rgb(51, 51, 51); "&gt;Ludzie często pytają mnie - po co ci ta polityka? Zawsze się dziwię, bo ja po prostu nie umiem inaczej. Nie umiem udawać, że nie widzę. Nie umiem się nie angażować. Nie umiem wierzyć, że "oni załatwią". Umiem za to dyskutować, zarażać entuzjazmem, negocjować, współpracować, słuchać i działać. Po to mi polityka."&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-size: 13px; color: rgb(51, 51, 51); "&gt;&lt;span class="Apple-style-span" &gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-size: 13px; color: rgb(51, 51, 51); "&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: rgb(0, 0, 0); font-size: 16px; "&gt;&lt;span class="Apple-style-span" &gt;Trzymajcie za mnie mocno kciuki! I jeśli macie znajomych z warszawskiego Mokotowa (okręg Sadyba, Stegny) powiedzcie im, że mają na kogo głosować :)&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-size: 13px; color: rgb(51, 51, 51); "&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: rgb(0, 0, 0); font-size: 16px; "&gt;&lt;span class="Apple-style-span" &gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" &gt;Jeśli klikniecie w zdjęcie w zakładce po lewej, przeniesiecie się na moją stronę, zapraszam.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-size: 13px;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" &gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" &gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" &gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" &gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4220912802444435951-4456291298889214084?l=helenacorkaizabeli.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://helenacorkaizabeli.blogspot.com/feeds/4456291298889214084/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=4220912802444435951&amp;postID=4456291298889214084' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4220912802444435951/posts/default/4456291298889214084'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4220912802444435951/posts/default/4456291298889214084'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://helenacorkaizabeli.blogspot.com/2010/11/wybory.html' title='Wybory.'/><author><name>Izabela mama Heleny</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02931811110053978872</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='23' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/STro4vNxRII/AAAAAAAAAXs/9UIfTgL6V_A/S220/a643c844e6.jpeg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/TNlM9n8daPI/AAAAAAAAByg/LzBx2dwdiio/s72-c/plakat.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4220912802444435951.post-7477947061600045663</id><published>2010-10-11T14:35:00.001+02:00</published><updated>2010-10-11T14:38:14.060+02:00</updated><title type='text'>Capoeira.</title><content type='html'>Dziś o 17 nasze pierwsze wspólne zajęcia z capoeiry :) Helenka wie, że będzie czekał na nią wujek Ricardo i że będzie tańczyć. Ja w torebce mam strój do ćwiczeń i już nie mogę się doczekać.&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;Magiczne jest to, że Helena ćwiczyła capoeirę już będąc u mnie w brzuchu. Przestałam, kiedy brzuch urósł i zaczął mi przeszkadzać. A dziś powrót - znów razem, ale teraz każda z nas jako oddzielny człowiek.&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;Napiszę jak było :)&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4220912802444435951-7477947061600045663?l=helenacorkaizabeli.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://helenacorkaizabeli.blogspot.com/feeds/7477947061600045663/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=4220912802444435951&amp;postID=7477947061600045663' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4220912802444435951/posts/default/7477947061600045663'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4220912802444435951/posts/default/7477947061600045663'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://helenacorkaizabeli.blogspot.com/2010/10/capoeira.html' title='Capoeira.'/><author><name>Izabela mama Heleny</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02931811110053978872</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='23' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/STro4vNxRII/AAAAAAAAAXs/9UIfTgL6V_A/S220/a643c844e6.jpeg'/></author><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4220912802444435951.post-5238246458249943021</id><published>2010-10-08T21:16:00.002+02:00</published><updated>2010-10-08T21:28:01.559+02:00</updated><title type='text'>Zabiegana mama.</title><content type='html'>Tak długo nie pisałam, że aż strach!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Czas pędzi tak szybko!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Za nami wrzesień, wyjazd do cioci Mo i pasowanie na przedszkolaka. Pół aparatu zdjęć, których nie mam kiedy zrzucić.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ja w wiecznym biegu: rano do pracy, potem załatwiać różne rzeczy związane z Partią Kobiet i wyborami do samorządu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Obiecuję, ze napiszę więcej. I że pokażę zdjęcia.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Tylko najpierw muszę się wyspać. I odpocząć.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4220912802444435951-5238246458249943021?l=helenacorkaizabeli.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://helenacorkaizabeli.blogspot.com/feeds/5238246458249943021/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=4220912802444435951&amp;postID=5238246458249943021' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4220912802444435951/posts/default/5238246458249943021'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4220912802444435951/posts/default/5238246458249943021'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://helenacorkaizabeli.blogspot.com/2010/10/zabiegana-mama.html' title='Zabiegana mama.'/><author><name>Izabela mama Heleny</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02931811110053978872</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='23' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/STro4vNxRII/AAAAAAAAAXs/9UIfTgL6V_A/S220/a643c844e6.jpeg'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4220912802444435951.post-1821726580542386318</id><published>2010-09-17T21:24:00.003+02:00</published><updated>2010-09-17T22:00:16.656+02:00</updated><title type='text'>Jesień.</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;W przedszkolu nadal Panie mają dużo do powiedzenia (że Helenka "przykleiła" się do Tymka, że skacze itp), próbowały mi to powiedzieć dziś rano, ale ja zastosowałam przemyślaną wcześniej taktykę - powiedziałam, że się spieszę i niech wszystko powiedzą mężowi kiedy będzie odbierał Helenkę po południu. Bo jakoś tak jest, że kiedy on pyta, to wszystko jest dobrze, Helenka ładnie spała, ładnie jadła itp.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Najbardziej szokuje mnie to, że obraz Helenki jakie przedstawiały mi Panie w przedszkolu "dla małych" i ten tu różnią się od siebie jak Dr. Jeckyll i Mr. Hyde. Tam - ukochana, witana codziennie szerokim uśmiechem i chętnie przytulana przez "ciocie", chwalona za pomysłowość, niesporzoną energię i postępy w mówieniu. Tu - krytykowana za to, że "buzia jej się nie zamyka", jest "nadpobudliwa" i niegrzeczna. Chlip, chlip.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ale po prostu przestałam przyjmować to do wiadomości. I już.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Bo Helenka z każdym dniem jest coraz bardziej rozgadana, rozsłodzona, coraz milsza i fajniejsza.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Kiedy mówi "chcę z Ciebą" (z tobą), nie umiem się nie uśmiechać.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Przyszła dziś do nas w nocy, bo śniło jej się, że do jej łóżka przyszedł bocian (???). Spaliśmy we trójkę do rana. Cudnie! I tego się trzymajmy :)&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4220912802444435951-1821726580542386318?l=helenacorkaizabeli.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://helenacorkaizabeli.blogspot.com/feeds/1821726580542386318/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=4220912802444435951&amp;postID=1821726580542386318' title='Komentarze (5)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4220912802444435951/posts/default/1821726580542386318'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4220912802444435951/posts/default/1821726580542386318'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://helenacorkaizabeli.blogspot.com/2010/09/jesien.html' title='Jesień.'/><author><name>Izabela mama Heleny</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02931811110053978872</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='23' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/STro4vNxRII/AAAAAAAAAXs/9UIfTgL6V_A/S220/a643c844e6.jpeg'/></author><thr:total>5</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4220912802444435951.post-5351373890488775696</id><published>2010-09-14T23:18:00.002+02:00</published><updated>2010-09-14T23:22:23.980+02:00</updated><title type='text'>Dziś i jutro.</title><content type='html'>Dziś usłyszałam w przedszkolu kolejną porcję ostrej krytyki na temat zachowania Helenki.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jutro mój pierwszy dzień w nowej pracy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jutro Helenkę odbiera z przedszkola S.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jutro będzie lepiej.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4220912802444435951-5351373890488775696?l=helenacorkaizabeli.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://helenacorkaizabeli.blogspot.com/feeds/5351373890488775696/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=4220912802444435951&amp;postID=5351373890488775696' title='Komentarze (6)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4220912802444435951/posts/default/5351373890488775696'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4220912802444435951/posts/default/5351373890488775696'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://helenacorkaizabeli.blogspot.com/2010/09/dzis-i-jutro.html' title='Dziś i jutro.'/><author><name>Izabela mama Heleny</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02931811110053978872</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='23' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/STro4vNxRII/AAAAAAAAAXs/9UIfTgL6V_A/S220/a643c844e6.jpeg'/></author><thr:total>6</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4220912802444435951.post-5140076046747398221</id><published>2010-09-11T22:44:00.003+02:00</published><updated>2010-09-11T22:55:40.186+02:00</updated><title type='text'>Trudne września początki...</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Za nami pierwsze dziesięć dni września. Pracowitych i pełnych emocji. Przedszkole w porządku, Helenka pokochała je od razu, największa groźba to "bo nie pójdziesz do przedszkola", zero łez, apetyt dopisuje, ale... Ale to codzienne wysłuchiwanie przeze mnie słów pań przedszkolanek o tym jaka Helenka jest uparta, jak ich nie słucha, jak skacze kiedy powinna siedzieć, jak mówi, kiedy powinna milczeć itp. Przykro mi się tego słucha i przeprowadziłam już pierwszą poważną rozmowę z moją córką na temat zachowania w placówce edukacyjnej. Oby pomogło!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ja wolne dni spędzałam bardzo aktywnie (aż za bardzo), robiąc (w większości sama) remont w domu. Większość pomieszczeń ma nowe, ładnie pomalowane ściany, nic nie stoi na swoim starym miejscu, przybyło nowych mebli, wystrój zmienił się całkowicie... Kosztowało mnie to masę pracy, mnóstwo energii, trochę siwych włosów i kilogramów mniej. Ale dom jest piękny.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dziś Helenka była z wujkiem (a raczej stryjkiem) Radkiem na wyprawie na działkę do babci. Ja w tym czasie robiłam poremontowe porządki, a oni, jak mi doniesiono, dobrze się bawili :) Duża już ta moja córeczka!!!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Aaaa!!! Zapomniałabym napisać, że od kilku dni Helenka śpi sama w swoim pokoju! Ja na pewno wysypiam się bardziej bez niej no i mogę poczytać w łóżku, ale tęsknię za tym ciepłym ciałkiem i jej spokojnym oddechem...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4220912802444435951-5140076046747398221?l=helenacorkaizabeli.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://helenacorkaizabeli.blogspot.com/feeds/5140076046747398221/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=4220912802444435951&amp;postID=5140076046747398221' title='Komentarze (7)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4220912802444435951/posts/default/5140076046747398221'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4220912802444435951/posts/default/5140076046747398221'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://helenacorkaizabeli.blogspot.com/2010/09/trudne-wrzesnia-poczatki.html' title='Trudne września początki...'/><author><name>Izabela mama Heleny</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02931811110053978872</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='23' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/STro4vNxRII/AAAAAAAAAXs/9UIfTgL6V_A/S220/a643c844e6.jpeg'/></author><thr:total>7</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4220912802444435951.post-7575218506702659515</id><published>2010-09-01T23:00:00.011+02:00</published><updated>2010-09-01T23:08:22.212+02:00</updated><title type='text'>Solina, czy wielka szkoła samodzielności.</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/TH6_cUzLUKI/AAAAAAAAByA/g7vADq9_Plo/s1600/solina7.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 267px; height: 400px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/TH6_cUzLUKI/AAAAAAAAByA/g7vADq9_Plo/s400/solina7.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5512053487288668322" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/TH6_Y86iVuI/AAAAAAAABx4/RJpEua_AlqU/s1600/solina6.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 267px; height: 400px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/TH6_Y86iVuI/AAAAAAAABx4/RJpEua_AlqU/s400/solina6.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5512053429337478882" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/TH6_VjGMi7I/AAAAAAAABxw/u1Uiy-1V0Rg/s1600/solina5.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 267px; height: 400px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/TH6_VjGMi7I/AAAAAAAABxw/u1Uiy-1V0Rg/s400/solina5.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5512053370867452850" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/TH6_O0HCNFI/AAAAAAAABxg/ha5ZBklNv_8/s1600/solina4.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 267px; height: 400px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/TH6_O0HCNFI/AAAAAAAABxg/ha5ZBklNv_8/s400/solina4.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5512053255175287890" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/TH6_LVEDPCI/AAAAAAAABxY/iCA1kIbHV1k/s1600/solina3.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 400px; height: 267px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/TH6_LVEDPCI/AAAAAAAABxY/iCA1kIbHV1k/s400/solina3.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5512053195301665826" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/TH6_Elr34BI/AAAAAAAABxQ/FfLBNHQtK9g/s1600/solina2.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 267px; height: 400px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/TH6_Elr34BI/AAAAAAAABxQ/FfLBNHQtK9g/s400/solina2.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5512053079504576530" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/TH6-_ro3UEI/AAAAAAAABxI/NIlAb_RtLZk/s1600/solina1.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 400px; height: 267px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/TH6-_ro3UEI/AAAAAAAABxI/NIlAb_RtLZk/s400/solina1.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5512052995203223618" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Bieszczady są daleko!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Już prawie nie pamiętam, że tam byłyśmy, ale wrzucam zdjęcia na pamiątkę :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jako, że pojechałam tam na szkolenie, to większość czasu Helenka spędzała z różnymi ciociami, mnie widywała wieczorami i w przerwach. I świetnie dała sobie radę!!!!!!!!!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Było upalnie (aż nie chce się wierzyć patrząc na ulewę za oknem!!!), więc trochę czasu spędziłyśmy na plaży nad jeziorem Solińskim. I zaliczyłyśmy pierwszą "przejażdżkę" rowerem wodnym!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ale najpiękniejsze były wieczory, kiedy mogłam spać razem z nią i przytulać się do jej ciepłego ciałka. Zasypiała w sekundę zmęczona okrutnie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Może kiedyś tam jeszcze pojedziemy. Tylko ludzi za dużo :)&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4220912802444435951-7575218506702659515?l=helenacorkaizabeli.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://helenacorkaizabeli.blogspot.com/feeds/7575218506702659515/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=4220912802444435951&amp;postID=7575218506702659515' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4220912802444435951/posts/default/7575218506702659515'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4220912802444435951/posts/default/7575218506702659515'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://helenacorkaizabeli.blogspot.com/2010/09/solina-czy-wielka-szkoa-samodzielnosci.html' title='Solina, czy wielka szkoła samodzielności.'/><author><name>Izabela mama Heleny</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02931811110053978872</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='23' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/STro4vNxRII/AAAAAAAAAXs/9UIfTgL6V_A/S220/a643c844e6.jpeg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/TH6_cUzLUKI/AAAAAAAAByA/g7vADq9_Plo/s72-c/solina7.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4220912802444435951.post-2180648004662234000</id><published>2010-09-01T22:54:00.002+02:00</published><updated>2010-09-01T23:00:22.120+02:00</updated><title type='text'>Zamek królewny.</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Za nami pierwszy dzień w przedszkolu "dla dużych". Deszczowy, ale bez łez!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Helence bardzo się podobało, choć podobno pytała kiedy po nią przyjdę. No i nie spała. I zjadła na podwieczorek serek Danio (żegnaj zdrowe, bezcukrowe jedzenie, witaj przedszkolna rzeczywistość). No ale najważniejsze, że jutro też chce tam iść :D&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wyobrażacie sobie, że w jej grupie są aż trzy Helenki?!?!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Znaczek z zamkiem królewny wzbudził jej wielki entuzjazm (ufff!!!!).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A ja korzystając z tego, że do pracy idę od 15-go planuję w domu małe malowanie. Nasza sypialnia zostanie zmieniona w pokój Helenki, a my przeniesiemy się z łóżkiem do jej pokoiku.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wrzesień miesiącem wielkich zmian :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4220912802444435951-2180648004662234000?l=helenacorkaizabeli.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://helenacorkaizabeli.blogspot.com/feeds/2180648004662234000/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=4220912802444435951&amp;postID=2180648004662234000' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4220912802444435951/posts/default/2180648004662234000'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4220912802444435951/posts/default/2180648004662234000'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://helenacorkaizabeli.blogspot.com/2010/09/zamek-krolewny.html' title='Zamek królewny.'/><author><name>Izabela mama Heleny</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02931811110053978872</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='23' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/STro4vNxRII/AAAAAAAAAXs/9UIfTgL6V_A/S220/a643c844e6.jpeg'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4220912802444435951.post-8460548624859324966</id><published>2010-08-10T21:47:00.002+02:00</published><updated>2010-08-10T21:55:31.059+02:00</updated><title type='text'>Włóczykije.</title><content type='html'>Jutro wyruszamy w Bieszczady! Jeszcze nic nie spakowane, ale humory dopisują i chęci są. Czeka na nas Nieznane, duuuuuużo kilometrów do przejechania, nowi ludzie i wiele wrażeń.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W górach jeszcze nie byłyśmy, mamy pożyczoną Manducę (dzięki Agata!!!) i oczy szeroko otwarte.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jedziemy z Karolinką i jej rodzicami, więc będziemy niejako pasażerkami na gapę ;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nie wiem czy będziemy mieć tam dostęp do internetu, więc do zobaczenia po powrocie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Solino - nadchodzimy! :D&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4220912802444435951-8460548624859324966?l=helenacorkaizabeli.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://helenacorkaizabeli.blogspot.com/feeds/8460548624859324966/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=4220912802444435951&amp;postID=8460548624859324966' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4220912802444435951/posts/default/8460548624859324966'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4220912802444435951/posts/default/8460548624859324966'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://helenacorkaizabeli.blogspot.com/2010/08/woczykije.html' title='Włóczykije.'/><author><name>Izabela mama Heleny</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02931811110053978872</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='23' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/STro4vNxRII/AAAAAAAAAXs/9UIfTgL6V_A/S220/a643c844e6.jpeg'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4220912802444435951.post-4824870441417141214</id><published>2010-08-09T14:20:00.010+02:00</published><updated>2010-08-09T15:00:54.023+02:00</updated><title type='text'>Dzieje się!</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/TF_7Ylnk6TI/AAAAAAAABw4/mXYZ5ob5dCw/s1600/katowice6.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 400px; height: 300px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/TF_7Ylnk6TI/AAAAAAAABw4/mXYZ5ob5dCw/s400/katowice6.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5503393669503576370" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/TF_7U23v9gI/AAAAAAAABww/eN_B7TbYNy0/s1600/katowice5.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 400px; height: 300px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/TF_7U23v9gI/AAAAAAAABww/eN_B7TbYNy0/s400/katowice5.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5503393605415335426" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/TF_7QppA0-I/AAAAAAAABwo/BKIRGd5sJFA/s1600/katowice4.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 400px; height: 300px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/TF_7QppA0-I/AAAAAAAABwo/BKIRGd5sJFA/s400/katowice4.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5503393533144388578" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/TF_7NBf--nI/AAAAAAAABwg/-uniLAAd0bY/s1600/katowice3.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 300px; height: 400px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/TF_7NBf--nI/AAAAAAAABwg/-uniLAAd0bY/s400/katowice3.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5503393470829492850" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/TF_7JAtyKpI/AAAAAAAABwY/uYVGRw53_ks/s1600/katowice2.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 400px; height: 300px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/TF_7JAtyKpI/AAAAAAAABwY/uYVGRw53_ks/s400/katowice2.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5503393401899461266" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/TF_7CoRuWSI/AAAAAAAABwQ/FkyXgpr9dN4/s1600/katowice1.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 400px; height: 300px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/TF_7CoRuWSI/AAAAAAAABwQ/FkyXgpr9dN4/s400/katowice1.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5503393292260104482" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/TF_63alCe_I/AAAAAAAABwI/n0fITWD2__A/s1600/plac+zabaw+042.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 400px; height: 300px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/TF_63alCe_I/AAAAAAAABwI/n0fITWD2__A/s400/plac+zabaw+042.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5503393099604458482" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Dużo się u nas dzieje. Wczoraj wróciłyśmy z Katowic, a pojutrze jedziemy w Bieszczady. Fajnie jest wyruszyć gdzieś ze swoją własną córką, mówię Wam :) Do domu wracałyśmy pociągiem i to był bardzo dobry wybór: dwie i pół godziny podróży, które minęły nie wiadomo kiedy, wygodnie, spokojnie, tanio ;) Bardzo dobrze nam się jechało, rozmawiałyśmy sobie, czytałyśmy... Podsumowując - pociągom mówimy tak :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W Katowicach - był i plac zabaw, i park, i zoo, i kawiarnie, i spacery - czyli wszystkie wakacyjne miejskie przyjemności :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wielka sprawa wydarzyła się kilka dni temu! Nie wiem, czy już tu wspominałam, ale jedna rzecz z państwowego przedszkola spędzała mi sen z powiek. Brak nocniczków. Nocniczków nie ma i nie można ich przynieść. A Helena zdecydowanie odmawiała siadania na sedesie. Już miałam przed oczami wizję rozpaczy w przedszkolu, że ma być nocnik i już. Ale kilka dni temu, u cioci Moniki ni stąd ni zowąd Helenka zakomunikowała, że ona chce siusiu na sedesik. Od tamtej pory nocnikiem gardzi, sedesik jest w stałym użyciu! Życiowa lekcja brzmi: nie ma się co martwić na zapas, bo wszystko ma swój czas.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Tygodniowy pobyt w Katowicach był pełen wrażeń i nowych doświadczeń ;) Helenka bardzo dobrze odnalazła się w nowej rzeczywistości, bawiła się z kotkami i co chwilę wypuszczała ze swoich ust jakąś perełkę.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wchodzimy do sklepu. Helena w swoim żywiole oznajmia:&lt;br /&gt;"Zaraz czegoś nie będę miała!" (w sensie: trzeba będzie kupić mi coś, czego nie mam).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Za każdym razem kiedy ja albo Monika mówiłyśmy: "pójdziemy/pojedziemy/ zrobimy", Helenka od razu przezornie pytała: "Ze mnąąą???".&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Chodzimy po sklepie z różnymi bibelotami. Całą ścianę zajmują obrazy i oprawione zdjęcia. Helenka pokazuje na zdjęcie Audrey Hepburn i mówi: "Zobacz mamo, Twój ulubiony obrazek" - rzeczywiście, mamy takie w naszym domu :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nasze mamowo-córkowe wakacje są bardzo udane, czego życzymy i Wam!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4220912802444435951-4824870441417141214?l=helenacorkaizabeli.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://helenacorkaizabeli.blogspot.com/feeds/4824870441417141214/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=4220912802444435951&amp;postID=4824870441417141214' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4220912802444435951/posts/default/4824870441417141214'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4220912802444435951/posts/default/4824870441417141214'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://helenacorkaizabeli.blogspot.com/2010/08/dzieje-sie.html' title='Dzieje się!'/><author><name>Izabela mama Heleny</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02931811110053978872</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='23' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/STro4vNxRII/AAAAAAAAAXs/9UIfTgL6V_A/S220/a643c844e6.jpeg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/TF_7Ylnk6TI/AAAAAAAABw4/mXYZ5ob5dCw/s72-c/katowice6.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4220912802444435951.post-17554383883215272</id><published>2010-07-30T23:03:00.002+02:00</published><updated>2010-07-30T23:37:54.792+02:00</updated><title type='text'>Coś się kończy, coś się zaczyna... *</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;Dziś ważny dzień w moim i Heleny życiu. Ostatni - jej w przedszkolu Zielony Domek, mój - w Galerii Miś. Od dziś Helenka jest już Dużym Przedszkolakiem. Po sierpniowych wakacjach pójdzie do państwowego przedszkola, tuż pod domem. A ja - zacznę nowy rozdział w życiu zawodowym (ale na razie o tym cicho sza!). Od dziś Galeria Miś ma nowe, bardzo sympatyczne właścicielki :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Przed nami sierpień pełen wrażeń! Jutro chwila oddechu na działce, a potem ruszamy na spotkanie z ciocią Moniką (już nie możemy się doczekać!). W połowie sierpnia pojedziemy na kilka dni w Bieszczady, a potem - do babci i dziadka na Mazury. Wspaniałe plany, prawda?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Po raz kolejny Helenka pokazała mi dzisiaj jak dobrą umie być nauczycielką i jak wielką przygodą dla mnie może być bycie mamą. Kiedy ja, ze ściśniętym gardłem "żegnałam się" z jej przedszkolem, ona zadowolona jak co dzień, z uśmiechem maszerowała do samochodu. Nigdy nie rozpamiętuje tego, co było, ani nie martwi się o to co będzie. Przyjmuje życie jakim jest, żyje tu i teraz. Można się od niej uczyć.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ściskamy Was wakacyjnie!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;* ukłony, panie Sapkowski (kto czytał, ten wie).&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4220912802444435951-17554383883215272?l=helenacorkaizabeli.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://helenacorkaizabeli.blogspot.com/feeds/17554383883215272/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=4220912802444435951&amp;postID=17554383883215272' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4220912802444435951/posts/default/17554383883215272'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4220912802444435951/posts/default/17554383883215272'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://helenacorkaizabeli.blogspot.com/2010/07/cos-sie-konczy-cos-sie-zaczyna.html' title='Coś się kończy, coś się zaczyna... *'/><author><name>Izabela mama Heleny</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02931811110053978872</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='23' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/STro4vNxRII/AAAAAAAAAXs/9UIfTgL6V_A/S220/a643c844e6.jpeg'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4220912802444435951.post-7116441961193610264</id><published>2010-07-27T12:46:00.002+02:00</published><updated>2010-07-27T12:49:36.015+02:00</updated><title type='text'>Słownik pewnej dwulatki.</title><content type='html'>Wczorajsze popołudnie. Proszę Helenkę, żeby przyniosła mi coś z pokoju.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;"&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Śpoko, maś!&lt;/span&gt;" - pada po chwili z ust mojej malutkiej córeczki.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zaintrygowani pytamy z S. skąd zna słowo "spoko", ale jakoś nie udaje nam się dowiedzieć.&lt;br /&gt;Miejsk0-przedszkolny słownik, olaboga!!!&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4220912802444435951-7116441961193610264?l=helenacorkaizabeli.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://helenacorkaizabeli.blogspot.com/feeds/7116441961193610264/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=4220912802444435951&amp;postID=7116441961193610264' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4220912802444435951/posts/default/7116441961193610264'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4220912802444435951/posts/default/7116441961193610264'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://helenacorkaizabeli.blogspot.com/2010/07/sownik-pewnej-dwulatki.html' title='Słownik pewnej dwulatki.'/><author><name>Izabela mama Heleny</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02931811110053978872</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='23' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/STro4vNxRII/AAAAAAAAAXs/9UIfTgL6V_A/S220/a643c844e6.jpeg'/></author><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4220912802444435951.post-6954375322386538577</id><published>2010-07-23T19:46:00.002+02:00</published><updated>2010-07-23T19:51:24.815+02:00</updated><title type='text'>Walka z temperaturą.</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Strasznie dziś u nas gorąco. I to nie tylko z powodu warszawskich upałów, ale tego, że Helenka od wczorajszej nocy ma gorączkę. Od 37,5 do 40,1C!!!! W południe byłyśmy w szpitalu, bo stan Helenki tak mnie przeraził, że stwierdziłam iż nie ma na co czekać. Zrobiono jej badania i nic. Być może to jakiś wirus. Zbijamy gorączkę i czekamy. Oby szybko nam przeszło!!!!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Trzymajcie kciuki żeby szybko wyzdrowiała!&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4220912802444435951-6954375322386538577?l=helenacorkaizabeli.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://helenacorkaizabeli.blogspot.com/feeds/6954375322386538577/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=4220912802444435951&amp;postID=6954375322386538577' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4220912802444435951/posts/default/6954375322386538577'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4220912802444435951/posts/default/6954375322386538577'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://helenacorkaizabeli.blogspot.com/2010/07/walka-z-temperatura.html' title='Walka z temperaturą.'/><author><name>Izabela mama Heleny</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02931811110053978872</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='23' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/STro4vNxRII/AAAAAAAAAXs/9UIfTgL6V_A/S220/a643c844e6.jpeg'/></author><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4220912802444435951.post-6367322337037085733</id><published>2010-07-21T15:37:00.003+02:00</published><updated>2010-07-22T15:28:15.013+02:00</updated><title type='text'>Sprzedajemy...</title><content type='html'>...nasz wózek - Jego Biegową Wysokość: Baby Joggera Performance.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Gdyby ktoś miał ochotę, to polecam :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://allegro.pl/show_item.php?item=1154839689"&gt;http://allegro.pl/show_item.php?item=1154839689&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ps. W końcu się zebrałam i zaczęłam wystawiać nasze rzeczy przeznaczone na sprzedaż na allegro. Zaglądajcie, może ktoś coś potrzebuje :) Wystarczy kliknąć z lewej strony na zakładkę "nasze rzeczy na allegro".&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4220912802444435951-6367322337037085733?l=helenacorkaizabeli.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://helenacorkaizabeli.blogspot.com/feeds/6367322337037085733/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=4220912802444435951&amp;postID=6367322337037085733' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4220912802444435951/posts/default/6367322337037085733'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4220912802444435951/posts/default/6367322337037085733'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://helenacorkaizabeli.blogspot.com/2010/07/sprzedajemy.html' title='Sprzedajemy...'/><author><name>Izabela mama Heleny</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02931811110053978872</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='23' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/STro4vNxRII/AAAAAAAAAXs/9UIfTgL6V_A/S220/a643c844e6.jpeg'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4220912802444435951.post-3262839764291346930</id><published>2010-07-20T12:49:00.002+02:00</published><updated>2010-07-20T13:00:20.785+02:00</updated><title type='text'>Lato leśnych ludzi.</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Leśna działka to moje opium - jak tylko z niej wrócę, już się zastanawiam kiedy mogę jechać znowu :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zeszły działkowy weekend był szalony, tłumny i radosny! W piątek przyjechałyśmy po południu i bawiłyśmy się aż do wieczora. Jechałam na działkę z postanowieniem, że będę cierpliwa, pełna spokoju i opanowana, dzięki czemu i z Helenki ulotni się mała złośnica. I... udało się!!!! To był na prawdę udany sposób, Helenka słuchała moich próśb i w ogóle była słodka i grzeczna :D (Ci co nie mają w domu zbuntowanej dwulatki pewnie nie wiedzą z czego się tak cieszę ;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Odbyłyśmy na nogach (!!!) wycieczkę do wiejskiego sklepu, a to wcale nie jest bardzo blisko. Helenka dzielnie szła i tylko kawałeczek w drodze powrotnej niosłam ją na barana ;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W sobotę przyjechali do nas J. i T. razem z Karolinką, Helenki "przyszywaną" starszą siostrą (bardzo lubi, kiedy tak mówimy o Karolinie). Zabawy, szczęścia, śmiechu i biegów od tej pory było co niemiara. A jeśli dodam, że w niedzielę dołączył do wesołej gromadki Tymek, to już chyba nic nie muszę dodawać :D :D :D&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W szczytowym momencie na działce znajdowało się dziewięć osób dorosłych i trójka dzieci. Ach, miód na moje serce! Lubię taką południowoeuropejską atmosferę spotkań, w trakcie których każdy mówi w tym samym momencie, co chwilę ktoś wybucha śmiechem, ciągle się coś je i pije ;), a dzieci biegają i krzyczą :D :D :D&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Karolinka została u nas na noc. Wieczorem wykąpałam obydwie dziewczynki, położyłam do łóżek, dałam po buziaku, życzyłam dobrej nocy i wyszłam spędzić ciepły wieczór na werandzie. Po 10 min przyszłam zobaczyć co robią - spały! :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zdjęć jak zwykle nie zrobiłam, ciągle zapominam ze sobą aparatu. W Tymkowie można pooglądać zdjęcia z zeszłego weekendu: &lt;a href="http://tymkowo.blogspot.com/2010/07/wymiekam.html"&gt;http://tymkowo.blogspot.com/2010/07/wymiekam.html&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4220912802444435951-3262839764291346930?l=helenacorkaizabeli.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://helenacorkaizabeli.blogspot.com/feeds/3262839764291346930/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=4220912802444435951&amp;postID=3262839764291346930' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4220912802444435951/posts/default/3262839764291346930'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4220912802444435951/posts/default/3262839764291346930'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://helenacorkaizabeli.blogspot.com/2010/07/lato-lesnych-ludzi.html' title='Lato leśnych ludzi.'/><author><name>Izabela mama Heleny</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02931811110053978872</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='23' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/STro4vNxRII/AAAAAAAAAXs/9UIfTgL6V_A/S220/a643c844e6.jpeg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4220912802444435951.post-2162073663064452794</id><published>2010-07-15T12:20:00.002+02:00</published><updated>2010-07-15T15:39:58.467+02:00</updated><title type='text'>Komplement.</title><content type='html'>W sklepie, wśród półek z sokami dla dzieci:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;"A najbajdziej na świecie to lubim sociek z dzidziusiem. I ciebie teś."&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W piątek znów wyruszamy w leśną głuszę :)&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4220912802444435951-2162073663064452794?l=helenacorkaizabeli.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://helenacorkaizabeli.blogspot.com/feeds/2162073663064452794/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=4220912802444435951&amp;postID=2162073663064452794' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4220912802444435951/posts/default/2162073663064452794'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4220912802444435951/posts/default/2162073663064452794'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://helenacorkaizabeli.blogspot.com/2010/07/komplement.html' title='Komplement.'/><author><name>Izabela mama Heleny</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02931811110053978872</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='23' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/STro4vNxRII/AAAAAAAAAXs/9UIfTgL6V_A/S220/a643c844e6.jpeg'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4220912802444435951.post-8099784882671123556</id><published>2010-07-09T11:25:00.002+02:00</published><updated>2010-07-09T11:33:22.160+02:00</updated><title type='text'>O wielkiej ucieczce.</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;Dziś, zaraz po przedszkolu, wsiadamy do auta i uciekamy z miasta. W weekend w Warszawie ma być ponad 30'C (w cieniu!!!), więc jedziemy już dziś na (niestety nie) "naszą" działkę.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Samochód załadowany pod dach! Co prawda wracamy w niedzielę, ale potrzebnych było nam tysiąc rzeczy. Wciąż się zastanawiam jak to możliwe, że kiedyś ludzie jeździli z dwójką dzieci na wakacje do Jugosławii "maluchem".&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Już wczoraj wieczorem przed snem opowiadałyśmy sobie co będziemy robić na działce. W rankingu na największą rozkosz leśnego domu pierwsze miejsce zajmuje obecnie pozycja: "i będziemy leżeć na hamaku i czytać książki" :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A wczoraj byłyśmy kupić H. sandały. Udało się, ale ile nerwów przez to straciłam! I nawet nie chodzi o samo mierzenie, ale o to, że Helena moją prośbę "daj  mi rączkę, zobacz, to duży sklep i możesz się zgubić" (byłyśmy w dużym centrum handlowym) pomija milczeniem, wyrywa się i biegnie tam, gdzie jej się podoba. GRRRRRRRRR!!!!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ostatnio usłyszałam takie zdanie: "Nikt nie obiecywał, że będzie lekko - I MIAŁ RACJĘ!". Otóż to ;)&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4220912802444435951-8099784882671123556?l=helenacorkaizabeli.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://helenacorkaizabeli.blogspot.com/feeds/8099784882671123556/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=4220912802444435951&amp;postID=8099784882671123556' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4220912802444435951/posts/default/8099784882671123556'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4220912802444435951/posts/default/8099784882671123556'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://helenacorkaizabeli.blogspot.com/2010/07/o-wielkiej-ucieczce.html' title='O wielkiej ucieczce.'/><author><name>Izabela mama Heleny</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02931811110053978872</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='23' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/STro4vNxRII/AAAAAAAAAXs/9UIfTgL6V_A/S220/a643c844e6.jpeg'/></author><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4220912802444435951.post-1166265370082059146</id><published>2010-07-04T08:07:00.006+02:00</published><updated>2010-07-04T08:14:37.799+02:00</updated><title type='text'>O tym, że dobrze nam w lesie.</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/TDAlVsJ08II/AAAAAAAABv4/78CQuGiMkvg/s1600/hu%C5%9Btawka.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 400px; height: 267px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/TDAlVsJ08II/AAAAAAAABv4/78CQuGiMkvg/s400/hu%C5%9Btawka.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5489929000324493442" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Nasz przepis na piękny dzień: wsiądź do samochodu, przejedź trasę 40 km wśród pięknych mazowieckich widoków, wjedź w las, otwórz bramę i ciesz się działką :) Zapach lasu, śpiew ptaków, wszędzie zieleń... Obiad zjedzony na werandzie i czas, który płynie, a nie pędzi. Chwile tylko dla siebie, w ciszy i spokoju. Huśtawka, hamak, konewka, wąż ogrodowy - najlepsze rozrywki na świecie. I dziecięca wolność: bo nikt nie musi trzymać za rękę i można biegać gdzie się chce i robić na co się ma ochotę. Kwintesencja szczęścia. Za każdym razem żal wyjeżdżać.&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/TDAlQpCTmCI/AAAAAAAABvw/zWXlFVh4g_M/s1600/dzia%C5%82ka1.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 400px; height: 267px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/TDAlQpCTmCI/AAAAAAAABvw/zWXlFVh4g_M/s400/dzia%C5%82ka1.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5489928913588295714" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/TDAlJi_JG5I/AAAAAAAABvg/axM5WUws8yo/s1600/podlewanie.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 267px; height: 400px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/TDAlJi_JG5I/AAAAAAAABvg/axM5WUws8yo/s400/podlewanie.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5489928791705328530" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4220912802444435951-1166265370082059146?l=helenacorkaizabeli.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://helenacorkaizabeli.blogspot.com/feeds/1166265370082059146/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=4220912802444435951&amp;postID=1166265370082059146' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4220912802444435951/posts/default/1166265370082059146'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4220912802444435951/posts/default/1166265370082059146'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://helenacorkaizabeli.blogspot.com/2010/07/o-tym-ze-dobrze-nam-w-lesie.html' title='O tym, że dobrze nam w lesie.'/><author><name>Izabela mama Heleny</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02931811110053978872</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='23' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/STro4vNxRII/AAAAAAAAAXs/9UIfTgL6V_A/S220/a643c844e6.jpeg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/TDAlVsJ08II/AAAAAAAABv4/78CQuGiMkvg/s72-c/hu%C5%9Btawka.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4220912802444435951.post-262799522086869569</id><published>2010-07-02T22:51:00.003+02:00</published><updated>2010-07-02T22:53:41.680+02:00</updated><title type='text'>O uśmiechu.</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/TC5Rd3wFTwI/AAAAAAAABvY/rgFjn2eyraM/s1600/wiosenna.JPG"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 290px; height: 400px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/TC5Rd3wFTwI/AAAAAAAABvY/rgFjn2eyraM/s400/wiosenna.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5489414569434894082" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wiosenne zdjęcie. Na nic więcej nie mam sił. Oby dużo takich uśmiechów!!!!&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4220912802444435951-262799522086869569?l=helenacorkaizabeli.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://helenacorkaizabeli.blogspot.com/feeds/262799522086869569/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=4220912802444435951&amp;postID=262799522086869569' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4220912802444435951/posts/default/262799522086869569'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4220912802444435951/posts/default/262799522086869569'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://helenacorkaizabeli.blogspot.com/2010/07/o-usmiechu.html' title='O uśmiechu.'/><author><name>Izabela mama Heleny</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02931811110053978872</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='23' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/STro4vNxRII/AAAAAAAAAXs/9UIfTgL6V_A/S220/a643c844e6.jpeg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/TC5Rd3wFTwI/AAAAAAAABvY/rgFjn2eyraM/s72-c/wiosenna.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4220912802444435951.post-5756151985705844581</id><published>2010-06-30T10:26:00.000+02:00</published><updated>2010-06-30T10:26:00.383+02:00</updated><title type='text'>O moim ulubionym pytaniu.</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Zadawane przez Helenkę co najmniej kilka razy w ciągu dnia. Skierowane do mnie lub do S. Wypowiedziane najmilszym głosem na świecie. Pytanie nie wiadomo skąd (bo nie mam pojęcia kto ją tego nauczył).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;"Wiesz, że Cię lubię?"&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4220912802444435951-5756151985705844581?l=helenacorkaizabeli.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://helenacorkaizabeli.blogspot.com/feeds/5756151985705844581/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=4220912802444435951&amp;postID=5756151985705844581' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4220912802444435951/posts/default/5756151985705844581'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4220912802444435951/posts/default/5756151985705844581'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://helenacorkaizabeli.blogspot.com/2010/06/o-moim-ulubionym-pytaniu.html' title='O moim ulubionym pytaniu.'/><author><name>Izabela mama Heleny</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02931811110053978872</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='23' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/STro4vNxRII/AAAAAAAAAXs/9UIfTgL6V_A/S220/a643c844e6.jpeg'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4220912802444435951.post-9012999729561120172</id><published>2010-06-29T12:20:00.002+02:00</published><updated>2010-06-29T12:53:08.566+02:00</updated><title type='text'>O tym, że cuda się zdarzają.</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;MIŚ SIĘ ODNALAZŁ!!!!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wczoraj po południu odebrałam telefon od dziewczynki z bloku, w którym mieszka Tymek. Że znalazła misia, że przeczytała ogłoszenie, że chciałaby misia oddać i dlatego dzwoni! I wczoraj wieczorem przyniosła go do cioci A., mamy Tymka!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A dziś Miś siedzi już sobie bezpiecznie w mojej torebce. Ciekawa jestem co powie Helenka na jego widok :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ale miły dzień!&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4220912802444435951-9012999729561120172?l=helenacorkaizabeli.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://helenacorkaizabeli.blogspot.com/feeds/9012999729561120172/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=4220912802444435951&amp;postID=9012999729561120172' title='Komentarze (5)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4220912802444435951/posts/default/9012999729561120172'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4220912802444435951/posts/default/9012999729561120172'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://helenacorkaizabeli.blogspot.com/2010/06/o-tym-ze-cuda-sie-zdarzaja.html' title='O tym, że cuda się zdarzają.'/><author><name>Izabela mama Heleny</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02931811110053978872</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='23' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/STro4vNxRII/AAAAAAAAAXs/9UIfTgL6V_A/S220/a643c844e6.jpeg'/></author><thr:total>5</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4220912802444435951.post-638784919035508047</id><published>2010-06-27T09:09:00.001+02:00</published><updated>2010-06-29T12:55:18.036+02:00</updated><title type='text'>O Helenie Wielkiej Podróżniczce.</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Jeśli jeszcze nie widzieliście filmu z Georgem Clooneyem "W chmurach", to zobaczcie koniecznie! Kiedy patrzę na zdjęcia poniżej, od razu przypominają mi się sceny z tego filmu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Helena uwielbia ciągnąć swoją walizkę :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Do zobaczenia gdzieś w podróży ;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/TCX9NqPUX6I/AAAAAAAABvQ/qwuGN2uMuZs/s1600/walizka5.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 400px; height: 267px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/TCX9NqPUX6I/AAAAAAAABvQ/qwuGN2uMuZs/s400/walizka5.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5487070132139483042" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/TCX9JPCvJ3I/AAAAAAAABvI/qHNW1_j0FKw/s1600/walizka4.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 320px; height: 400px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/TCX9JPCvJ3I/AAAAAAAABvI/qHNW1_j0FKw/s400/walizka4.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5487070056119478130" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/TCX9FbS-VoI/AAAAAAAABvA/sLOSDKPlxHc/s1600/walizka3.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 400px; height: 267px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/TCX9FbS-VoI/AAAAAAAABvA/sLOSDKPlxHc/s400/walizka3.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5487069990689330818" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/TCX8E9U8utI/AAAAAAAABu4/aqZ4VOQ7rGA/s1600/walizka2.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 267px; height: 400px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/TCX8E9U8utI/AAAAAAAABu4/aqZ4VOQ7rGA/s400/walizka2.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5487068883132922578" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/TCX8AXU2NTI/AAAAAAAABuw/xvhTqK9ripA/s1600/walizka1.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 267px; height: 400px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/TCX8AXU2NTI/AAAAAAAABuw/xvhTqK9ripA/s400/walizka1.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5487068804212471090" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4220912802444435951-638784919035508047?l=helenacorkaizabeli.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://helenacorkaizabeli.blogspot.com/feeds/638784919035508047/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=4220912802444435951&amp;postID=638784919035508047' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4220912802444435951/posts/default/638784919035508047'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4220912802444435951/posts/default/638784919035508047'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://helenacorkaizabeli.blogspot.com/2010/06/o-helenie-wielkiej-podrozniczce.html' title='O Helenie Wielkiej Podróżniczce.'/><author><name>Izabela mama Heleny</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02931811110053978872</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='23' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/STro4vNxRII/AAAAAAAAAXs/9UIfTgL6V_A/S220/a643c844e6.jpeg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/TCX9NqPUX6I/AAAAAAAABvQ/qwuGN2uMuZs/s72-c/walizka5.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4220912802444435951.post-2647210674121261245</id><published>2010-06-26T14:57:00.007+02:00</published><updated>2010-06-26T15:08:04.559+02:00</updated><title type='text'>O pewnej gruszce...</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/TCX5zjCE1VI/AAAAAAAABuo/7trwIuThm28/s1600/h1.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 267px; height: 400px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/TCX5zjCE1VI/AAAAAAAABuo/7trwIuThm28/s400/h1.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5487066384993408338" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Jak widać powyżej, Helena Wielkim Przedszkolakiem Jest :) Dostała wczoraj pamiątkowy dyplom z okazji zakończenia edukacji w Zielonym Domku, a jej teczka z pracami plastycznymi wykonanymi w ciągu roku pęka w szwach :) Pewnie za jakiś czas porobię zdjęcia co zacniejszym dziełom sztuki i tu zaprezentuję.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Niestety, z powodu aury nie mogliśmy świętować na zewnątrz, ale letnie przebrania dzieci były tak radosne, że nikt nie miał prawa narzekać.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Helenka w roli gruszki wciąż przyprawia mnie o wybuchy śmiechu :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/TCX5vnvGf8I/AAAAAAAABug/dEGLJOheoVo/s1600/h2.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 267px; height: 400px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/TCX5vnvGf8I/AAAAAAAABug/dEGLJOheoVo/s400/h2.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5487066317536526274" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Oczywiście po rozrywkach dla rodziców typu piosenki i wierszyki (cudowne wykonanie, owacje na stojąco), były też przyjemności dla dzieci - jak widać powyżej. Helena, która słodyczy w domu nie dostaje wcale, oczywiście próbowała nadrobić zaległości w cukrze...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Całe "stado" gruszek. Urocze :D&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/TCX5r46W2qI/AAAAAAAABuY/bo7bdK-tBnU/s1600/h3.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 267px; height: 400px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/TCX5r46W2qI/AAAAAAAABuY/bo7bdK-tBnU/s400/h3.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5487066253427661474" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;I nawet układ taneczny był!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/TCX5nWfGSDI/AAAAAAAABuQ/eqXJtRyaz_U/s1600/h5.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 267px; height: 400px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/TCX5nWfGSDI/AAAAAAAABuQ/eqXJtRyaz_U/s400/h5.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5487066175467046962" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/TCX5j4GqGBI/AAAAAAAABuI/Hcx_SElpHc4/s1600/h4.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 267px; height: 400px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/TCX5j4GqGBI/AAAAAAAABuI/Hcx_SElpHc4/s400/h4.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5487066115771865106" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zakończenie roku za nami, ale my się sentymentom nie dajemy i w poniedziałek... wędrujemy jak zwykle do przedszkola :D :D :D Lato w mieście się rozpoczyna z naszym udziałem :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A już jutro - zdjęcia Heleny Wielkiej Podróżniczki!&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4220912802444435951-2647210674121261245?l=helenacorkaizabeli.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://helenacorkaizabeli.blogspot.com/feeds/2647210674121261245/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=4220912802444435951&amp;postID=2647210674121261245' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4220912802444435951/posts/default/2647210674121261245'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4220912802444435951/posts/default/2647210674121261245'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://helenacorkaizabeli.blogspot.com/2010/06/o-pewnej-gruszce.html' title='O pewnej gruszce...'/><author><name>Izabela mama Heleny</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02931811110053978872</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='23' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/STro4vNxRII/AAAAAAAAAXs/9UIfTgL6V_A/S220/a643c844e6.jpeg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/TCX5zjCE1VI/AAAAAAAABuo/7trwIuThm28/s72-c/h1.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4220912802444435951.post-916383305757234328</id><published>2010-06-25T10:36:00.003+02:00</published><updated>2010-06-25T10:53:40.609+02:00</updated><title type='text'>O welkim kryzysie...misiowym.</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;Wczoraj Helenka zgubiła misia. Małego, brązowego misia z chusteczką pod szyją. Dostała go w prezencie od babci Jadzi, a należał kiedyś do cioci Krysi. Najgorsze, że był to jej UKOCHANY miś :(&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Szłyśmy w odwiedziny do Tymka, Helenka niosła misia w rączce, widziałam, że go ma jeszcze na chodniku pod blokiem. Potem wsiadłyśmy do windy i przy wysiadaniu zapytałam - gdzie masz misia??? Okazało się, że nie ma :( Helenka została z ciocią i Tymkiem, a ja natychmiast zjechałam na dół. Ale niestety misia już nie było :(((&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Za każdym razem kiedy przypomina sobie o wielkiej zgubie, zaczyna płakać. Przyniosłam jej misie ze sklepu, ale oczywiście ona chce TAMTEGO!!!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Mam zamiar oplakatować osiedle, może ktoś się zlituje i misia odda.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A dziś, w przedszkolu, zakończenie roku...&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4220912802444435951-916383305757234328?l=helenacorkaizabeli.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://helenacorkaizabeli.blogspot.com/feeds/916383305757234328/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=4220912802444435951&amp;postID=916383305757234328' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4220912802444435951/posts/default/916383305757234328'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4220912802444435951/posts/default/916383305757234328'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://helenacorkaizabeli.blogspot.com/2010/06/o-tym-ze-mamy-wielki-kryzys-misiowy.html' title='O welkim kryzysie...misiowym.'/><author><name>Izabela mama Heleny</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02931811110053978872</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='23' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/STro4vNxRII/AAAAAAAAAXs/9UIfTgL6V_A/S220/a643c844e6.jpeg'/></author><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4220912802444435951.post-1659797939883387011</id><published>2010-06-22T14:56:00.002+02:00</published><updated>2010-06-22T15:26:36.259+02:00</updated><title type='text'>O Kucharzu i króliczkach, czyli - wspomnienia znad morza.</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Wczoraj, kiedy odbierałam Helenkę z przedszkola "ciocia" powiedziała mi, że Helenka opowiadała jej o wyjeździe - że był Pan Kucharz i że Helenka karmiła króliki.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;No więc to są jej wspomnienia znad morza... Kucharz, przez którego spać nie chciała w swoim łóżeczku, bo bała się, że ją zje (a my, głuptasy, z takim entuzjazmem pokazywaliśmy jej w restauracji kucharza z wielką czapą i opowiadaliśmy, że to on gotuje dla niej zupki!). Za to króliki to wspomnienie cud-miód! Słodkie, mięciutkie i pachnące świeżo zerwanym mleczem :) Dzień przed wyjazdem na trawniku przy pensjonacie, w którym zawsze mieszkamy pojawił się domek z dwoma królikami. Jak można się domyślić, spędziłyśmy przy nim niemal sto procent czasu, jaki nam pozostał do wyjazdu. A przy okazji ogołociłyśmy pobliskie trawniki z całego zapasu mleczu i koniczyny :D&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wróciliśmy, szybko i sprawnie, bo Helenka prawie całą drogę przespała! W domu Mount Everest rzeczy do prania i warszawskie szybkie tempo.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4220912802444435951-1659797939883387011?l=helenacorkaizabeli.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://helenacorkaizabeli.blogspot.com/feeds/1659797939883387011/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=4220912802444435951&amp;postID=1659797939883387011' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4220912802444435951/posts/default/1659797939883387011'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4220912802444435951/posts/default/1659797939883387011'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://helenacorkaizabeli.blogspot.com/2010/06/o-kucharzu-i-kroliczkach-czyli.html' title='O Kucharzu i króliczkach, czyli - wspomnienia znad morza.'/><author><name>Izabela mama Heleny</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02931811110053978872</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='23' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/STro4vNxRII/AAAAAAAAAXs/9UIfTgL6V_A/S220/a643c844e6.jpeg'/></author><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4220912802444435951.post-630415066488203564</id><published>2010-06-19T15:22:00.013+02:00</published><updated>2010-06-19T15:46:59.882+02:00</updated><title type='text'>O naszym Półwyspie.</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/TBzG_d0COsI/AAAAAAAABt4/wTtHE_pF7Og/s1600/h2.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 400px; height: 267px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/TBzG_d0COsI/AAAAAAAABt4/wTtHE_pF7Og/s400/h2.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5484477239867357890" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Niedawno uświadomiłam sobie, że to już osiem lat, jak jeździmy z S. na Hel!!! Z Helenką pierwszy raz byliśmy w maju 2008 roku, kiedy miała sześć miesięcy, to właśnie tu pierwszy raz samodzielnie usiadła!&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Półwysep mamy oswojony, wiele miejsc jest "naszych" i ulubionych: fokarium w Helu, kawiarnia na najwyższym piętrze hotelu Velaves we Władysławowie (piękna panorama i widok na morze!), plaża w Jastarni... Szczególnie teraz, przed sezonem, kiedy jeszcze nie ma tłoku i hałasu, jest tu miło (większość turystów to ludzie z malutkimi dziećmi). Lubię tu być i przez dwa tygodnie nigdzie się nie spieszyć.&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Jutro wracamy do Warszawy...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;A Helenka też uwielbia zabawy na plaży, codzienne odwiedziny u Świnki i nasłuchiwanie czy przypadkiem nie jedzie pociąg.&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/TBzGsMZiwfI/AAAAAAAABtw/rzwiwlkrpcE/s1600/h1.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 267px; height: 400px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/TBzGsMZiwfI/AAAAAAAABtw/rzwiwlkrpcE/s400/h1.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5484476908775326194" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Powyżej Helenka na placu zabaw w Cetniewie (Władysławowo). Najpierw idziemy na trybuny basenu i patrzymy na pływających (Helena wody się boi i odmawia kąpieli), potem obowiązkowo odwiedzamy powyższy plac zabaw.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/TBzGhkL199I/AAAAAAAABto/jcQoUF1l5nI/s1600/h3.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 400px; height: 267px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/TBzGhkL199I/AAAAAAAABto/jcQoUF1l5nI/s400/h3.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5484476726181754834" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W Juracie, ze stryjem Radkiem.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/TBzGSRwMCII/AAAAAAAABtg/yjBSGMb06vE/s1600/h1.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 267px; height: 400px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/TBzGSRwMCII/AAAAAAAABtg/yjBSGMb06vE/s400/h1.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5484476463535884418" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Powyżej: w bardzo miłej i klimatycznej kawiarni (naprzeciwko cmentarza w Jastarni, tuż obok torów). Cała kawiarnia umeblowana jest starociami, dużo zabawek w kąciku dla dzieci, prorodzinna atmosfera (w łazience nocnik i nakładka na sedes) i dobra kawa!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/TBzGJEMgJ_I/AAAAAAAABtY/kcn0e3g7UU4/s1600/h2.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 400px; height: 267px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/TBzGJEMgJ_I/AAAAAAAABtY/kcn0e3g7UU4/s400/h2.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5484476305277724658" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/TBzF_pU3K3I/AAAAAAAABtQ/xFFkVgiW_hE/s1600/h3.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 267px; height: 400px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/TBzF_pU3K3I/AAAAAAAABtQ/xFFkVgiW_hE/s400/h3.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5484476143446207346" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jako że nigdzie nie znalazłyśmy racuchów z jabłkami, a Helenka miała na nie wielką ochotę, razem z babcią zaczęła produkcję.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/TBzF0a-IWdI/AAAAAAAABtI/WSGpxKgMB0s/s1600/h4.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 267px; height: 400px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/TBzF0a-IWdI/AAAAAAAABtI/WSGpxKgMB0s/s400/h4.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5484475950614206930" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Stały punkt programu - świnka.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/TBzFVGWeqvI/AAAAAAAABtA/SH9Evv3NLOY/s1600/h5.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 400px; height: 267px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/TBzFVGWeqvI/AAAAAAAABtA/SH9Evv3NLOY/s400/h5.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5484475412503243506" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/TBzFLUpH_VI/AAAAAAAABs4/0jtpSgFWKLE/s1600/h6.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 400px; height: 267px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/TBzFLUpH_VI/AAAAAAAABs4/0jtpSgFWKLE/s400/h6.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5484475244540853586" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/TBzFC_UKwoI/AAAAAAAABsw/y_WuIKLqg-M/s1600/h7.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 400px; height: 267px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/TBzFC_UKwoI/AAAAAAAABsw/y_WuIKLqg-M/s400/h7.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5484475101376856706" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/TBzEz8gFHSI/AAAAAAAABso/jzt-phf4Foc/s1600/h8.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 400px; height: 267px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/TBzEz8gFHSI/AAAAAAAABso/jzt-phf4Foc/s400/h8.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5484474842923474210" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A ja - po dwóch tygodniach, kiedy czasu na myślenie miałam aż nadto, czuję, że potrzebuję ZMIAN. Trzymajcie kciuki.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4220912802444435951-630415066488203564?l=helenacorkaizabeli.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://helenacorkaizabeli.blogspot.com/feeds/630415066488203564/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=4220912802444435951&amp;postID=630415066488203564' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4220912802444435951/posts/default/630415066488203564'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4220912802444435951/posts/default/630415066488203564'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://helenacorkaizabeli.blogspot.com/2010/06/o-naszym-powyspie.html' title='O naszym Półwyspie.'/><author><name>Izabela mama Heleny</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02931811110053978872</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='23' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/STro4vNxRII/AAAAAAAAAXs/9UIfTgL6V_A/S220/a643c844e6.jpeg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/TBzG_d0COsI/AAAAAAAABt4/wTtHE_pF7Og/s72-c/h2.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4220912802444435951.post-6761150380785328923</id><published>2010-06-12T09:16:00.007+02:00</published><updated>2010-06-12T09:21:19.535+02:00</updated><title type='text'>Zdjęcia. I już :)</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/TBM1HLmhUZI/AAAAAAAABsg/Y9mmnABxevg/s1600/h3.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 267px; height: 400px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/TBM1HLmhUZI/AAAAAAAABsg/Y9mmnABxevg/s400/h3.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5481783568929739154" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/TBM1BOy-btI/AAAAAAAABsY/Z5eoKkIhXhk/s1600/h4.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 267px; height: 400px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/TBM1BOy-btI/AAAAAAAABsY/Z5eoKkIhXhk/s400/h4.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5481783466708070098" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/TBM0xfNnkoI/AAAAAAAABsQ/6T4pAkBQGpg/s1600/h1.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 267px; height: 400px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/TBM0xfNnkoI/AAAAAAAABsQ/6T4pAkBQGpg/s400/h1.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5481783196236878466" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/TBM0ooNjWtI/AAAAAAAABsI/dYIkTsoIgp8/s1600/h2.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 267px; height: 400px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/TBM0ooNjWtI/AAAAAAAABsI/dYIkTsoIgp8/s400/h2.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5481783044033698514" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/TBM0hAQY2dI/AAAAAAAABsA/EN8zOl9zMSY/s1600/h5.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 400px; height: 320px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/TBM0hAQY2dI/AAAAAAAABsA/EN8zOl9zMSY/s400/h5.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5481782913049090514" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4220912802444435951-6761150380785328923?l=helenacorkaizabeli.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://helenacorkaizabeli.blogspot.com/feeds/6761150380785328923/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=4220912802444435951&amp;postID=6761150380785328923' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4220912802444435951/posts/default/6761150380785328923'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4220912802444435951/posts/default/6761150380785328923'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://helenacorkaizabeli.blogspot.com/2010/06/zdjecia-i-juz.html' title='Zdjęcia. I już :)'/><author><name>Izabela mama Heleny</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02931811110053978872</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='23' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/STro4vNxRII/AAAAAAAAAXs/9UIfTgL6V_A/S220/a643c844e6.jpeg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/TBM1HLmhUZI/AAAAAAAABsg/Y9mmnABxevg/s72-c/h3.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4220912802444435951.post-6996229121447208494</id><published>2010-06-10T21:55:00.003+02:00</published><updated>2010-06-10T22:12:06.668+02:00</updated><title type='text'>O tym, że to po prostu blogspot zwariował :)</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;Już jesteśmy, blog przywróciłam od życia, choć oczywiście wcale go nie kasowałam, to po prostu blogspot zwariował. A ja, jako, że miałam ochotę zrobić sobie komputerowo-internetowy detoks, od soboty nie włączałam komputera.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dziękuję Wam za maile i smsy z pytaniami "co się stało z blogiem???"- świadczące o tym, że chcecie do nas zaglądać i  że myślicie o nas. Jak widać i z szaleństwa serwisu blogowego może wykiełkować coś miłego :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A my... och! WYPOCZYWAMY! Bawimy się, czytamy, rozmawiamy, spacerujemy - i wtedy jest nam dobrze. Ale też ciągle walczymy z nasilonym buntem dwulatka(-i), z próbą wymuszania wszystkiego płaczem, krzykiem, biciem (mnie przez Helenkę, nigdy odwrotnie) - i wtedy jest nam źle. Na szczęście mam chwile tylko dla siebie, codziennie robię swoje 10 kilometrów biegu i z każdym krokiem odzyskuję równowagę i spokój. Staram się kładąc się wieczorem do łóżka puszczać w niepamięć to, co było nerwowe i złe, a pielęgnować, to co miłe i dobre. Bycie mamą dwuipółletniej Helenki, obdarzonej uporem i silnym charakterem prawdziwego wojownika ;) nie zawsze jest łatwe. Ale w końcu - kto obiecywał, że będzie łatwo???????&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A ona? Namiętnie puszcza bańki mydlane, buduje setki babek z piasku, zajada się pomidorową z makaronem, coraz lepiej jeździ  na rowerze, huśta się pod samo niebo na huśtawce i mówi, mówi, mówi :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Uwielbiam tu przyjeżdżać, spacerować po znanych trasach, słuchać jak szumi morze i biegać po prawie pustej plaży. A dzięki Helence wciąż odrywam na nowo zapomniane uroki dzieciństwa - bieganie za bańkami mydlanymi, szalony mecz w piłkę plażową, śmiech z byle powodu, oglądanie przejeżdżającego pociągu i dziwienie się WSZYSTKIEMU.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zdjęcia mamy, może pojawią się jutro?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Patrzę teraz na nią kiedy spokojnie śpi i zaklinam los, żebym umiała być dla niej taką mamą, jakiej potrzebuje.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4220912802444435951-6996229121447208494?l=helenacorkaizabeli.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://helenacorkaizabeli.blogspot.com/feeds/6996229121447208494/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=4220912802444435951&amp;postID=6996229121447208494' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4220912802444435951/posts/default/6996229121447208494'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4220912802444435951/posts/default/6996229121447208494'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://helenacorkaizabeli.blogspot.com/2010/06/o-tym-ze-to-po-prostu-blogspot-zwariowa.html' title='O tym, że to po prostu blogspot zwariował :)'/><author><name>Izabela mama Heleny</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02931811110053978872</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='23' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/STro4vNxRII/AAAAAAAAAXs/9UIfTgL6V_A/S220/a643c844e6.jpeg'/></author><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4220912802444435951.post-1177580154149516677</id><published>2010-06-04T13:32:00.002+02:00</published><updated>2010-06-04T13:38:47.602+02:00</updated><title type='text'>O tym, że już za kilka dni...</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Już w poniedziałek wyjeżdżamy całą trójką na wytęskniony, wyczekany i wymarzony URLOP! Jak zwykle jedziemy do Jastarni ;) Na babkorobienie, deskopływanie, nadmorzembieganie i upajanie się - sobą nawzajem!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jak zwykle mam blogowe zaległości! Zdjęcia zmagazynowane w domowym komputerze nie mają jakoś okazji ujrzeć światła dziennego (czyt. blogowego), ale mam nadzieję, ze jeszcze przed wyjazdem uda mi się z tym uporać.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Z okazji Dnia Dziecka Helenka została obdarowana świetną układanką z GRANNY, nazywa się LOTTO i chodzi w niej o dopasowywanie fragmentów obrazka do jego powiększenia. Helenka pokochała ją od razu, więc układamy ją jakieś sto razy dziennie. Chciałam, to mam :D Prezenty w tym roku były udane, bo podarowane jej piękna, rzeźbiona, zrobiona z surowego drewna kołyska dla lalek, jest ciągle oblegana. Lalki są usypiane, kołysane, a na noc przenoszone razem z kołyską na komodę koło łóżeczka H.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Te przedwyjazdowe dni to nasze rodzinne święto Taty i Córki, bo oni są razem, a ja - w pracy.&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4220912802444435951-1177580154149516677?l=helenacorkaizabeli.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://helenacorkaizabeli.blogspot.com/feeds/1177580154149516677/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=4220912802444435951&amp;postID=1177580154149516677' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4220912802444435951/posts/default/1177580154149516677'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4220912802444435951/posts/default/1177580154149516677'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://helenacorkaizabeli.blogspot.com/2010/06/o-tym-ze-juz-za-kilka-dni.html' title='O tym, że już za kilka dni...'/><author><name>Izabela mama Heleny</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02931811110053978872</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='23' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/STro4vNxRII/AAAAAAAAAXs/9UIfTgL6V_A/S220/a643c844e6.jpeg'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4220912802444435951.post-3075575531206679766</id><published>2010-05-25T14:33:00.003+02:00</published><updated>2010-05-25T14:52:25.130+02:00</updated><title type='text'>O matce i córce - czyli emocje sięgają zenitu.</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Jutro w przedszkolu Helenki impreza z okazji Dnia Mamy. Córcia pilnie ćwiczy wierszyk i inne elementy występów, ja przygotowuję wielki zapas chusteczek. Już prawie jesteśmy gotowe.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Codziennie słyszę od niej szeptane mi wieczorem na ucho: &lt;span style="font-style: italic;"&gt;jeśteś najśłodsią mamom na świecie &lt;/span&gt;(efekt czytania "Ja też chcę mieć rodzeństwo" A.Lingren, kto czytał, ten wie).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ale zdarza się i tak: któregoś dnia spędziłam całe wieki stając pod szafą i oczywiście  dochodząc do wniosku, że nie mam co na siebie włożyć. Inagle "bingo!". Wybrałam fajny zestaw, założyłam na siebie i rozpromieniona staję przed Helenką pytając: "I jak, dobrze wyglądam???". Ona patrzy na mnie w ciszy, patrzy i patrzy, po czym mówi przeciągle: "NIEEE" :D&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Kochane mamy, wszystkiego NAJ na Dzień Matki!!!&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4220912802444435951-3075575531206679766?l=helenacorkaizabeli.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://helenacorkaizabeli.blogspot.com/feeds/3075575531206679766/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=4220912802444435951&amp;postID=3075575531206679766' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4220912802444435951/posts/default/3075575531206679766'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4220912802444435951/posts/default/3075575531206679766'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://helenacorkaizabeli.blogspot.com/2010/05/o-matce-i-corce-czyli-emocje-siegaja.html' title='O matce i córce - czyli emocje sięgają zenitu.'/><author><name>Izabela mama Heleny</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02931811110053978872</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='23' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/STro4vNxRII/AAAAAAAAAXs/9UIfTgL6V_A/S220/a643c844e6.jpeg'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4220912802444435951.post-7171920370267814590</id><published>2010-05-18T14:56:00.008+02:00</published><updated>2010-05-18T15:26:46.301+02:00</updated><title type='text'>O tym, że jej świat jest coraz większy.</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/S_KTaGr1eeI/AAAAAAAABr4/o6pGdtyvpkQ/s1600/h2.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 300px; height: 400px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/S_KTaGr1eeI/AAAAAAAABr4/o6pGdtyvpkQ/s400/h2.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5472598573888928226" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/S_KSkV0-upI/AAAAAAAABrw/ujt92GSZLSs/s1600/h3.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 400px; height: 300px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/S_KSkV0-upI/AAAAAAAABrw/ujt92GSZLSs/s400/h3.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5472597650240879250" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/S_KQyTyJNaI/AAAAAAAABro/aHWtrQ7Lt04/s1600/h4.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 300px; height: 400px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/S_KQyTyJNaI/AAAAAAAABro/aHWtrQ7Lt04/s400/h4.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5472595691187025314" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/S_KPj-qY3kI/AAAAAAAABrg/aGVTFtWgWtE/s1600/h5.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 311px; height: 400px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/S_KPj-qY3kI/AAAAAAAABrg/aGVTFtWgWtE/s400/h5.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5472594345487556162" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/S_KOoK3efgI/AAAAAAAABrY/2e0D6O3FXrk/s1600/h6.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 400px; height: 397px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/S_KOoK3efgI/AAAAAAAABrY/2e0D6O3FXrk/s400/h6.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5472593317971525122" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W sobotę Helenka razem z ciocią Moniką wybrały się na Targi Książki. Wbrew moim obawom świetnie dały sobie radę!!! Uff... I w dodatku dobrze się bawiły (na pewno Helenka ;). Co dokładnie się działo nie wiem, bo w tym czasie byłam w pracy, ale atrakcji było mnóstwo! Prezentów też - Helenka zakochała się w otrzymanej książeczce o Martynce, co wieczór ją czytamy, a w ciągu dnia ona "czyta" ją swoim zabawkom.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Niemalże każdego dnia zauważam jak JEJ świat, w którym mnie nie ma się poszerza. Ma SWOJE koleżanki i SWOICH kolegów, których ja często nie znam. Uczy się nowych rzeczy, dowiaduje, poznaje - beze mnie. Z jednej strony drżę, bo tak ciężko jest pozwolić pisklęciu uczyć się fruwać, ale z drugiej - cieszę się! Że jest odważna, uśmiechnięta, ciekawa świata i ma SWOJE dziecięce życie. Dla mnie i tak zawsze będzie moja małą córeczką.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4220912802444435951-7171920370267814590?l=helenacorkaizabeli.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://helenacorkaizabeli.blogspot.com/feeds/7171920370267814590/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=4220912802444435951&amp;postID=7171920370267814590' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4220912802444435951/posts/default/7171920370267814590'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4220912802444435951/posts/default/7171920370267814590'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://helenacorkaizabeli.blogspot.com/2010/05/o-tym-ze-jej-swiat-jest-coraz-wiekszy.html' title='O tym, że jej świat jest coraz większy.'/><author><name>Izabela mama Heleny</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02931811110053978872</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='23' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/STro4vNxRII/AAAAAAAAAXs/9UIfTgL6V_A/S220/a643c844e6.jpeg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/S_KTaGr1eeI/AAAAAAAABr4/o6pGdtyvpkQ/s72-c/h2.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4220912802444435951.post-1337648038037838713</id><published>2010-05-16T21:45:00.003+02:00</published><updated>2010-05-16T21:53:05.835+02:00</updated><title type='text'>O wielkim wzruszeniu.</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Jedziemy do Centrum na przejażdżkę "aptodusem i tajmwajem". Helenka mówi: "Mamusiu, siuchaj mnie, źnam wiejsik". Myślałam, że powie mi swoją ulubioną "Kłamczuchę", którą deklamuje tak, że zawsze duszę się ze śmiechu. Ale nie, ona bierze wielki, dziecięcy wdech i...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;"Moja-mama-jeśt-jak-wiośna-taka-pienka-ijadośna-kocha-mnie-i-o-tim-wiem-mamo-i-ja-kocham-cię."&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Posiadanie dwuipółletniej córeczki - bezcenne!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;P.S. Następnym razem relacja z pobytu Heleny na Warszawskich Targach Książki.&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4220912802444435951-1337648038037838713?l=helenacorkaizabeli.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://helenacorkaizabeli.blogspot.com/feeds/1337648038037838713/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=4220912802444435951&amp;postID=1337648038037838713' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4220912802444435951/posts/default/1337648038037838713'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4220912802444435951/posts/default/1337648038037838713'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://helenacorkaizabeli.blogspot.com/2010/05/o-wielkim-wzruszeniu.html' title='O wielkim wzruszeniu.'/><author><name>Izabela mama Heleny</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02931811110053978872</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='23' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/STro4vNxRII/AAAAAAAAAXs/9UIfTgL6V_A/S220/a643c844e6.jpeg'/></author><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4220912802444435951.post-5214585957008503352</id><published>2010-05-09T15:50:00.002+02:00</published><updated>2010-05-09T15:58:01.908+02:00</updated><title type='text'>O tym, że to nie był kuc!</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;"I to nie był kuc!" - oznajmia Helenka wszystkim, którzy chcą i nie chcą słuchać. Ma rację, to NIE był kuc, tylko prawdziwy, duży koń. Ale zacznijmy od początku...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W piątek po południu wybrałyśmy się na festyn do jednej z pobliskich podstawówek. Atrakcji było co nie miara. Jedną z nich były przejażdżki na koniach. Panie z niedalekiej stadniny przyprowadziły ze sobą dwie białe klacze, na których obwoziły dzieciaki ze szkoły. Helena od razu, jak tylko zobaczyła konia, zapragnęła go dosiąść. Odczekała swoje w kolejce (okazało się, że UMIE czekać i być cierpliwa!), po czym dosiadła rączego rumaka ;) Wsadziłam ją do siodła, złapała się i pojechała (szłam obok niej, jednak tchórz ze mnie). BARDZO JEJ SIĘ PODOBAŁO!!! Tak bardzo, że po obejrzeniu wszystkich innych festynowych atrakcji, zjedzeniu pysznych wypieków mam dzieci ze szkoły, znów wróciłyśmy do koni. I znów odbył się triumfalny przejazd :) Zdjęć oczywiście brak, aparatu nie miałam, gapa ze mnie. Helenka szczęśliwa, wcale nie przestraszona, mimo, że nieźle trzęsło :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ale jakby nie było pierwszą przejażdżkę wierzchem mamy za sobą :)&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4220912802444435951-5214585957008503352?l=helenacorkaizabeli.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://helenacorkaizabeli.blogspot.com/feeds/5214585957008503352/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=4220912802444435951&amp;postID=5214585957008503352' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4220912802444435951/posts/default/5214585957008503352'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4220912802444435951/posts/default/5214585957008503352'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://helenacorkaizabeli.blogspot.com/2010/05/o-tym-ze-to-nie-by-kuc.html' title='O tym, że to nie był kuc!'/><author><name>Izabela mama Heleny</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02931811110053978872</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='23' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/STro4vNxRII/AAAAAAAAAXs/9UIfTgL6V_A/S220/a643c844e6.jpeg'/></author><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4220912802444435951.post-7153313634045626375</id><published>2010-05-06T11:27:00.006+02:00</published><updated>2010-05-06T11:47:02.516+02:00</updated><title type='text'>O tym, co robiłyśmy 2 maja o 7.30.</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/S-KL6yDSc_I/AAAAAAAABrQ/3wmH-SiqjmI/s1600/hulajnoga1.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 300px; height: 400px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/S-KL6yDSc_I/AAAAAAAABrQ/3wmH-SiqjmI/s400/hulajnoga1.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5468086739565442034" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="display: block;" id="formatbar_Buttons"&gt;&lt;span class="" style="display: block;" id="formatbar_JustifyFull" title="Wyrównaj z obu stron" onmouseover="ButtonHoverOn(this);" onmouseout="ButtonHoverOff(this);" onmouseup="" onmousedown="CheckFormatting(event);FormatbarButton('richeditorframe', this, 13);ButtonMouseDown(this);"&gt;&lt;img src="http://www.blogger.com/img/blank.gif" alt="Wyrównaj z obu stron" class="gl_align_full" border="0" /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/S-KLs0r630I/AAAAAAAABrI/t8to7BkNngQ/s1600/hulajnoga2.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 300px; height: 400px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/S-KLs0r630I/AAAAAAAABrI/t8to7BkNngQ/s400/hulajnoga2.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5468086499754565442" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;2 maja o godzinie 7.30 OCZYWIŚCIE jeździłyśmy na hulajnodze ;))) Helena rannym ptaszkiem jest (codzienna pobudka o 6.30 to norma), więc dlaczego by nie zażyć trochę aktywności? Co prawda siąpił deszczyk, ale że i tak musiałyśmy jechać nakarmić kota mojej koleżanki, to z hulajnogą czy bez - co za różnica? :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A potem poszłyśmy pojeździć na... łyżwach (tak, tak, Helenka też jeździła!), ale to już zupełnie inna historia...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4220912802444435951-7153313634045626375?l=helenacorkaizabeli.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://helenacorkaizabeli.blogspot.com/feeds/7153313634045626375/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=4220912802444435951&amp;postID=7153313634045626375' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4220912802444435951/posts/default/7153313634045626375'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4220912802444435951/posts/default/7153313634045626375'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://helenacorkaizabeli.blogspot.com/2010/05/o-tym-co-robiysmy-2-maja-o-730.html' title='O tym, co robiłyśmy 2 maja o 7.30.'/><author><name>Izabela mama Heleny</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02931811110053978872</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='23' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/STro4vNxRII/AAAAAAAAAXs/9UIfTgL6V_A/S220/a643c844e6.jpeg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/S-KL6yDSc_I/AAAAAAAABrQ/3wmH-SiqjmI/s72-c/hulajnoga1.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4220912802444435951.post-1115452723305315404</id><published>2010-05-01T12:38:00.005+02:00</published><updated>2010-05-01T13:19:49.850+02:00</updated><title type='text'>O nieograniczonej wyobraźni i małej podkówce.</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/S9wGAkRkUkI/AAAAAAAABrA/_gzJ1ilK8dY/s1600/h4.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 400px; height: 300px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/S9wGAkRkUkI/AAAAAAAABrA/_gzJ1ilK8dY/s400/h4.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5466250654528066114" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/S9wF26uPZPI/AAAAAAAABq4/bLAxV5yr55c/s1600/h3.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 271px; height: 400px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/S9wF26uPZPI/AAAAAAAABq4/bLAxV5yr55c/s400/h3.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5466250488755217650" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ciocia Mo nie bez racji zwróciła mi ostatnio uwagę, że nie pokazuję Helenki. &lt;span style="font-style: italic;"&gt;Mea culpa&lt;/span&gt;, przyznaję.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;No to dziś kilka fotek z wczorajszego popołudnia na placu zabaw. Strój bardzo niedbały, wszak na placu zabaw należy się tarzać po ziemi, więc nic lepszego nie wchodzi w grę.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wcale Was wzrok nie myli, Helenka dzierży w dłoni myszkę od swojego "laptopa". Hmmm. I po prostu muszę to napisać - UDAJE ŻE TA MYSZKA JEST JEJ PIESKIEM ;) No cóż, mam nadzieję, że nie powinnam się jeszcze martwić?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/S9wFxlZ-oeI/AAAAAAAABqw/_7xnIyfXx4c/s1600/h2.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 336px; height: 392px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/S9wFxlZ-oeI/AAAAAAAABqw/_7xnIyfXx4c/s400/h2.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5466250397133742562" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/S9wFtBxSCMI/AAAAAAAABqo/k5GU33gI5u4/s1600/h1.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 300px; height: 400px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/S9wFtBxSCMI/AAAAAAAABqo/k5GU33gI5u4/s400/h1.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5466250318848329922" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ostatnio Helena uświadomiła mi jak bardzo muszę uważać na to co mówię. Śpiewałam jej piosenkę "Raz dobosz zuch.." i w pewnym miejscu jest tam wers, który brzmi tak: "królewna gdy dobosza zobaczyła, to serce mu od razu swe rzuciła". Helenka jak to usłyszała mówi do mnie: "Mamusiu, dlacego selce wyzuciła?", buzia w podkówkę i zaczyna płakać. Musiałam jej dokładanie wytłumaczyć co i dlaczego, i że wcale nie "wyrzuciła" tylko "rzuciła" i że to dobrze a nie źle. Ufff, spociłam się z wysiłku. Ale jak życie pokazuje, człowiek wcale nie uczy się na swoich błędach. Idziemy wczoraj na plac zabaw, mija nas pan z pieskiem, który kuleje na przednią łapkę. Helenka pyta: "a cemu ten piesek tak skace?", a ja na to: "zobacz, bo ma chorą łapkę i nie może na nią stawać". No i znów: podkówka, łzy i pytanie: "a cemu ma cholą nuskęęęę???". Po prostu miałąm ochotę pacnąć się w czoło. A już zupełnie samą siebie przeszłam czytając Helence książkę "Żegnaj Panie Muffinie", o starej śwince morskiej, która pewnego dnia czuje się gorzej, kładzie się więc do łóżka i umiera. Nie wiedziałam, że Helenka aż tak to odbierze - płakała wielkimi łzami i wciąż pytała "dlaczeeeeeeeegoooo pana mufifa boli bzuseeeeeeeeeeekkkk". Głupia, głupia matko! UWAŻAJ CO MÓWISZ!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Miłego weekendu :) Oby ten dzisiejszy deszcz gdzieś sobie poszedł!&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4220912802444435951-1115452723305315404?l=helenacorkaizabeli.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://helenacorkaizabeli.blogspot.com/feeds/1115452723305315404/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=4220912802444435951&amp;postID=1115452723305315404' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4220912802444435951/posts/default/1115452723305315404'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4220912802444435951/posts/default/1115452723305315404'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://helenacorkaizabeli.blogspot.com/2010/05/o-nieograniczonej-wyobrazni-i-maej.html' title='O nieograniczonej wyobraźni i małej podkówce.'/><author><name>Izabela mama Heleny</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02931811110053978872</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='23' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/STro4vNxRII/AAAAAAAAAXs/9UIfTgL6V_A/S220/a643c844e6.jpeg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/S9wGAkRkUkI/AAAAAAAABrA/_gzJ1ilK8dY/s72-c/h4.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4220912802444435951.post-5315776569367472185</id><published>2010-04-30T12:52:00.003+02:00</published><updated>2010-04-30T13:17:29.888+02:00</updated><title type='text'>O tym, że już wiosna na całego!</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/S9q2nRcgiOI/AAAAAAAABqg/3kVKraCXgAE/s1600/ja1.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 276px; height: 400px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/S9q2nRcgiOI/AAAAAAAABqg/3kVKraCXgAE/s400/ja1.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5465881883581647074" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Voila! Ja i moja nowa fryzura. Mam mieszane uczucia, bo jednak miałam w planie trochę więcej włosów na głowie. Ale jak widać fryzjer miał inny plan :D&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ale dziś u nas pięknie! Słonecznie, ciepło, wiosna!!! Oby w weekend było tak samo, bo mamy zamiar zażywać spacerów i tzw. świeżego powietrza ;) A w poniedziałek wybieramy się pod Warszawę, do mojej koleżanki ze studiów przybyłej z Wysp. Będzie się działo :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A Helenka coraz więcej mówi. Ostatnio sporo jeździłyśmy samochodem i te nasze samochodowe rozmowy są bezcenne! Ileż się można dowiedzieć w trakcie takiej np. wyprawy do IKEI!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wiem, że nie wypada, ale muszę się przyznać, że i tak najbardziej na świecie ubóstwiam kiedy mówi: "lubię Cię mamo" albo "kocham Cię" :D Cud-miód!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;I śpiewać umie pięknie!!!!&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4220912802444435951-5315776569367472185?l=helenacorkaizabeli.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://helenacorkaizabeli.blogspot.com/feeds/5315776569367472185/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=4220912802444435951&amp;postID=5315776569367472185' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4220912802444435951/posts/default/5315776569367472185'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4220912802444435951/posts/default/5315776569367472185'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://helenacorkaizabeli.blogspot.com/2010/04/c.html' title='O tym, że już wiosna na całego!'/><author><name>Izabela mama Heleny</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02931811110053978872</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='23' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/STro4vNxRII/AAAAAAAAAXs/9UIfTgL6V_A/S220/a643c844e6.jpeg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/S9q2nRcgiOI/AAAAAAAABqg/3kVKraCXgAE/s72-c/ja1.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4220912802444435951.post-4405485372071068941</id><published>2010-04-26T13:07:00.002+02:00</published><updated>2010-04-26T13:14:20.497+02:00</updated><title type='text'>O pewności, która daje spokój i papierowym ekranie.</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Dziś z mojej piersi wyrwało się głośne UFFFFFFF - po moim "potwierdzeniu woli" Helenka od września będzie chodzić na sto procent do przedszkola pod naszym domem. Jaka ulga!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A moja siostra, ukochana ciocia Helenki została nominowana do Nagrody Papierowego Ekranu, konkursu na najlepszy serwis internetowy o książce. Zapraszam do zaglądania na jej książkowego bloga: &lt;a href="http://prowincjonalnenauczycielstwo.blogspot.com/2010/04/nominacja.html"&gt;http://prowincjonalnenauczycielstwo.blogspot.com/2010/04/nominacja.html&lt;/a&gt; i głosowania na nią: &lt;a href="http://www.papierowyekran.pl/"&gt;http://www.papierowyekran.pl/&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ps. Po południu jadę z Helenką do fryzjera. Tym razem moja głowa będzie strzyżona, mam nadzieję, że Helenka nie zanudzi się na śmierć!!!&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4220912802444435951-4405485372071068941?l=helenacorkaizabeli.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://helenacorkaizabeli.blogspot.com/feeds/4405485372071068941/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=4220912802444435951&amp;postID=4405485372071068941' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4220912802444435951/posts/default/4405485372071068941'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4220912802444435951/posts/default/4405485372071068941'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://helenacorkaizabeli.blogspot.com/2010/04/o-pewnosci-ktora-daje-spokoj-i.html' title='O pewności, która daje spokój i papierowym ekranie.'/><author><name>Izabela mama Heleny</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02931811110053978872</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='23' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/STro4vNxRII/AAAAAAAAAXs/9UIfTgL6V_A/S220/a643c844e6.jpeg'/></author><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4220912802444435951.post-2060830729376029457</id><published>2010-04-23T15:31:00.002+02:00</published><updated>2010-04-23T15:42:31.030+02:00</updated><title type='text'>O tym, że nam się udało!</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;HURA!!!!!! Helenka dostała się, do państwowego przedszkola, które dostałam!!!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;To łyżka miodu z kroplą dziegciu, bo przez cały dzień w moim otoczeniu był to temat numer jeden i ewidentnie wypływa z niego jeden wniosek - przedszkoli w Polsce jest za mało!!!!! Tracą na tym wszyscy - i dzieci, i ich mamy (one przede wszystkim, stąd sytuacja na rynku pracy). Żałosne jest to, że pracujące mamy dowiadują się dziś, że ich dziecko nie znalazło miejsca w żadnym państwowym przedszkolu. Żałosne jest to, że od kilku dni większość z nas chodziła zestresowana tym, czy się uda. To nie Oxford proszę państwa, to przedszkole! I przedszkole powinno być dla każdego!!!! Polityka prorodzinna w Polsce to kpina i żart z wyborców. Przykro mi, że tak jest. Ale panowie w sejmie mają ważniejsze sprawy na głowie (boiska do budowania na przykład).&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4220912802444435951-2060830729376029457?l=helenacorkaizabeli.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://helenacorkaizabeli.blogspot.com/feeds/2060830729376029457/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=4220912802444435951&amp;postID=2060830729376029457' title='Komentarze (6)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4220912802444435951/posts/default/2060830729376029457'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4220912802444435951/posts/default/2060830729376029457'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://helenacorkaizabeli.blogspot.com/2010/04/o-tym-ze-nam-sie-udao.html' title='O tym, że nam się udało!'/><author><name>Izabela mama Heleny</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02931811110053978872</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='23' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/STro4vNxRII/AAAAAAAAAXs/9UIfTgL6V_A/S220/a643c844e6.jpeg'/></author><thr:total>6</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4220912802444435951.post-5087479785771836875</id><published>2010-04-21T13:39:00.003+02:00</published><updated>2010-04-21T15:15:44.126+02:00</updated><title type='text'>O tym, że jakoś tak nam zleciało.</title><content type='html'>&lt;img src="file:///C:/Users/Sergiusz/AppData/Local/Temp/moz-screenshot-2.jpg" alt="" /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Wiem, wiem, długo nie pisałam. Jakoś te ostatnie wydarzenia wytrąciły mnie z równowagi :(&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;U nas wszystko dobrze, Helenka dzielnie maszeruje do przedszkola, choć co rano mi się zwierza, że do przedszkola chodzić nie lubi. No cóż... W piątek sądny dzień - dowiemy się w końcu, czy Helenka od września pójdzie do państwowego przedszkola tuż pod domem. Oby, oby!!! Bo po pierwsze: dużo bliżej, po drugie - dużo taniej, a po trzecie - plac zabaw dużo większy, trawiasty, nie przy ulicy. No więc czekamy na ten piątek...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W poniedziałek cały dzień spędziłam poza domem, bez Helenki - już dawno AŻ TAK za nią nie tęskniłam. Co muszą czuć kobiety wyjeżdżające do pracy za granicę bez swoich dzieci, nie umiem sobie nawet wyobrazić. Kupiłam książkę o agresji dziecięcej, bo niestety ostatnio coraz częściej Helence zdarza się popychać i bić dzieci :( Nie mam pojęcia skąd się to u niej bierze - telewizji nie ogląda, nikt w domu nikogo nie bije, nie wiem, nie wiem :(&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Poza tym - wciąż nowe słowa, nowe zdania, nowe mądrości życiowe. Słucha się tego cudnie! Szkoda, że nic nie umiem zapamiętać i zapisać.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A ja, w zeszły poniedziałek, 12 kwietnia, decyzją Zjazdu Regionu Mazowsze Partii Kobiet  zostałam powołana na stanowisko Przewodniczącej Zarządu Regionu Mazowsze Partii Kobiet. Podchodzę do tego wyzwania z nadzieją i entuzjazmem. Wierzę w Partię Kobiet, tak jak wierzę w kobiety. Potrzebujemy wparcia mądrych, wartościowych osób, które chciałyby przystąpić do nas i pracować razem z nami. Dosyć mówienia: "taki jest los kobiet", "oni za nas decydują" - weźmy sprawy w swoje ręce. W sprawie zapisów do Partii w regionie mazowieckim kontaktujcie się z Iloną Goncerzewicz: &lt;a href="mailto:ilona.goncerzewicz@gmail.com" target="_blank"&gt;ilona.goncerzewicz@gmail.com&lt;/a&gt; lub ze mną. Jeśli którejś z Was hasła i idee Partii Kobiet są bliskie, ale ze względu na ograniczony czas lub inne powody - nie może do nas dołączyć, prosimy wesprzyjcie nas. Każde 10 zł ma znaczenie, każda darowizna jest jak uścisk ręki i znak poparcia.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/S873Aj-R9aI/AAAAAAAABqY/BoXJj4jFMoI/s1600/pocztowka.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 284px; height: 400px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/S873Aj-R9aI/AAAAAAAABqY/BoXJj4jFMoI/s400/pocztowka.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5462574987075515810" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Osoby zainteresowane wsparciem finansowym naszej organizacji powinny wpisać na przelewie:&lt;br /&gt; &lt;br /&gt; odbiorca: Partia Kobiet, ul. Kanonia 24/26 lok. 2, 00-278 Warszawa&lt;br /&gt; numer konta: 53 1050 1025 1000 0023 1754 9422&lt;br /&gt; tytułem: darowizna dla Partii Kobiet&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4220912802444435951-5087479785771836875?l=helenacorkaizabeli.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://helenacorkaizabeli.blogspot.com/feeds/5087479785771836875/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=4220912802444435951&amp;postID=5087479785771836875' title='Komentarze (5)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4220912802444435951/posts/default/5087479785771836875'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4220912802444435951/posts/default/5087479785771836875'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://helenacorkaizabeli.blogspot.com/2010/04/o-tym-ze-jakos-tak-nam-zleciao.html' title='O tym, że jakoś tak nam zleciało.'/><author><name>Izabela mama Heleny</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02931811110053978872</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='23' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/STro4vNxRII/AAAAAAAAAXs/9UIfTgL6V_A/S220/a643c844e6.jpeg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/S873Aj-R9aI/AAAAAAAABqY/BoXJj4jFMoI/s72-c/pocztowka.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>5</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4220912802444435951.post-6117779595460707791</id><published>2010-04-07T12:59:00.012+02:00</published><updated>2010-04-07T14:16:58.750+02:00</updated><title type='text'>A optodusach, śmigusie nigusie i innych przygodach...</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/S7xohGJtyyI/AAAAAAAABqQ/vLq0lKEbpPk/s1600/h1.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 400px; height: 267px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/S7xohGJtyyI/AAAAAAAABqQ/vLq0lKEbpPk/s400/h1.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5457351766262532898" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Za nami bardzo udane Święta! W końcu udało nam się wyjechać, mimo, że do ostatniej chwili nie byliśmy na 100 procent pewni, że wszystko będzie OK. Ale tak sobie myślę, że jak się zostaje rodzicem, to należy porzucić stuprocentowe poczucie pewności w jakiejkolwiek sprawie ;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W każdym bądź razie w sobotę rano Helenka czuła się dobrze, spokojnie przespała noc, więc postanowiliśmy jechać. Droga minęła nam szybko i po kilku godzinach byliśmy u cioci "Moni". Czekała na nas nie tylko ona, ale i kotki i wujkowie. Szaleństwo :)))&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Pogoda nam dopisywała aż do poniedziałku, no ale Lany Poniedziałek ma prawo być mokry :) Wieczorem byliśmy już w Warszawie, zadowoleni i uśmiechnięci!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Poniżej kilka świątecznych fotek :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dużo czasu spędziliśmy w pobliskim parku - ogromnym, w którym jest i zoo i planetarium i mnóstwo miejsca do spacerów i zabawy! Idealne miejsce dla dzieci i ich rodziców. Oczywiście nie obyło się bez "ludycznych" rozrywek - Helenka pierwszy raz w życiu na takiej karuzeli:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/S7xoRr2tmRI/AAAAAAAABqI/IGzvGpgjFvM/s1600/h2.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 400px; height: 277px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/S7xoRr2tmRI/AAAAAAAABqI/IGzvGpgjFvM/s400/h2.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5457351501505468690" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;I jako znakomity kierowca:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/S7xnlxro7bI/AAAAAAAABqA/euVan3MUNbQ/s1600/h3.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 400px; height: 308px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/S7xnlxro7bI/AAAAAAAABqA/euVan3MUNbQ/s400/h3.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5457350747155393970" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;...oraz pasażerka młodego taksówkarza:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/S7xngaZAeNI/AAAAAAAABp4/ThGR-NJ6t2Q/s1600/h4.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 400px; height: 298px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/S7xngaZAeNI/AAAAAAAABp4/ThGR-NJ6t2Q/s400/h4.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5457350655003883730" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Uwielbiam trzymać tą ciepłą małą rączkę:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/S7xnaIpVHuI/AAAAAAAABpw/XZ5N9Mr92bc/s1600/h5.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 336px; height: 391px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/S7xnaIpVHuI/AAAAAAAABpw/XZ5N9Mr92bc/s400/h5.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5457350547161292514" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Helenka przeszczęśliwa, że dostała takiego balona od taty:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/S7xnRF8b1JI/AAAAAAAABpo/v_PbrxDv3IQ/s1600/h6.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 400px; height: 267px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/S7xnRF8b1JI/AAAAAAAABpo/v_PbrxDv3IQ/s400/h6.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5457350391817294994" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Katowicka żabka:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/S7xnLfbEigI/AAAAAAAABpg/3zXQUjqAbMg/s1600/h7.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 400px; height: 293px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/S7xnLfbEigI/AAAAAAAABpg/3zXQUjqAbMg/s400/h7.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5457350295577463298" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Helena w swoim żywiole (na kawiarnianej sofie):&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/S7xmUhZ51lI/AAAAAAAABpQ/rnXHAq0abdM/s1600/h8.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 400px; height: 267px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/S7xmUhZ51lI/AAAAAAAABpQ/rnXHAq0abdM/s400/h8.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5457349351216633426" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wielkanocne sacrum i profanum - pasjonująca gra w kości:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/S7xmHn1N3MI/AAAAAAAABpI/7FbtuWnII5g/s1600/h9.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 292px; height: 400px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/S7xmHn1N3MI/AAAAAAAABpI/7FbtuWnII5g/s400/h9.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5457349129603505346" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W jednych z licznych okularów przeciwsłonecznych:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/S7xmC3Uf-rI/AAAAAAAABpA/3pcqnrANZSo/s1600/h10.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 267px; height: 400px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/S7xmC3Uf-rI/AAAAAAAABpA/3pcqnrANZSo/s400/h10.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5457349047861902002" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Najważniejszy punkt programu - przejażdżka tramwajem. "Jakie koła tramwaj ma???" - to pytanie pada z ust Helenki jakiś tysiąc razy dziennie ;) Razem z ciocią Moniką, wypatrujące cudu na szynach:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/S7xl7SvUF6I/AAAAAAAABo4/l-s0Kc-iX2U/s1600/h11.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 267px; height: 400px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/S7xl7SvUF6I/AAAAAAAABo4/l-s0Kc-iX2U/s400/h11.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5457348917783173026" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Przed wejściem do tramwaju oczywiście trzeba poprawić makijaż:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/S7xl1NGCTtI/AAAAAAAABow/_BI1VMn2o40/s1600/h12.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 267px; height: 400px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/S7xl1NGCTtI/AAAAAAAABow/_BI1VMn2o40/s400/h12.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5457348813188648658" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Idealny dzień - na placu zabaw:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/S7xlvVjrHSI/AAAAAAAABoo/SsTWihlCBjc/s1600/h13.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 267px; height: 400px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/S7xlvVjrHSI/AAAAAAAABoo/SsTWihlCBjc/s400/h13.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5457348712381226274" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;To był bardzo, bardzo miły czas!!!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4220912802444435951-6117779595460707791?l=helenacorkaizabeli.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://helenacorkaizabeli.blogspot.com/feeds/6117779595460707791/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=4220912802444435951&amp;postID=6117779595460707791' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4220912802444435951/posts/default/6117779595460707791'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4220912802444435951/posts/default/6117779595460707791'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://helenacorkaizabeli.blogspot.com/2010/04/optodusach-smigusie-nigusie-i-innych.html' title='A optodusach, śmigusie nigusie i innych przygodach...'/><author><name>Izabela mama Heleny</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02931811110053978872</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='23' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/STro4vNxRII/AAAAAAAAAXs/9UIfTgL6V_A/S220/a643c844e6.jpeg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/S7xohGJtyyI/AAAAAAAABqQ/vLq0lKEbpPk/s72-c/h1.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4220912802444435951.post-8699157914686623399</id><published>2010-04-02T13:29:00.002+02:00</published><updated>2010-04-02T13:39:01.600+02:00</updated><title type='text'>O tym, że mamy problem.</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Jak to zwykle bywa kiedy jesteśmy już jedną nogą w podróży, a myślami z bliskimi - plan się wali. Helenka wymiotowała pół nocy, rano czuła się już dobrze, więc poszła do przedszkola. Niestety nie na długo :( O 11 zadzwoniła jedna z przedszkolnych pań z prośbą o zabranie Helenki, bo dwa razy zwymiotowała. Co gorsze, nie była w tym osamotniona (wczoraj jeden chłopiec, dziś drugi + H.), więc to pewnie jakiś wirus. Myślałam, że może wszyscy coś zjedli, ale ciocia opiekująca się ich grupą powiedziała mi, że też źle się czuje, a nie jadła nic z tego co oni.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;No więc sklep zamknięty, a my z Helenką pomaszerowałyśmy do pani doktor. Dostałyśmy leki w razie gdyby znów pojawiły się "atrakcje", gorączki brak, odwodniona nie jest, gardło normalne. Nie wiadomo co.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A po Helence złe samopoczucie widać bardzo. Jak tylko weszłyśmy do domu poprosiła żebym ją położyła do łóżka. Zanim rozpakowałam zakupy - już spała.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jeśli znów będzie wymiotować to chyba nie pojedziemy :(((&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jeśli nie pojedziemy to czekają nas Święta-nieświęta. W lodówce tłumów brak, rodzinnych spotkań brak (rodzina S. się spotyka, ale będzie tam kilkumiesięczny chłopczyk, więc my z domniemanym wirusem im tego nie zrobimy). Najwyżej pospacerujemy, odwiedzimy wszystkie place zabaw i pobędziemy ze sobą.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ale jednak trzymajcie za nas kciuki, bo jechać chcemy bardzo, bardzo!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;P.s. Dziękujemy za wszystkie życzenia i wielkanocne kartki!&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4220912802444435951-8699157914686623399?l=helenacorkaizabeli.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://helenacorkaizabeli.blogspot.com/feeds/8699157914686623399/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=4220912802444435951&amp;postID=8699157914686623399' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4220912802444435951/posts/default/8699157914686623399'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4220912802444435951/posts/default/8699157914686623399'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://helenacorkaizabeli.blogspot.com/2010/04/o-tym-ze-mamy-problem.html' title='O tym, że mamy problem.'/><author><name>Izabela mama Heleny</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02931811110053978872</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='23' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/STro4vNxRII/AAAAAAAAAXs/9UIfTgL6V_A/S220/a643c844e6.jpeg'/></author><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4220912802444435951.post-8059757650688465729</id><published>2010-03-30T14:11:00.004+02:00</published><updated>2010-03-30T14:57:07.483+02:00</updated><title type='text'>O tym, że mama też może!</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Hurrrrrrrraaaaaaaaa! Udało się! Dobiegłam! I to szybko :D Ukończyłam półmaraton z czasem 2 godziny i 2 minuty!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jestem z siebie dumna, bo na przygotowania nie miałam zbyt wiele czasu. Chciałam pokazać sobie i innym, że mama też może! Że życie po urodzeniu dziecka może być równie atrakcyjne  jak przed, że jak się uprzesz, to znajdziesz czas na swoje hobby :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Helenka spędzała niedzielne przedpołudnie w towarzystwie cioci Ani - mojej koleżanki ze studiów. Podobno była grzeczna, wybawiła się na placu zabaw, poopowiadała swoje mądrości, jednym słowem - cud, miód. Oczywiście Helenka, nie Ania :D :D:D Ania  sprawiła się w roli ciocio-niani idealnie, jak zwykle (kiedy wyjeżdżamy gdzieś na dłużej Ania opiekuje się naszą kotką Lulu). A ja, wiedząc, że Helenka jest w dobrych rękach mogłam spokojnie oddać się błogiemu ;) bieganiu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Impreza była bardzo fajna, cele, jakie sobie postawiłam - osiągnęłam. Już myślę o przyszłorocznym wyniku ;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A poniżej ja z Helenką w minioną sobotę.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/S7HqfDH_C1I/AAAAAAAABog/wG52Tvn2fbs/s1600/ja+z+helenk%C4%85.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 271px; height: 400px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/S7HqfDH_C1I/AAAAAAAABog/wG52Tvn2fbs/s400/ja+z+helenk%C4%85.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5454398442858023762" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dwa dni temu wyciągnęliśmy z piwnicy Helenki rowerek. Taki specjalny, bez pedałów, do nauki jeżdżenia. Na razie Helenka odpycha się na stojąco i za nic nie chce pojąć, że należy usiąść, żeby jechać. No nic, trening czyni mistrza! :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4220912802444435951-8059757650688465729?l=helenacorkaizabeli.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://helenacorkaizabeli.blogspot.com/feeds/8059757650688465729/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=4220912802444435951&amp;postID=8059757650688465729' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4220912802444435951/posts/default/8059757650688465729'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4220912802444435951/posts/default/8059757650688465729'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://helenacorkaizabeli.blogspot.com/2010/03/o-tym-ze-mama-tez-moze.html' title='O tym, że mama też może!'/><author><name>Izabela mama Heleny</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02931811110053978872</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='23' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/STro4vNxRII/AAAAAAAAAXs/9UIfTgL6V_A/S220/a643c844e6.jpeg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/S7HqfDH_C1I/AAAAAAAABog/wG52Tvn2fbs/s72-c/ja+z+helenk%C4%85.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4220912802444435951.post-2045871239881649728</id><published>2010-03-27T13:37:00.003+01:00</published><updated>2010-03-27T13:42:08.145+01:00</updated><title type='text'>O jutrzejszym wyzwaniu i o tym, że święta już blisko!</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Jak zwykle na weekend pogoda się popsuła :( Daję jej jeszcze szansę na do jutra - bo jutro mój wielki (oby ;) dzień! Pierwszy w życiu półmaraton! Proszę trzymać kciuki, żebym te 21 kilometrów JAKOŚ przebiegła :D&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A w święta czeka nas cała moc atrakcji!!! Jedziemy do Katowic, gdzie spotkamy się z ukochaną ciocią "Monią". Już nie mogę się doczekać. O ile pogoda dopisze mamy w planach i Zoo, i spacery, i może nawet planetarium? A już na pewno przejażdżki tramwajami :D No i podobno pod samym blokiem jest nowoczesny, świetny plac zabaw!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Niech ta wiosna nie będzie taka grymaśna!&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4220912802444435951-2045871239881649728?l=helenacorkaizabeli.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://helenacorkaizabeli.blogspot.com/feeds/2045871239881649728/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=4220912802444435951&amp;postID=2045871239881649728' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4220912802444435951/posts/default/2045871239881649728'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4220912802444435951/posts/default/2045871239881649728'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://helenacorkaizabeli.blogspot.com/2010/03/o-jutrzejszym-wyzwaniu-i-o-tym-ze.html' title='O jutrzejszym wyzwaniu i o tym, że święta już blisko!'/><author><name>Izabela mama Heleny</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02931811110053978872</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='23' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/STro4vNxRII/AAAAAAAAAXs/9UIfTgL6V_A/S220/a643c844e6.jpeg'/></author><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4220912802444435951.post-6374560687436995055</id><published>2010-03-24T22:25:00.002+01:00</published><updated>2010-03-24T22:29:32.216+01:00</updated><title type='text'>O tym, jak jest nam fajnie.</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Jest nam fajnie, bo w końcu przyszła wiosna. Taka prawdziwa, ciepła i słoneczna. Helenka poszła dziś do przedszkola w swoim nowym płaszczyku od cioci Ani - pięknym, zielonym w białe grochy. No cudo, po prostu!!! Szukamy do kompletu białego beretu :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jest nam fajnie, bo znów urządziłyśmy sobie wielką wyprawę do centrum. Były i spacery po Chmielnej i zupa z soczewicy w Green Wayu, i przejażdżki tramwajem, i wieczorna Warszawa i MY.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jest nam fajnie, bo spacerujemy sobie za rękę, uśmiechamy się do siebie i cieszymy się sobą nawzajem.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jest nam fajnie, bo udało mi się dostać na serwer urzędu edukacji, wypełniłam wniosek i WIERZĘ, że od września Helenka pójdzie do państwowego przedszkola tuż obok naszego bloku.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jest nam fajnie, bo mamy siebie. I już :)&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4220912802444435951-6374560687436995055?l=helenacorkaizabeli.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://helenacorkaizabeli.blogspot.com/feeds/6374560687436995055/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=4220912802444435951&amp;postID=6374560687436995055' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4220912802444435951/posts/default/6374560687436995055'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4220912802444435951/posts/default/6374560687436995055'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://helenacorkaizabeli.blogspot.com/2010/03/o-tym-jak-jest-nam-fajnie.html' title='O tym, jak jest nam fajnie.'/><author><name>Izabela mama Heleny</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02931811110053978872</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='23' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/STro4vNxRII/AAAAAAAAAXs/9UIfTgL6V_A/S220/a643c844e6.jpeg'/></author><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4220912802444435951.post-174899498203054434</id><published>2010-03-19T12:03:00.012+01:00</published><updated>2010-03-19T12:22:22.090+01:00</updated><title type='text'>O przedwiosennej stylizacji.</title><content type='html'>W ostatnią niedzielę odwiedziłyśmy na chwilkę &lt;a href="http://galeriamis.blogspot.com/"&gt;mój sklep&lt;/a&gt;. Helenka wypatrzyła na wieszaku kurtkę dla siebie i zażyczyła sobie ją przymierzyć. Potem oglądała czapki, szaliki i rękawiczki komentując: "to pasiuje, to nie pasiuje, to pasiuje..." W końcu wybrała. Efekt poniżej:&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/S6NamY9Ap_I/AAAAAAAABoY/v3I49p-HTso/s1600-h/gm1.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 300px; height: 400px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/S6NamY9Ap_I/AAAAAAAABoY/v3I49p-HTso/s400/gm1.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5450299589628307442" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/S6NaTcBRWkI/AAAAAAAABoQ/3lPBNZEDUmk/s1600-h/gm2.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 300px; height: 400px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/S6NaTcBRWkI/AAAAAAAABoQ/3lPBNZEDUmk/s400/gm2.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5450299264033970754" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/S6NaHrjsoSI/AAAAAAAABoI/-gvddCIxcwY/s1600-h/gm3.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 300px; height: 400px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/S6NaHrjsoSI/AAAAAAAABoI/-gvddCIxcwY/s400/gm3.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5450299062046466338" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/S6NaCZ4vj8I/AAAAAAAABoA/pDxZvHBOllg/s1600-h/gm4.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 300px; height: 400px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/S6NaCZ4vj8I/AAAAAAAABoA/pDxZvHBOllg/s400/gm4.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5450298971403554754" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Miny niezbyt inteligentne z powodu bułki z "jodzinkami" znajdującej się w buzi :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ps. Niestety, po wrzuceniu zdjęć zauważyłam jak bardzo mój aparat przekłamuje koloru. Kurteczka jest matowa, w kolorze blado-brudno-różowym. Bardzo ładna, a na zdjęciach wygląda trochę tandetnie :(&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4220912802444435951-174899498203054434?l=helenacorkaizabeli.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://helenacorkaizabeli.blogspot.com/feeds/174899498203054434/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=4220912802444435951&amp;postID=174899498203054434' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4220912802444435951/posts/default/174899498203054434'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4220912802444435951/posts/default/174899498203054434'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://helenacorkaizabeli.blogspot.com/2010/03/o-przedwiosennej-stylizacji.html' title='O przedwiosennej stylizacji.'/><author><name>Izabela mama Heleny</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02931811110053978872</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='23' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/STro4vNxRII/AAAAAAAAAXs/9UIfTgL6V_A/S220/a643c844e6.jpeg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/S6NamY9Ap_I/AAAAAAAABoY/v3I49p-HTso/s72-c/gm1.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4220912802444435951.post-2535480287697813133</id><published>2010-03-18T13:09:00.002+01:00</published><updated>2010-03-18T13:27:06.438+01:00</updated><title type='text'>O tym, co porusza duszę.</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/S6IYUc4sABI/AAAAAAAABn4/cfJ03Xt3oZU/s1600-h/wie%C5%BCa.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 244px; height: 400px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/S6IYUc4sABI/AAAAAAAABn4/cfJ03Xt3oZU/s400/wie%C5%BCa.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5449945238702129170" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Jakiś czas temu poznałam A., u siebie w sklepie. Kompletowała wyprawkę dla swojego synka. I czekała, kiedy w końcu będzie mogła zabrać go do domu i stać się Jego Mamą. Bo jej synek urodził się cztery miesiące temu, gdzieś w świecie, kobiecie, która nie chciała być jego matką. A A. i jej mąż czekali na niego, wypatrywali go i w końcu, w niedzielę mogli przywieźć go do Domu. Wczoraj przyniosła mi książkę Katarzyny Kotowskiej "Wieża z klocków".&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dziś siedzę w sklepie, czytam i łzy same mi lecą. Jestem na siebie i na nie zła. Tanie wzruszenia, które nic nie zmienią. Łatwo jest płakać i nic nie robić.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Fragment książki:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Wieczorem każde z dzieci ląduje za szczebelkami swojego łóżka jak w klatce i dostaje przytulankę. Co wieczór inną, nie ma własnej. Potem gaśnie światło. Jeśli ktoś marudzi albo płacze, pani gwałtownie klaszcze, żeby było cicho. Piotrek już ponad dwa lata jest z nami. Nie ma ulubionej przytulanki - tej jednej, jedynej (...). Straszliwie boi się niespodziewanego, głośnego klaśnięcia.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4220912802444435951-2535480287697813133?l=helenacorkaizabeli.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://helenacorkaizabeli.blogspot.com/feeds/2535480287697813133/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=4220912802444435951&amp;postID=2535480287697813133' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4220912802444435951/posts/default/2535480287697813133'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4220912802444435951/posts/default/2535480287697813133'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://helenacorkaizabeli.blogspot.com/2010/03/o-tym-co-porusza-dusze.html' title='O tym, co porusza duszę.'/><author><name>Izabela mama Heleny</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02931811110053978872</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='23' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/STro4vNxRII/AAAAAAAAAXs/9UIfTgL6V_A/S220/a643c844e6.jpeg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/S6IYUc4sABI/AAAAAAAABn4/cfJ03Xt3oZU/s72-c/wie%C5%BCa.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4220912802444435951.post-7480631305020303637</id><published>2010-03-16T13:36:00.002+01:00</published><updated>2010-03-16T13:50:44.347+01:00</updated><title type='text'>O nowej świeckiej tradycji.</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Helenka już zdrowa (gila nie liczę, bo to chyba constans jeśli się chodzi do przedszkola). Wiosny, jak nie było, tak nie ma (na pocieszenie zamiast wiosny mam od wczoraj nową fryzurę - a co!). Helenka ostatnio zrobiła się bardzo na mnie zachłanna. Wciąż odkrywam na nowo to, że mimo taka już DUŻA, to nadal jest taka malutka - potrzebująca czasem ponoszenia na rękach, bardzo często przytulenia i zawsze 100 procent mojej uwagi i zainteresowania. Przylepka się z niej zrobiła ostatnimi czasy, może te dlatego, że ostatnio często wychodziłam po południu?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Mamy nową świecką tradycję :) Ja i ona, w niedzielne przedpołudnia wyruszamy w miasto! :) W ostatnią niedzielę wybrałyśmy się centrum, spacerowałyśmy opustoszałymi ulicami śródmieścia (niewielu jest chętnych do spacerów w niedzielę o 10), opowiadałyśmy sobie różne rzeczy. W oczekiwaniu na otwarcie księgarni, w której miałyśmy kupić cioci Moni zamówioną książkę, poszłyśmy do kawiarni. Helenka na "rurę" (bez kremu ;), ja - na kawkę (z mlekiem ;) Po uczcie dla ciała, była uczta dla ducha w w.w. księgarni, gdzie wszystko jest tanie i jeszcze tańsze :) Helenka dostała Franklina, ciocia Monia to, co chciała, a ja wypatrzyłam dla siebie tomik mojego ukochanego Sarajlicia.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A potem odbył się gwóźdź programu: przejażdżka tramwajem! :D :D :D&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Do dziś to przeżywamy i o tym rozmawiamy :) A główne pytanie zadawane dziesiątki razy dziennie brzmi: "Mamo, a jakie koła ma tramwaj????" :D :D :D&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4220912802444435951-7480631305020303637?l=helenacorkaizabeli.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://helenacorkaizabeli.blogspot.com/feeds/7480631305020303637/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=4220912802444435951&amp;postID=7480631305020303637' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4220912802444435951/posts/default/7480631305020303637'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4220912802444435951/posts/default/7480631305020303637'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://helenacorkaizabeli.blogspot.com/2010/03/o-nowej-swieckiej-tradycji.html' title='O nowej świeckiej tradycji.'/><author><name>Izabela mama Heleny</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02931811110053978872</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='23' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/STro4vNxRII/AAAAAAAAAXs/9UIfTgL6V_A/S220/a643c844e6.jpeg'/></author><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4220912802444435951.post-7074721672976925733</id><published>2010-03-04T13:43:00.004+01:00</published><updated>2010-03-04T14:02:29.002+01:00</updated><title type='text'>O tym, o czym nie chce mi się już pisać, o wielkiej wyprawie i marzeniu przed snem.</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;Jak myślicie? O czym nie chce się pisać mamie, która rozkręca swoją firmę? O tym, że jej dziecko ZNÓW jest chore!!!! W poniedziałek Helenka zaczęła kaszleć i "katarzyć", poszłyśmy do pediatry i oczywiście okazało się, że musimy zostać w domu do końca tygodnia (tym bardziej, że wieczorami ma gorączkę)! Jako, że S. może wziąć zwolnienie dopiero jutro, to ja musiałam zamknąć sklep na cztery spusty, powiesić kartkę z napisem "zamknięte" i zamknąć się z Helenką w domu. Miły początek marca :( Najgorsze jest to, że ostatnio chorujemy raz w miesiącu, co miesiąc! Mam nadzieję, że wiosną już tak nie będzie. No więc od wtorku jesteśmy w domu - układamy misie, budujemy z klocków zagrodę dla kozy, czytamy książeczki o Franklinie i bawimy się nowym wózkiem.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nowy wózek Helenka dostała od babci L. z okazji imienin numer 1 (ja obchodzę imieniny Helenki w maju, babcia L. - w marcu). Wózek jest przepiękny i Helenka po prostu oszalała na jego punkcie. Mi też się podoba, bo w końcu coś NIE różowego ;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/S4-rPjGy2QI/AAAAAAAABnw/Sntm2V7ESxo/s1600-h/nowy+w%C3%B3zek1.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 252px; height: 400px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/S4-rPjGy2QI/AAAAAAAABnw/Sntm2V7ESxo/s400/nowy+w%C3%B3zek1.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5444758758124345602" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/S4-rLzpRTUI/AAAAAAAABno/ePpGiSfSL78/s1600-h/nowy+w%C3%B3zek2.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 400px; height: 297px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/S4-rLzpRTUI/AAAAAAAABno/ePpGiSfSL78/s400/nowy+w%C3%B3zek2.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5444758693844438338" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W zeszłą niedzielę wybrałyśmy się na Wielką Wyprawę do Łazienek (bez wózka!). Pojechałyśmy autobusem, a potem spacerowałyśmy :) Helenka była bardzo dzielna i na swoich małych nóżkach przeszła naprawdę daleko, nie niosłam jej ani chwileczkę, raźnie maszerowała. Niech już będzie wiosna, zielona trawa i niedzielne koncerty!!!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A któregoś wieczoru przed snem, mówię do Helenki:&lt;br /&gt;- Dałam Ci dziś nową, pachnącą pościel i mięciutką poduszeczkę. Na pewno przyśni Ci się coś miłego.&lt;br /&gt;Ona patrzy na mnie z rozmarzeniem w oczach i mówi:&lt;br /&gt;- Ciocia Monia.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;:D :D :D&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4220912802444435951-7074721672976925733?l=helenacorkaizabeli.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://helenacorkaizabeli.blogspot.com/feeds/7074721672976925733/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=4220912802444435951&amp;postID=7074721672976925733' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4220912802444435951/posts/default/7074721672976925733'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4220912802444435951/posts/default/7074721672976925733'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://helenacorkaizabeli.blogspot.com/2010/03/o-tym-o-czym-nie-chce-mi-sie-juz-pisac.html' title='O tym, o czym nie chce mi się już pisać, o wielkiej wyprawie i marzeniu przed snem.'/><author><name>Izabela mama Heleny</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02931811110053978872</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='23' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/STro4vNxRII/AAAAAAAAAXs/9UIfTgL6V_A/S220/a643c844e6.jpeg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/S4-rPjGy2QI/AAAAAAAABnw/Sntm2V7ESxo/s72-c/nowy+w%C3%B3zek1.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4220912802444435951.post-1641464175319247468</id><published>2010-02-26T15:38:00.002+01:00</published><updated>2010-02-26T15:42:45.467+01:00</updated><title type='text'>O piosence na dzień dobry.</title><content type='html'>Gdyby ktoś o 6.15 przyłożył ucho do naszych drzwi, z pewnością usłyszałby wydobywające się z ust Heleny gromkie śpiewy o następującej treści:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;"Panie Janie, Panie Janie, janio siań, janio siań.&lt;/span&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt; Siśkie dziony biją, siśkie dziony biją, bim, bam, bom, bim, bam, bom"&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;I jak tu nie wstać z uśmiechem na twarzy? :D :D :D&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ps. A z boku link do opowieści o moich (i nie tylko) biegowych perypetiach :) Zapraszam :)&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4220912802444435951-1641464175319247468?l=helenacorkaizabeli.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://helenacorkaizabeli.blogspot.com/feeds/1641464175319247468/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=4220912802444435951&amp;postID=1641464175319247468' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4220912802444435951/posts/default/1641464175319247468'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4220912802444435951/posts/default/1641464175319247468'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://helenacorkaizabeli.blogspot.com/2010/02/o-piosence-na-dzien-dobry.html' title='O piosence na dzień dobry.'/><author><name>Izabela mama Heleny</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02931811110053978872</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='23' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/STro4vNxRII/AAAAAAAAAXs/9UIfTgL6V_A/S220/a643c844e6.jpeg'/></author><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4220912802444435951.post-560793651733340296</id><published>2010-02-24T12:45:00.002+01:00</published><updated>2010-02-24T13:05:27.776+01:00</updated><title type='text'>O tym, że biegamy.</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Moje życie wraca do normy :) Po dwóch latach i trzech miesiącach znów MAM CZAS na bieganie!!!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Tak jakoś wyszło, że zaangażowałam się w akcję &lt;a href="http://kobieta2010.pl/"&gt;KOBIETA 2010&lt;/a&gt; i w związku z tym 28 marca stanę na starcie Półmaratonu Warszawskiego. Wierzę z całych sił, że na metę też dotrę :D A więc biegam...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W związku z tym, że koła w  naszej spacerówce znów się zepsuły, od kilkunastu dni poruszamy się z naszym cudnym, genialnym i niesamowitym &lt;a href="http://www.amazon.com/gp/product/images/B000L5GJBI/sr=1-3/qid=1267012737/ref=dp_image_0?ie=UTF8&amp;amp;n=165796011&amp;amp;s=baby-products&amp;amp;qid=1267012737&amp;amp;sr=1-3"&gt;Baby Joggerem&lt;/a&gt; ;) więc żadne śniegi ani kałuże nie są nam straszne.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wyruszamy z domu za kwadrans ósma, Helenka siedzi w wózku, a ja biegnę - w przedszkolu jesteśmy po dziesięciu minutach. Potem ją zostawiam i biegnę do Wilanowa, by potem wrócić do domu. Zajmuje mi to godzinę. Dziś był trzeci raz :) Żyję, czuję się świetnie :D&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jeśli któraś z Was miałaby ochotę wziąć udział w akcji KOBIETA 2010, zapraszam! Ja mam plan: dobiec, schudnąć i odzyskać dawną energię :) Do zobaczenia na starcie :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4220912802444435951-560793651733340296?l=helenacorkaizabeli.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://helenacorkaizabeli.blogspot.com/feeds/560793651733340296/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=4220912802444435951&amp;postID=560793651733340296' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4220912802444435951/posts/default/560793651733340296'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4220912802444435951/posts/default/560793651733340296'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://helenacorkaizabeli.blogspot.com/2010/02/o-tym-ze-biegamy.html' title='O tym, że biegamy.'/><author><name>Izabela mama Heleny</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02931811110053978872</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='23' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/STro4vNxRII/AAAAAAAAAXs/9UIfTgL6V_A/S220/a643c844e6.jpeg'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4220912802444435951.post-8715801763078971768</id><published>2010-02-21T13:46:00.003+01:00</published><updated>2010-02-21T14:31:04.874+01:00</updated><title type='text'>O długo wyczekiwanym przedwiośniu.</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/S4EsiCIm88I/AAAAAAAABng/MNjB584fYfw/s1600-h/wypo%C5%BCyczalnia1.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 336px; height: 338px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/S4EsiCIm88I/AAAAAAAABng/MNjB584fYfw/s400/wypo%C5%BCyczalnia1.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5440678788040422338" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/S4Esb107A1I/AAAAAAAABnY/X-u1tp5EgiM/s1600-h/wypo%C5%BCyczalnia2.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 283px; height: 400px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/S4Esb107A1I/AAAAAAAABnY/X-u1tp5EgiM/s400/wypo%C5%BCyczalnia2.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5440678681657410386" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/S4Er_eZgJuI/AAAAAAAABnQ/FTdmMqwdf58/s1600-h/wypo%C5%BCyczalnia3.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 400px; height: 298px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/S4Er_eZgJuI/AAAAAAAABnQ/FTdmMqwdf58/s400/wypo%C5%BCyczalnia3.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5440678194332051170" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Nareszcie od czasu do czasu pojawia się słońce (jak dziś!). Nawet Wielką Wszędobylską Wodę powitałam z radością, bo jak jest woda, to znaczy, że śnieg topnieje, a jak śnieg topnieje to jest nadzieja na KONIEC ZIMY. Bo przyznam Wam się szczerze, że zimy mam już dość! Z nadzieją i tęsknotą czekam na wiosnę.  Jestem ostatnio nie do życia, brak mi energii, humoru, wszystko mnie zniechęca - nie lubię takiej siebie. Wczoraj po dłuuuuuuuuuuugiej przerwie wyszłam na godzinne bieganie, myślę, że regularne wyjścia na jogging dadzą mi potrzebnego "kopa", żeby jakoś dociągnąć do wiosny.  I tak muszę biegać, bo postanowiłam w wystartować w  Półmaratonie Warszawskim, który odbędzie się w ostatni weekend marca. O szczegółach tego szaleństwa następnym razem ;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;"Leczę" się z tej przedwiosennej chandry m.in. napojem imbirowym (kilka plasterków świeżego imbiru zalać wrzątkiem w kubku i przykryć, po kilku minutach dodać sok z cytryny i troszkę miodu), jakoś tak mi się cieplej po nim robi.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A Helenka spędziła cudowne dwa tygodnie pod skrzydłami babci Madzi. Śpiewały, uczyły się wierszyków, spacerowały do i z przedszkola, bawiły się, gotowały - jednym słowem esencja babcino-wnuczkowego szczęścia. Z każdym dniem słownik Helenki się poszerza, pogrubia i powiększa, rośnie nam prawdziwa gaduła.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wśród ulubionych zabaw królują obecnie budowanie zagrody dla kozy (wraz z przylegającą do niej działką Babci Madzi), oraz wypożyczalnia książek (zdjęcia powyżej).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Oby do wiosny (i niech nie sprawdzą się te obrzydliwe prognozy o śniegu nawet w marcu).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;P.S. Wszystkich moich przyjaciół czekających na maile ode mnie przepraszam! Zbieram się i zbieram, ale zebrać się nie mogę. Ale obiecuję, doczekacie się :) W końcu :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4220912802444435951-8715801763078971768?l=helenacorkaizabeli.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://helenacorkaizabeli.blogspot.com/feeds/8715801763078971768/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=4220912802444435951&amp;postID=8715801763078971768' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4220912802444435951/posts/default/8715801763078971768'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4220912802444435951/posts/default/8715801763078971768'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://helenacorkaizabeli.blogspot.com/2010/02/o-dugo-wyczekiwanym-przedwiosniu.html' title='O długo wyczekiwanym przedwiośniu.'/><author><name>Izabela mama Heleny</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02931811110053978872</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='23' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/STro4vNxRII/AAAAAAAAAXs/9UIfTgL6V_A/S220/a643c844e6.jpeg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/S4EsiCIm88I/AAAAAAAABng/MNjB584fYfw/s72-c/wypo%C5%BCyczalnia1.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4220912802444435951.post-4542092783691727470</id><published>2010-02-12T12:10:00.002+01:00</published><updated>2010-02-12T12:18:27.538+01:00</updated><title type='text'>O tym, że już jest!!!!</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Dziś o godz.5.50 przyszła na świat Łucja, córeczka Kasi i Łukasza, młodsza siostra Ignasia. Po tej stronie brzucha ważyła 4 040 g, mierzyła 58 cm :) Kochani, gratulujemy Wam z całych sił i już nie możemy się doczekać, żeby zobaczyć Łucję (choćby na zdjęciu!). Kasiu, jesteś wspaniała!!! Dałaś radę :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A ja, całkiem niespodziewanie, znalazłam się wczoraj w programie "Warto rozmawiać" jako zwolenniczka parytetów :) Odcinek można zobaczyć tu:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.tvp.pl/publicystyka/tematyka-spoleczna/warto-rozmawiac/wideo/parytety-rownouprawnienie-czy-przywilej-dla-kobiet-11022010" target="_blank"&gt;www.tvp.pl/publicystyka/tematyka-spoleczna/warto-rozmawiac/wideo/parytety-rownouprawnienie-czy-przywilej-dla-kobiet-11022010&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4220912802444435951-4542092783691727470?l=helenacorkaizabeli.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://helenacorkaizabeli.blogspot.com/feeds/4542092783691727470/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=4220912802444435951&amp;postID=4542092783691727470' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4220912802444435951/posts/default/4542092783691727470'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4220912802444435951/posts/default/4542092783691727470'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://helenacorkaizabeli.blogspot.com/2010/02/o-tym-ze-juz-jest.html' title='O tym, że już jest!!!!'/><author><name>Izabela mama Heleny</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02931811110053978872</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='23' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/STro4vNxRII/AAAAAAAAAXs/9UIfTgL6V_A/S220/a643c844e6.jpeg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4220912802444435951.post-950100692897743261</id><published>2010-02-08T22:02:00.001+01:00</published><updated>2010-02-08T22:04:24.231+01:00</updated><title type='text'>O wielkim szczęściu!</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;W końcu się doczekałyśmy i dziś przyjechała do nas Babcia Madzia! Helenka wniebowzięta, w przedszkolu, na widok babci aż zaniemówiła :) No a potem rozmowom, zabawom i chichotkom nie było końca :) Ależ nam dobrze :)))&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4220912802444435951-950100692897743261?l=helenacorkaizabeli.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://helenacorkaizabeli.blogspot.com/feeds/950100692897743261/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=4220912802444435951&amp;postID=950100692897743261' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4220912802444435951/posts/default/950100692897743261'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4220912802444435951/posts/default/950100692897743261'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://helenacorkaizabeli.blogspot.com/2010/02/o-wielkim-szczesciu.html' title='O wielkim szczęściu!'/><author><name>Izabela mama Heleny</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02931811110053978872</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='23' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/STro4vNxRII/AAAAAAAAAXs/9UIfTgL6V_A/S220/a643c844e6.jpeg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4220912802444435951.post-2408076826104060375</id><published>2010-02-04T14:12:00.003+01:00</published><updated>2010-02-04T14:35:21.121+01:00</updated><title type='text'>O tym i owym.</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;Helena w wannie, ukochany Misiek "asystuje"  i przygląda się. Ja siedzę, bo przecież ona wszystko "siama!!!!". Mówię do niej:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;- Helenko, zobacz, Ty jesteś taka czyściutka, a Misiek taki brudny. Chodź, wsadzimy go do pralki i upierzemy, też będzie czysty.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;- Będzie kłopot - mówi Helena z zafrasowaną miną.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;- Kłopot??? Jaki kłopot? - pytam.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;- Helenka będzie płakać. - opowiada.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;(Pękam wewnętrznie ze śmiechu, ale mówię): - Mam pomysł! Umówmy się, że nie będziesz płakać, dobrze?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;- Dobrze.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;- To co? Pierzemy Miśka?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;- Nie, Helenka będzie płakać.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;***&lt;br /&gt;Mówi bez przerwy. A jak nie mówi, to śpiewa. A jak nie śpiewa to tańczy i mówi :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;***&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Tak łatwo odnaleźć w niej nas. Jest uparta jak ja i ciekawa wszystkiego jak S. Niedaleko pada jabłko...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;***&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;"Siama" je, ubiera się (majteczki, getry, spodnie, spódniczkę, bluzki jeszcze założyć sama nie potrafi), rozbiera przed kąpielą (cała samodzielnie), myje się, biegnie na nocnik i robi co trzeba, bawi się ;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;***&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nadal chorujemy. W poniedziałek padła diagnoza - Helenka ma zapalenie układu moczowego. Przemycam jej dwa razy dziennie pół małej tableteczki, ale i tak wciąż główkuję jak i gdzie ją ukryć, żeby na pewno została połknięta. Za jakiś tydzień powtórzymy badania moczu. Oby wyszły dobrze.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Gdyby nie te ogromne zaspy za oknem, przez szalony śpiew ptaków można by pomyśleć, że wiosna tuż, tuż. No, ale jakoś się nie zanosi :(&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4220912802444435951-2408076826104060375?l=helenacorkaizabeli.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://helenacorkaizabeli.blogspot.com/feeds/2408076826104060375/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=4220912802444435951&amp;postID=2408076826104060375' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4220912802444435951/posts/default/2408076826104060375'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4220912802444435951/posts/default/2408076826104060375'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://helenacorkaizabeli.blogspot.com/2010/02/o-tym-i-owym.html' title='O tym i owym.'/><author><name>Izabela mama Heleny</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02931811110053978872</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='23' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/STro4vNxRII/AAAAAAAAAXs/9UIfTgL6V_A/S220/a643c844e6.jpeg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4220912802444435951.post-977368688018894060</id><published>2010-01-26T21:10:00.002+01:00</published><updated>2010-01-26T21:34:26.090+01:00</updated><title type='text'>O dniu mamy i córki.</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/S19MZFlLHpI/AAAAAAAABnI/Di4XvuZ14UQ/s1600-h/mama+i+ja2.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 329px; height: 400px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/S19MZFlLHpI/AAAAAAAABnI/Di4XvuZ14UQ/s400/mama+i+ja2.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5431143669510643346" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Och, jak dawno nie miałyśmy już takiego dnia tyko dla siebie - w zwolnionym tempie, bez żadnych pilnych rzeczy do zrobienia, z nieograniczonym czasem na przytulanie, czytanie i zabawę. Tylko ja i ona. "Mammusiu, oś", "mammusiu jąćki", "mammusiu baw" - poezja dla moich niespieszących się nigdzie uszu. &lt;span style="font-style: italic;"&gt;Slow mummy day&lt;/span&gt;, Dzień Matki w styczniu. Gorąca, tropikalna wyspa radości w morzu chusteczek i syropów.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;(Powyżej my pod koniec grudnia. Helenka jeszcze z dłuższymi włoskami).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4220912802444435951-977368688018894060?l=helenacorkaizabeli.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://helenacorkaizabeli.blogspot.com/feeds/977368688018894060/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=4220912802444435951&amp;postID=977368688018894060' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4220912802444435951/posts/default/977368688018894060'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4220912802444435951/posts/default/977368688018894060'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://helenacorkaizabeli.blogspot.com/2010/01/o-dniu-mamy-i-corki.html' title='O dniu mamy i córki.'/><author><name>Izabela mama Heleny</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02931811110053978872</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='23' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/STro4vNxRII/AAAAAAAAAXs/9UIfTgL6V_A/S220/a643c844e6.jpeg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/S19MZFlLHpI/AAAAAAAABnI/Di4XvuZ14UQ/s72-c/mama+i+ja2.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4220912802444435951.post-5251245097790557233</id><published>2010-01-25T22:28:00.002+01:00</published><updated>2010-01-25T22:36:18.781+01:00</updated><title type='text'>O chorobowym...</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;... styczniu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wczoraj pół nocy Helenka płakała. To chyba te zęby, ale oprócz nich ma też katar i kaszel, więc pewności nie ma. Dziś musiałam odebrać ją wcześniej z przedszkola - miała stan podgorączkowy. W związku z tym, że i ja ledwie mówię, kaszlę i ogólnie rzecz ujmując, czuję się kiepsko, jutro i pojutrze zostajemy we dwie w domu. GALERIA MIŚ będzie zamknięta przez te dwa dni, choć pewnie otworzę dopiero w sobotę (chyba, że Helenka dojdzie do siebie szybciej niż mi się wydaje). Zęby w tynk (bo i czynsz za lokal i inne zusy płacić trzeba). Ależ ze mnie mama-maruda :(&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Na szczęście na pocieszenie od niedzieli jest u nas moja siostra, ciocia Monia. Helenka już od 7 rano na nią czekała - no a potem TOTALNA szczęśliwość!!! Czytają, bawią się, rozmawiają i oglądają zdjęcia kotów. Jest cudnie! Helence nic więcej do szczęścia nie trzeba :)&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4220912802444435951-5251245097790557233?l=helenacorkaizabeli.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://helenacorkaizabeli.blogspot.com/feeds/5251245097790557233/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=4220912802444435951&amp;postID=5251245097790557233' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4220912802444435951/posts/default/5251245097790557233'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4220912802444435951/posts/default/5251245097790557233'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://helenacorkaizabeli.blogspot.com/2010/01/o-chorobowym.html' title='O chorobowym...'/><author><name>Izabela mama Heleny</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02931811110053978872</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='23' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/STro4vNxRII/AAAAAAAAAXs/9UIfTgL6V_A/S220/a643c844e6.jpeg'/></author><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4220912802444435951.post-4877559016451008214</id><published>2010-01-22T13:13:00.002+01:00</published><updated>2010-01-22T13:19:58.675+01:00</updated><title type='text'>O styczniowych nastrojach.</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Powoli tracę nadzieję na nadejście wiosny, choć dzisiejszy, słoneczny dzień, nastraja mnie bardziej optymistycznie... Ale i tak jakoś dopadają mnie czarne myśli i zniechęcenie. Postanowiłam, że w przyszłym roku w styczniu pojedziemy gdzieś, gdzie ciepło. O!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dziś w przedszkolu Helenki występy z okazji Dnia Babci i Dnia Dziadka. Nauczyła się z tej okazji dwóch pięknych wierszyków, którymi już od kilku dni raczy wszystkich - telefonicznie i nie :) O co chodzi rozumieją tylko ci, którzy wcześniej przeczytali ów wierszyki na kartce (czyli ja i S.). Reszta ma po prostu podziwiać kunszt aktorski Helenki  i jej genialną pamięć. Jestem ciekawa - ile ona z tego, co mówi rozumie :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Poza tym jak zwykle - dolne piątki wyrzynają się od razu dwie na raz. No więc i gorączka się nam zdarza z tej okazji i inne marudy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Gaduła jest coraz większa. I pomocnica. I Zosia-Samosia. Coraz bardziej jest Heleną-Sobą, niż Moją-Dzidzią.&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4220912802444435951-4877559016451008214?l=helenacorkaizabeli.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://helenacorkaizabeli.blogspot.com/feeds/4877559016451008214/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=4220912802444435951&amp;postID=4877559016451008214' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4220912802444435951/posts/default/4877559016451008214'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4220912802444435951/posts/default/4877559016451008214'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://helenacorkaizabeli.blogspot.com/2010/01/o-styczniowych-nastrojach.html' title='O styczniowych nastrojach.'/><author><name>Izabela mama Heleny</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02931811110053978872</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='23' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/STro4vNxRII/AAAAAAAAAXs/9UIfTgL6V_A/S220/a643c844e6.jpeg'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4220912802444435951.post-7336910565659365905</id><published>2010-01-18T23:32:00.007+01:00</published><updated>2010-01-18T23:52:46.090+01:00</updated><title type='text'>O sankach i Mamie Mu.</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/S1TjCHl6vGI/AAAAAAAABnA/8sk5wR0ODqo/s1600-h/mama+muu.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 304px; height: 400px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/S1TjCHl6vGI/AAAAAAAABnA/8sk5wR0ODqo/s400/mama+muu.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5428213076425620578" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Zima nam dopisała w tym roku, w związku z czym na sankach byłyśmy RAZ (słownie: jeden raz)!!! Pewnego pięknego dnia, w białym puchu mazurskiego śniegu, w promieniach grudniowego słońca wyruszyłyśmy na sanki. Było miło, przyjemnie, Helenka uśmiechała się od ucha do ucha. Wszystko było dobrze, dopóki nie natrafiłyśmy na malutką muldę - sanki się wywróciły, Helenka wpadła w zaspę i wtedy mazurską ciszę rozdarł RYK :D RYK straszny, nieustający, mrożący krew w żyłach. A wszystko za sprawą kilku centymetrów śniegu :D Od tej pory "nie ciem sianki". A było tak pięknie...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/S1Ti-wufiUI/AAAAAAAABm4/mOl3QPXfCmo/s1600-h/sanki1.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 400px; height: 267px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/S1Ti-wufiUI/AAAAAAAABm4/mOl3QPXfCmo/s400/sanki1.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5428213018747963714" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/S1Ti7xYji9I/AAAAAAAABmw/Ob_5pnqLxd4/s1600-h/sanki2.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 267px; height: 400px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/S1Ti7xYji9I/AAAAAAAABmw/Ob_5pnqLxd4/s400/sanki2.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5428212967384779730" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/S1Ti2cREltI/AAAAAAAABmo/GJBON_cHZQo/s1600-h/sanki3.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 400px; height: 321px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/S1Ti2cREltI/AAAAAAAABmo/GJBON_cHZQo/s400/sanki3.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5428212875816900306" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;W ramach propagandy "pro sankowej" w weekend kupiłam Helence kolejną książkę z serii opowiadającej o przygodach Mamy Mu - krowy innej niż wszystkie. Do tej pory zaczytywałyśmy się "Mamą Mu na huśtawce", każdego dnia musiałyśmy sprawdzić, czy przypadkiem u Mamy Mu czy Pana Wrony (jej książkowego przyjaciela) nic się nie zmieniło. Mój chytry plan nie wypalił, bo Helenka dziś wieczorem zakomunikowała mi: "nie ciem Mama Mu sianki" :D:D:D Tym, którzy nie mają sankowej traumy książkę polecam. Duża dawka humoru, jak zwykle niezastąpiony Pan Wrona no i szalone zjazdy na sankach ;)&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4220912802444435951-7336910565659365905?l=helenacorkaizabeli.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://helenacorkaizabeli.blogspot.com/feeds/7336910565659365905/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=4220912802444435951&amp;postID=7336910565659365905' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4220912802444435951/posts/default/7336910565659365905'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4220912802444435951/posts/default/7336910565659365905'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://helenacorkaizabeli.blogspot.com/2010/01/o-sankach-i-mamie-mu.html' title='O sankach i Mamie Mu.'/><author><name>Izabela mama Heleny</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02931811110053978872</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='23' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/STro4vNxRII/AAAAAAAAAXs/9UIfTgL6V_A/S220/a643c844e6.jpeg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/S1TjCHl6vGI/AAAAAAAABnA/8sk5wR0ODqo/s72-c/mama+muu.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4220912802444435951.post-7096275547254096867</id><published>2010-01-15T11:10:00.002+01:00</published><updated>2010-01-15T11:22:48.498+01:00</updated><title type='text'>O dwóch takich co się zimy nie boją!</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;My się zimy nie boimy!!! Na przekór wszechobecnej bieli na blogu kolorowo i energetycznie! A sio zimo!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wczoraj miałyśmy bardzo napięty plan dnia. Bo tuż po wyjściu z przedszkola popędziłyśmy na przestanek (o ile można pędzić z wózkiem w kopnym śniegu po kostki ;), żeby jechać do centrum :) Przespacerowałyśmy się cudnie oświetlonym Krakowskim Przedmieściem i w końcu dotarłyśmy na Stare Miasto do siedziby Partii Kobiet.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nie wiem czy już się Wam chwaliłam, drodzy czytelnicy, ale od niedawna jestem jej członkinią! Wierzę w kobiety i uważam, że same musimy wziąć sprawy w swoje ręce i dlatego postanowiłam zacząć działać :) Helenka na zebraniu była bardzo grzeczna, aż sama się dziwiłam :) Gdyby któraś z Was chciała zrobić coś dla kobiet, a więc także dla siebie samej, to Partia czeka na nowe członkinie. Wszystkie informacje można znaleźć na stronie: &lt;a href="http://www.polskajestkobieta.org/"&gt;www.polskajestkobieta.org&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Coraz większa ta moja córeczka :) Dziś rano idąc do pracy marzyłam sobie, że może za dwa-trzy lata wezmę ją i pojedziemy zwiedzać :) Może Paryż?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Niech już skończy się ta zima! :D&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;P.S. Następnym razem powrót do przeszłości, czyli trochę zdjęć ze Świąt.&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4220912802444435951-7096275547254096867?l=helenacorkaizabeli.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://helenacorkaizabeli.blogspot.com/feeds/7096275547254096867/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=4220912802444435951&amp;postID=7096275547254096867' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4220912802444435951/posts/default/7096275547254096867'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4220912802444435951/posts/default/7096275547254096867'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://helenacorkaizabeli.blogspot.com/2010/01/o-dwoch-takich-co-sie-zimy-nie-boja.html' title='O dwóch takich co się zimy nie boją!'/><author><name>Izabela mama Heleny</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02931811110053978872</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='23' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/STro4vNxRII/AAAAAAAAAXs/9UIfTgL6V_A/S220/a643c844e6.jpeg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4220912802444435951.post-1436273676078228868</id><published>2010-01-14T21:50:00.003+01:00</published><updated>2010-01-14T21:53:44.453+01:00</updated><title type='text'>O tym, że śliczne pieski szukają domu!</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Kochani,&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;być może ktoś z Was od jakiegoś czasu rozgląda się za psem dla siebie. Może TEN pies, to któryś z tych??? Piękne pieski do oddania w Warszawie można &lt;a href="http://allegro.pl/item880039969_przesliczneszczeniaczki_oddam_tylko_w_dobre_rece.html"&gt;znaleźć TU.&lt;/a&gt; Aukcja nie jest moja (a pieski tym bardziej) ale mam nadzieję, że może któryś z czytelników szuka przyjaciela :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Co u nas, napiszę :)&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4220912802444435951-1436273676078228868?l=helenacorkaizabeli.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://helenacorkaizabeli.blogspot.com/feeds/1436273676078228868/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=4220912802444435951&amp;postID=1436273676078228868' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4220912802444435951/posts/default/1436273676078228868'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4220912802444435951/posts/default/1436273676078228868'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://helenacorkaizabeli.blogspot.com/2010/01/o-tym-ze-sliczne-pieski-szukaja-domu.html' title='O tym, że śliczne pieski szukają domu!'/><author><name>Izabela mama Heleny</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02931811110053978872</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='23' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/STro4vNxRII/AAAAAAAAAXs/9UIfTgL6V_A/S220/a643c844e6.jpeg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4220912802444435951.post-9094717709969567869</id><published>2010-01-10T23:18:00.007+01:00</published><updated>2010-01-10T23:27:37.448+01:00</updated><title type='text'>O tym, że groszki nadal w modzie.</title><content type='html'>... a dokładnie mówiąc - kropeczki :)))&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Za nami dziesięć dni chorowania, smarowania gencjaną i aresztu domowego. Do piątku była u nas babcia Madzia (czyli moja mama) i było sielsko :))) Dzięki mamie przestawiłam w pokoju Helenki, nasza lodówka zapełniła się różnymi pysznościami, no i nie musiałam martwić się, czy z córcią wszystko dobrze.&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;S. ma "dyżur" od piątku i na prawdę świetnie sobie poradził! Do wtorku Helenka będzie w domu, potem idziemy na kontrolę do pediatry i mam nadzieję, że w środę nasze życie wróci do normy (czyli codziennej bieganiny ;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Oto kropeczki w Nowy Rok:&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/S0pSdfpu-qI/AAAAAAAABmY/ERpQvKjDGsw/s1600-h/kropeczki1.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 267px; height: 400px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/S0pSdfpu-qI/AAAAAAAABmY/ERpQvKjDGsw/s400/kropeczki1.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5425239367787412130" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;I wyfioletowana Helenka w nowej fryzurze made by mama :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/S0pSY3_1sdI/AAAAAAAABmQ/DybhJLnGuVs/s1600-h/kropeczki2.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 309px; height: 400px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/S0pSY3_1sdI/AAAAAAAABmQ/DybhJLnGuVs/s400/kropeczki2.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5425239288423231954" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/S0pSWIyJx1I/AAAAAAAABmI/pATpqJUEeHE/s1600-h/kropeczki3.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 285px; height: 400px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/S0pSWIyJx1I/AAAAAAAABmI/pATpqJUEeHE/s400/kropeczki3.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5425239241389623122" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A poniżej - dwie nowe fryzury ;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/S0pSTO1IgaI/AAAAAAAABmA/IqXl67Jlm1o/s1600-h/kropeczki4.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 336px; height: 392px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/S0pSTO1IgaI/AAAAAAAABmA/IqXl67Jlm1o/s400/kropeczki4.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5425239191473127842" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4220912802444435951-9094717709969567869?l=helenacorkaizabeli.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://helenacorkaizabeli.blogspot.com/feeds/9094717709969567869/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=4220912802444435951&amp;postID=9094717709969567869' title='Komentarze (5)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4220912802444435951/posts/default/9094717709969567869'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4220912802444435951/posts/default/9094717709969567869'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://helenacorkaizabeli.blogspot.com/2010/01/o-tym-ze-groszki-nadal-w-modzie.html' title='O tym, że groszki nadal w modzie.'/><author><name>Izabela mama Heleny</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02931811110053978872</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='23' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/STro4vNxRII/AAAAAAAAAXs/9UIfTgL6V_A/S220/a643c844e6.jpeg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/S0pSdfpu-qI/AAAAAAAABmY/ERpQvKjDGsw/s72-c/kropeczki1.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>5</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4220912802444435951.post-3963519823785094736</id><published>2010-01-03T22:09:00.001+01:00</published><updated>2010-01-03T22:11:32.887+01:00</updated><title type='text'>O wyznaniu roku 2009.</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;30 grudnia 2009 roku, bladym świtem (w okolicy godz.6.30) Helenka obudziła się obok mnie (źle spała tej nocy, więc wzięłam ją do swojego łóżka), spojrzała na mnie, uśmiechnęła się i powiedziała:&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;"KOCHAM CIĘ, MAMUSIU!"&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4220912802444435951-3963519823785094736?l=helenacorkaizabeli.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://helenacorkaizabeli.blogspot.com/feeds/3963519823785094736/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=4220912802444435951&amp;postID=3963519823785094736' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4220912802444435951/posts/default/3963519823785094736'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4220912802444435951/posts/default/3963519823785094736'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://helenacorkaizabeli.blogspot.com/2010/01/o-wyznaniu-roku-2009.html' title='O wyznaniu roku 2009.'/><author><name>Izabela mama Heleny</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02931811110053978872</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='23' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/STro4vNxRII/AAAAAAAAAXs/9UIfTgL6V_A/S220/a643c844e6.jpeg'/></author><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4220912802444435951.post-7832978654750105232</id><published>2010-01-01T13:43:00.002+01:00</published><updated>2010-01-01T13:51:49.865+01:00</updated><title type='text'>O noworocznej niespodziance.</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Noworoczna niespodzianka wypłynęła z ust pana doktora z pogotowia w W. w postaci jednego słowa: "ospa". W rzeczywistości objawiła się niezliczoną ilością krostek i krosteczek na całym ciałku Helenki. Delikatnie mówiąc - miła niespodzianka to to nie jest :(&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Przed nami pewnie dwa tygodnie w domu. Po debatach i naradach wyszło tak: moja mama jedzie do nas w niedzielę i zostaje do piątku (w sobotę musi być w pracy). Będzie z Helenką w czasie kiedy ja i S. będziemy w pracy. Od piątku S. weźmie urlop i posiedzi z Helenką do kiedy będzie trzeba.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A wykropkowana na fioletowo Helenka (tu są tylko takie medykamety - polecanego przez Ciotkę Lilkę super hiper nowoczesnego środka brak!) jakoś się tym wszystkim nie przejmuje. Na szczęście nie ma gorączki i brak jakichkolwiek innych objawów choroby.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zdjęcia świąteczno-noworoczno-ospowe będą. Jak wrócimy do siebie (dosłownie i w przenośni ;).&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4220912802444435951-7832978654750105232?l=helenacorkaizabeli.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://helenacorkaizabeli.blogspot.com/feeds/7832978654750105232/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=4220912802444435951&amp;postID=7832978654750105232' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4220912802444435951/posts/default/7832978654750105232'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4220912802444435951/posts/default/7832978654750105232'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://helenacorkaizabeli.blogspot.com/2010/01/o-noworocznej-niespodziance.html' title='O noworocznej niespodziance.'/><author><name>Izabela mama Heleny</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02931811110053978872</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='23' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/STro4vNxRII/AAAAAAAAAXs/9UIfTgL6V_A/S220/a643c844e6.jpeg'/></author><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4220912802444435951.post-8078055332816286722</id><published>2009-12-25T22:57:00.004+01:00</published><updated>2009-12-25T23:06:55.422+01:00</updated><title type='text'>O wielkim marzeniu małej dziewczynki.</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Dzień przed Wigilią, przed zaśnięciem opowiadam Helence o świętym Mikołaju.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;Pytam: "A o czym Ty marzysz? Co chciałabyś dostać od Mikołaja?".&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;"Komputer" - odpowiada dziecko XXI wieku*&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wszystko spakowane, jutro ruszamy na Mazury!!!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;*mówiąc "komputer" Helenka miała na myśli dziecięcego laptopa-zabawkę, którego widziała u Tymka :) Do naszych komputerów nie pozwalamy się jej dotykać. Mój stosunek w temacie "dziecko i komputer" jest taki sam jak w "dziecko i telewizor". Zero, po prostu zero!!!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4220912802444435951-8078055332816286722?l=helenacorkaizabeli.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://helenacorkaizabeli.blogspot.com/feeds/8078055332816286722/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=4220912802444435951&amp;postID=8078055332816286722' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4220912802444435951/posts/default/8078055332816286722'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4220912802444435951/posts/default/8078055332816286722'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://helenacorkaizabeli.blogspot.com/2009/12/o-wielkim-marzeniu-maej-dziewczynki.html' title='O wielkim marzeniu małej dziewczynki.'/><author><name>Izabela mama Heleny</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02931811110053978872</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='23' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/STro4vNxRII/AAAAAAAAAXs/9UIfTgL6V_A/S220/a643c844e6.jpeg'/></author><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4220912802444435951.post-7343616916315958935</id><published>2009-12-22T23:11:00.004+01:00</published><updated>2009-12-22T23:27:13.770+01:00</updated><title type='text'>O tym, że Święta coraz bliżej!</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Święta już tuż, tuż, a my dopiero jutro będziemy ubierać choinkę. Dni pędzą jak szalone, ja biegam między przedszkolem a GALERIĄ MIŚ, jedno można powiedzieć na pewno - na nudę nie ma czasu :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wigilię spędzamy z rodziną S., w pierwszy dzień Świąt pakujemy się, by następnego dnia ruszyć do moich rodziców. HURA!!!! :D&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Odkąd znów pracuję, mój świat zyskał kolejny wymiar, a czas spędzony z Helenką jest lepszy! Kiedy byłam z nią bez przerwy, często było coś jeszcze do zrobienia, a i nierzadko zdarzało się, że miałam wszystkiego dosyć. Teraz - cieszę się  z każdej wspólnej chwili, wygłupiamy się, śmiejemy, staram się poświęcić jej jak najwięcej mojej uwagi. I w końcu czuję się spełniona - jako człowiek, a nie tylko jako mama.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/SzFEG9keiTI/AAAAAAAABl4/p-Q1Vpa6lAE/s1600-h/kartka+z+HELENK%C4%84.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 267px; height: 400px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/SzFEG9keiTI/AAAAAAAABl4/p-Q1Vpa6lAE/s400/kartka+z+HELENK%C4%84.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5418186713100880178" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Kochani! Życzymy Wam ciepłych i rozśpiewanych Świąt! Uśmiechajcie się do siebie w ramach Bożonarodzeniowego prezentu! I niech Wam się darzy w Nowym Roku!!!&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4220912802444435951-7343616916315958935?l=helenacorkaizabeli.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://helenacorkaizabeli.blogspot.com/feeds/7343616916315958935/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=4220912802444435951&amp;postID=7343616916315958935' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4220912802444435951/posts/default/7343616916315958935'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4220912802444435951/posts/default/7343616916315958935'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://helenacorkaizabeli.blogspot.com/2009/12/o-tym-ze-swieta-coraz-blizej.html' title='O tym, że Święta coraz bliżej!'/><author><name>Izabela mama Heleny</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02931811110053978872</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='23' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/STro4vNxRII/AAAAAAAAAXs/9UIfTgL6V_A/S220/a643c844e6.jpeg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/SzFEG9keiTI/AAAAAAAABl4/p-Q1Vpa6lAE/s72-c/kartka+z+HELENK%C4%84.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4220912802444435951.post-8973066557638918391</id><published>2009-12-17T12:43:00.004+01:00</published><updated>2009-12-18T11:50:01.706+01:00</updated><title type='text'>O tym, jak zostaje się filozofem.</title><content type='html'>&lt;object width="320" height="266" class="BLOG_video_class" id="BLOG_video-55e822dcf435a869" classid="clsid:D27CDB6E-AE6D-11cf-96B8-444553540000" codebase="http://download.macromedia.com/pub/shockwave/cabs/flash/swflash.cab#version=6,0,40,0"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/get_player"&gt;&lt;param name="bgcolor" value="#FFFFFF"&gt;&lt;param name="allowfullscreen" value="true"&gt;&lt;param name="flashvars" value="flvurl=http://v24.nonxt1.googlevideo.com/videoplayback?id%3D55e822dcf435a869%26itag%3D5%26app%3Dblogger%26ip%3D0.0.0.0%26ipbits%3D0%26expire%3D1331228045%26sparams%3Did,itag,ip,ipbits,expire%26signature%3D6A21E3BFDEB890FBFCC988E80976157D2ED0B4C4.1D11CD329348F52A9B54EF519CF69209D6C4C81A%26key%3Dck1&amp;amp;iurl=http://video.google.com/ThumbnailServer2?app%3Dblogger%26contentid%3D55e822dcf435a869%26offsetms%3D5000%26itag%3Dw160%26sigh%3DDUate0FXT2EAm1ROOcVOOFxw2_E&amp;amp;autoplay=0&amp;amp;ps=blogger"&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/get_player" type="application/x-shockwave-flash"width="320" height="266" bgcolor="#FFFFFF"flashvars="flvurl=http://v24.nonxt1.googlevideo.com/videoplayback?id%3D55e822dcf435a869%26itag%3D5%26app%3Dblogger%26ip%3D0.0.0.0%26ipbits%3D0%26expire%3D1331228045%26sparams%3Did,itag,ip,ipbits,expire%26signature%3D6A21E3BFDEB890FBFCC988E80976157D2ED0B4C4.1D11CD329348F52A9B54EF519CF69209D6C4C81A%26key%3Dck1&amp;iurl=http://video.google.com/ThumbnailServer2?app%3Dblogger%26contentid%3D55e822dcf435a869%26offsetms%3D5000%26itag%3Dw160%26sigh%3DDUate0FXT2EAm1ROOcVOOFxw2_E&amp;autoplay=0&amp;ps=blogger"allowFullScreen="true" /&gt;&lt;/object&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Po pierwsze: wczoraj przypadkiem trafiłam w komputerze na ten oto filmik! Półroczna Helenka zajadająca żabę :) Ach, ten wyraz zamyślenia na twarzy - sama słodycz!!!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wczoraj Helenka nauczyła się nowego zdania i wciąż, od nowa, je powtarzała: "a co to jest???" pokazując to i tamto. Tu jest chyba początek filozofii :)&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4220912802444435951-8973066557638918391?l=helenacorkaizabeli.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='enclosure' type='video/mp4' href='http://www.blogger.com/video-play.mp4?contentId=55e822dcf435a869&amp;type=video%2Fmp4' length='0'/><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://helenacorkaizabeli.blogspot.com/feeds/8973066557638918391/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=4220912802444435951&amp;postID=8973066557638918391' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4220912802444435951/posts/default/8973066557638918391'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4220912802444435951/posts/default/8973066557638918391'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://helenacorkaizabeli.blogspot.com/2009/12/o-tym-jak-zostaje-sie-filozofem.html' title='O tym, jak zostaje się filozofem.'/><author><name>Izabela mama Heleny</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02931811110053978872</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='23' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/STro4vNxRII/AAAAAAAAAXs/9UIfTgL6V_A/S220/a643c844e6.jpeg'/></author><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4220912802444435951.post-4437186001753570287</id><published>2009-12-17T01:10:00.007+01:00</published><updated>2009-12-17T01:23:37.550+01:00</updated><title type='text'>O gorących uczuciach.</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/Syl4LFIySZI/AAAAAAAABlw/3n6fMluH1_4/s1600-h/Czy-chcesz-byc-moim-przyjacielem_Eric-Carle,images_product,1,978-83-925929-5-2.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 350px; height: 254px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/Syl4LFIySZI/AAAAAAAABlw/3n6fMluH1_4/s400/Czy-chcesz-byc-moim-przyjacielem_Eric-Carle,images_product,1,978-83-925929-5-2.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5415992158642653586" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Powyższa książeczka to od dłuższego czasu nasz hit!!! Mała myszka chodząca po świecie i szukająca przyjaciela podbiła serce Helenki. Kiedy tylko zobaczyłam DOKŁADNIE TAKĄ myszkę w ikei, wiedziałam, że po prostu muszę ją kupić. Radość była wielka:&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/Syl3hakUioI/AAAAAAAABlo/BkQoMAJGYc0/s1600-h/z+myszk%C4%85+1.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 289px; height: 400px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/Syl3hakUioI/AAAAAAAABlo/BkQoMAJGYc0/s400/z+myszk%C4%85+1.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5415991442840783490" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/Syl3c1LysfI/AAAAAAAABlg/ORbfMG_47lg/s1600-h/z+myszk%C4%85+2.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 267px; height: 400px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/Syl3c1LysfI/AAAAAAAABlg/ORbfMG_47lg/s400/z+myszk%C4%85+2.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5415991364086313458" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Helenka czyta sama:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/Syl3Xjwa2eI/AAAAAAAABlY/XLNNfmcOCRM/s1600-h/z+myszk%C4%85+3.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 267px; height: 400px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/Syl3Xjwa2eI/AAAAAAAABlY/XLNNfmcOCRM/s400/z+myszk%C4%85+3.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5415991273508755938" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/Syl3Ppy917I/AAAAAAAABlQ/dxhzjmpKYlI/s1600-h/z+myszk%C4%85+4.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 267px; height: 400px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/Syl3Ppy917I/AAAAAAAABlQ/dxhzjmpKYlI/s400/z+myszk%C4%85+4.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5415991137691097010" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Książeczka jest na prawdę genialna i jak każda z książek Erica Carle'a powoduje, że dzieci wchodzą w świat autora, biorąc żywy i czynny udział w ich czytaniu. Idealna na prezent!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Myszka była nr 1 dopóki w życiu Helenki nie pojawił się MIŚ. "Miciek" jak nazywa go córcia. Biały, ze srebrnymi brokatowymi kropkami, miłość od pierwszego wejrzenia! Z misiem Helenka śpi, je, jeździ w wózku, spaceruje, tańczy w przedszkolu, siedzi na nocniczku. Z misiem robi wszystko! Jakimś cudem nie udało się nam jeszcze uwiecznić go na zdjęciu, ale na pewno niebawem się tak stanie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A dziś powiedziała do mnie wieczorem, w trakcie kąpieli: "mama-muciu" (mamusiu), nasłodszym na świecie głosem. Bezcenne!&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4220912802444435951-4437186001753570287?l=helenacorkaizabeli.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://helenacorkaizabeli.blogspot.com/feeds/4437186001753570287/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=4220912802444435951&amp;postID=4437186001753570287' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4220912802444435951/posts/default/4437186001753570287'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4220912802444435951/posts/default/4437186001753570287'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://helenacorkaizabeli.blogspot.com/2009/12/o-goracych-uczuciach.html' title='O gorących uczuciach.'/><author><name>Izabela mama Heleny</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02931811110053978872</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='23' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/STro4vNxRII/AAAAAAAAAXs/9UIfTgL6V_A/S220/a643c844e6.jpeg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/Syl4LFIySZI/AAAAAAAABlw/3n6fMluH1_4/s72-c/Czy-chcesz-byc-moim-przyjacielem_Eric-Carle,images_product,1,978-83-925929-5-2.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4220912802444435951.post-4175542311374241662</id><published>2009-12-15T23:46:00.002+01:00</published><updated>2009-12-16T00:03:22.952+01:00</updated><title type='text'>O przedszkolaku na pełen etat.</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Długo nie pisałam, a to dlatego, że najczęściej wieczorem jestem tak zmęczona, że usypiam razem z Helenką! A w ciągu dnia pisać nie mam kiedy (i gdzie).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Otwarcie GALERII MIŚ bardzo udane! Było sporo osób, odwiedziło mnie wielu przyjaciół z prezentami "na dobry początek", a i klienci dopisali :) Wciąż nie mam jeszcze czasu na nudę, praktycznie codziennie dowieszam jakieś nowe ubranka, segreguję, wyceniam etc. No i tęsknię.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W związku z ową tęsknotą (nie tylko moją, o tym za chwilę), ale też aurą i tym, że po prostu po zmroku już nikt do sklepu nie zagląda, postanowiłam skrócić o pół godziny sobie pracę, a Helence pobyt w przedszkolu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Co rano Helenka nie chce się ubierać, mówi: "dzidzia dzisiaj nie, mamom domku czit" (do przedszkola dziś nie, z mamą w domu czytać). Mamię ją przedszkolnymi atrakcjami i jakoś udaje się nam w miarę bezboleśnie do niego dotrzeć. A na miejscu, na widok Ani i Zuzi radość jest już wielka i zupełnie zapomina o swoim negatywnym nastawieniu. Od wczoraj pojawiło się jednak nowe zmartwienie - zaczęła siusiać w majtki. Nie pamiętam już kiedy zdarzyła jej się taka wpadka, aż do wczoraj. Zsiusiała się w przedszkolu, w trakcie zabawy i to 4 razy!!! Ewidentnie nie zawołała, że chce na nocniczek, a pytana, mówiła, że nie chce. W domu normalnie, woła i biegnie do łazienki (tylko dziś, w trakcie kolacji, zsiusiała się w krzesełko - moja wina, po przyjściu do domu nie posadziłam jej na nocnik). Dziś w przeszkolu była tylko jedna wpadka, potem już normalnie wołała i siusiała jak trzeba. Czy to taki etap, czy wynik stresu??? Mam nadzieję, że to chwilowy problem, ale i tak się martwię.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Udało nam się w końcu dotrzeć na bilans dwulatka!!! 14,9 kg i 91 cm wzrostu ma ta moja mała (wciąż mała!) dziewczynka.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Następnym razem będzie o ukochanym misiu i nie tylko :)&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4220912802444435951-4175542311374241662?l=helenacorkaizabeli.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://helenacorkaizabeli.blogspot.com/feeds/4175542311374241662/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=4220912802444435951&amp;postID=4175542311374241662' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4220912802444435951/posts/default/4175542311374241662'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4220912802444435951/posts/default/4175542311374241662'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://helenacorkaizabeli.blogspot.com/2009/12/o-przedszkolaku-na-peen-etat.html' title='O przedszkolaku na pełen etat.'/><author><name>Izabela mama Heleny</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02931811110053978872</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='23' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/STro4vNxRII/AAAAAAAAAXs/9UIfTgL6V_A/S220/a643c844e6.jpeg'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4220912802444435951.post-8785686766048128441</id><published>2009-12-08T22:59:00.012+01:00</published><updated>2009-12-08T23:36:51.454+01:00</updated><title type='text'>O przepisie na udane niedzielne przedpołudnie.</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Wstać skoro świt. Zjeść pożywne śniadanie. Do plecaka spakować małe co nieco i książkę &lt;a href="http://prowincjonalnenauczycielstwo.blogspot.com/2009/07/eric-carle-od-stop-do-gow_04.html"&gt;Erica Carle "Od stóp do głów"&lt;/a&gt;. Po drodze zabrać ciocię Hulię. I jechać do ZOOOO!!!!!!!!!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Było fajnie, choć dosyć często z ust Helenki przewijało się słowo "boim". W związku z tym pawilony zamknięte nie zostały przez nas odwiedzone. Największą atrakcją był jednak pociąg. Ciocia Hulia powróciła do lat dzieciństwa, a Helenka uśmiechała się od ucha do ucha (gorzej było z wysiadaniem, oprór był wielki, a ryk wystraszył na pewno wszystkie okoliczne ptaki).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;ZOO zimą też ma swój urok. Polecamy!!!&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/Sx7OMvFNCUI/AAAAAAAABlA/68izqoSlP7M/s1600-h/poci%C4%85g.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 391px; height: 336px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/Sx7OMvFNCUI/AAAAAAAABlA/68izqoSlP7M/s400/poci%C4%85g.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5412990520337959234" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/Sx7OJrkwd0I/AAAAAAAABk4/25TOiXXIsPo/s1600-h/poci%C4%85g2.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 400px; height: 267px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/Sx7OJrkwd0I/AAAAAAAABk4/25TOiXXIsPo/s400/poci%C4%85g2.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5412990467856955202" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/Sx7OGRu68RI/AAAAAAAABkw/p93tpGTMXCo/s1600-h/poci%C4%85g3.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 267px; height: 400px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/Sx7OGRu68RI/AAAAAAAABkw/p93tpGTMXCo/s400/poci%C4%85g3.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5412990409380655378" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/Sx7Mbk4lWEI/AAAAAAAABko/l1fQZ3zGekQ/s1600-h/s%C5%82o%C5%841.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 267px; height: 400px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/Sx7Mbk4lWEI/AAAAAAAABko/l1fQZ3zGekQ/s400/s%C5%82o%C5%841.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5412988576275454018" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/Sx7MYGJjAlI/AAAAAAAABkg/mSVHMGAevf4/s1600-h/s%C5%82o%C5%842.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 267px; height: 400px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/Sx7MYGJjAlI/AAAAAAAABkg/mSVHMGAevf4/s400/s%C5%82o%C5%842.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5412988516485497426" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/Sx7MVF7ixFI/AAAAAAAABkY/tSZsK9EZf8k/s1600-h/s%C5%82o%C5%843+z+Huli%C4%85.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 267px; height: 400px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/Sx7MVF7ixFI/AAAAAAAABkY/tSZsK9EZf8k/s400/s%C5%82o%C5%843+z+Huli%C4%85.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5412988464887153746" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/Sx7MRT0yhwI/AAAAAAAABkQ/ou1fsjvSDZQ/s1600-h/wielb%C5%82%C4%85d.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 400px; height: 305px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/Sx7MRT0yhwI/AAAAAAAABkQ/ou1fsjvSDZQ/s400/wielb%C5%82%C4%85d.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5412988399897446146" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4220912802444435951-8785686766048128441?l=helenacorkaizabeli.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://helenacorkaizabeli.blogspot.com/feeds/8785686766048128441/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=4220912802444435951&amp;postID=8785686766048128441' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4220912802444435951/posts/default/8785686766048128441'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4220912802444435951/posts/default/8785686766048128441'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://helenacorkaizabeli.blogspot.com/2009/12/o-przepisie-na-udane-niedzielne.html' title='O przepisie na udane niedzielne przedpołudnie.'/><author><name>Izabela mama Heleny</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02931811110053978872</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='23' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/STro4vNxRII/AAAAAAAAAXs/9UIfTgL6V_A/S220/a643c844e6.jpeg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/Sx7OMvFNCUI/AAAAAAAABlA/68izqoSlP7M/s72-c/poci%C4%85g.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4220912802444435951.post-551978629215491148</id><published>2009-12-07T22:30:00.004+01:00</published><updated>2009-12-07T22:47:40.951+01:00</updated><title type='text'>O tym, że w sobotę otwieram swój sklep, a w przedszkolu już lepiej!</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;Z wielką radością informuję, że nareszcie skończyłam remont lokalu, w którym będzie sklep i tym samym, w najbliższą sobotę  otwieram!!! Zapraszam więc wszystkich od soboty 12 grudnia do GALERII MIŚ, strona już działa: &lt;a href="http://galeriamis.blogspot.com/"&gt;www.galeriamis.blogspot.com&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A u Helenki też dobrze. Co prawda spędziłyśmy oddzielnie cały weekend - ona z S. tu i tam, a ja - malując, sprzątając, wiercąc i robiąc tysiąc innych rzeczy w sklepie. Tęskniłam przeokropnie, na szczęście ona prawie wcale :D Dziś w ogóle nie płakała w przedszkolu!!! Ciocie mówiły mi, że Helenka zasypia błyskawicznie, znakomicie je i świetnie się bawi. I że nadzwyczaj dobrze znosi rozstanie ze mną. Oby tak dalej.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jutro zdjęcia z zoo!&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4220912802444435951-551978629215491148?l=helenacorkaizabeli.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://helenacorkaizabeli.blogspot.com/feeds/551978629215491148/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=4220912802444435951&amp;postID=551978629215491148' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4220912802444435951/posts/default/551978629215491148'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4220912802444435951/posts/default/551978629215491148'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://helenacorkaizabeli.blogspot.com/2009/12/o-tym-ze-w-sobote-otwieram-swoj-sklep-i.html' title='O tym, że w sobotę otwieram swój sklep, a w przedszkolu już lepiej!'/><author><name>Izabela mama Heleny</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02931811110053978872</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='23' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/STro4vNxRII/AAAAAAAAAXs/9UIfTgL6V_A/S220/a643c844e6.jpeg'/></author><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4220912802444435951.post-6453260681611578598</id><published>2009-12-02T21:52:00.003+01:00</published><updated>2009-12-02T22:22:18.818+01:00</updated><title type='text'>O tym, że dziś było już gorzej :(</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Helenka płakała kilkakrotnie w ciągu dnia. Chciała do mnie :( A ja, w tym czasie, malowałam lokal na sklep. Dowlokłam się po nią po 15.30. Przedszkolne ciocie powiedziały mi, że płakała tylko przed południem, grzecznie zjadła obiad i podwieczorek, zasnęła zaraz jak tylko położyła się na leżaczku. I gdyby nie te przedpołudniowe szlochy i łzy, wszystko byłoby idealnie. Staram się wykorzystywać ten czas, kiedy jesteśmy nareszcie razem jak najlepiej. Nie robię nic, tylko zajmuję się nią. Dziś czytałyśmy, jadłyśmy wspólnie kolację. Mam nadzieję, że jutro będzie lepiej, bez łez. Ja jutro znów - malowanie. Proszę o dużą dawkę sił. Dobranoc.&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4220912802444435951-6453260681611578598?l=helenacorkaizabeli.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://helenacorkaizabeli.blogspot.com/feeds/6453260681611578598/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=4220912802444435951&amp;postID=6453260681611578598' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4220912802444435951/posts/default/6453260681611578598'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4220912802444435951/posts/default/6453260681611578598'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://helenacorkaizabeli.blogspot.com/2009/12/o-tym-ze-dzis-byo-juz-gorzej.html' title='O tym, że dziś było już gorzej :('/><author><name>Izabela mama Heleny</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02931811110053978872</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='23' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/STro4vNxRII/AAAAAAAAAXs/9UIfTgL6V_A/S220/a643c844e6.jpeg'/></author><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4220912802444435951.post-7675767303820463170</id><published>2009-12-01T23:13:00.003+01:00</published><updated>2009-12-01T23:35:38.597+01:00</updated><title type='text'>O tym, że było dobrze!</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/SxWV9rpVUyI/AAAAAAAABjw/4SoQUVbmxXA/s1600/Kola%C5%BC+z+kapeluszem.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 400px; height: 267px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/SxWV9rpVUyI/AAAAAAAABjw/4SoQUVbmxXA/s400/Kola%C5%BC+z+kapeluszem.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5410395414276166434" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Dziś miały być zdjęcia z niedzielnej wyprawy do ZOO, ale w związku z nową miłością Helenki (czerwonym kapeluszem) po prostu musiałam wrzucić zdjęcia powyżej i poniżej :) Kapelusz był nagrodą za nieoczekiwane bohaterskie zachowanie Helenki. Tak się zagadałam z S. przy myciu naczyń ;) że nie usłyszeliśmy kiedy Helenka wołała siusiu. Usłyszeliśmy dopiero grający nocniczek :) Helenka wyszła z łazienki krokiem gejszy (bo z majteczkami na wysokości kostek), ale za to bardzo z siebie zadowolona i szczęśliwa. A my pękaliśmy z dumy!!!!! No i w nagrodę Helenka dostała piękny, czerwony kapelusz. Poszła z nim spać :D :D :D Jak widać na zdjęciach, też jej się podoba!&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/SxWV3KOZ3NI/AAAAAAAABjo/g4t0Q-e5a1c/s1600/nowy+kapelusz+kola%C5%BC.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 400px; height: 267px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/SxWV3KOZ3NI/AAAAAAAABjo/g4t0Q-e5a1c/s400/nowy+kapelusz+kola%C5%BC.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5410395302225632466" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Helenka spała dziś pierwszy raz w przedszkolu. Przyszłam po nią po 16, ze złami w oczach, strasznie stęskniona i zaniepokojona. A ona - zadowolona, wyspana i najedzona. Podobno ślicznie się bawiła, chichotała z kolegą z leżaczka obok ;), spała półtorej godziny i w ogóle było w porządku. Zobaczymy jak będzie jutro... Hmmmm.... A ja dziś spędziłam dzień na jeżdżeniu po marketach budowlanych. Jutro zaczynam malowanie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jak to się stało, że to już grudzień?!?!?!? :D&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4220912802444435951-7675767303820463170?l=helenacorkaizabeli.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://helenacorkaizabeli.blogspot.com/feeds/7675767303820463170/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=4220912802444435951&amp;postID=7675767303820463170' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4220912802444435951/posts/default/7675767303820463170'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4220912802444435951/posts/default/7675767303820463170'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://helenacorkaizabeli.blogspot.com/2009/12/o-tym-ze-byo-dobrze.html' title='O tym, że było dobrze!'/><author><name>Izabela mama Heleny</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02931811110053978872</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='23' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/STro4vNxRII/AAAAAAAAAXs/9UIfTgL6V_A/S220/a643c844e6.jpeg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/SxWV9rpVUyI/AAAAAAAABjw/4SoQUVbmxXA/s72-c/Kola%C5%BC+z+kapeluszem.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4220912802444435951.post-6600162769851188364</id><published>2009-11-27T09:52:00.009+01:00</published><updated>2009-11-27T10:03:22.497+01:00</updated><title type='text'>O Zosi-Samosi, Księżniczce Na Brązowym Rumaku i Wilhelminie Zdobywcy - w jednym.</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/Sw-Trm3rV8I/AAAAAAAABjg/CB_rhmNlLec/s1600/sama+je1.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 267px; height: 400px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/Sw-Trm3rV8I/AAAAAAAABjg/CB_rhmNlLec/s400/sama+je1.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5408704054872987586" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/Sw-ToC4gf0I/AAAAAAAABjY/QHBabtXNOAc/s1600/sama+je2.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 336px; height: 384px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/Sw-ToC4gf0I/AAAAAAAABjY/QHBabtXNOAc/s400/sama+je2.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5408703993673187138" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Doświadczenia przedszkolne sprawiły, że Helenka stała się bardzo samodzielna. Nie ma mowy, żeby ją karmić, chce "siama". Powyżej zdjęcia z wczoraj. "Siama" je zupę, oczywiście dorosłą łyżką, inna nie wchodzi w grę :) Widok bezcenny :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A poniżej Helena galopująca dziś rano w nieznanym kierunku, na swoim rumaku (prezent od Karoliny). Nie wiem, czy IKEA nadal robi te zabawki, bo rumak ma kilka lat, ale Helenka go ubóstwia. Na początku bawiła się nim bez przerwy, teraz już trochę rzadziej, ale i tak to świetna zabawka. Mimo (lub dzięki) swojej prostoty :) Helenka w roli Księżniczki Na Brązowym rumaku:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/Sw-TkOMVIuI/AAAAAAAABjQ/DXiDXnALJ0M/s1600/rumak1.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 267px; height: 400px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/Sw-TkOMVIuI/AAAAAAAABjQ/DXiDXnALJ0M/s400/rumak1.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5408703927989641954" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/Sw-ThtaytOI/AAAAAAAABjI/1Wqf2-MhNw8/s1600/rumak2.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 257px; height: 400px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/Sw-ThtaytOI/AAAAAAAABjI/1Wqf2-MhNw8/s400/rumak2.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5408703884832191714" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Kompletuję wyposażenie sklepu i kilka dni temu przywieziono mi do domu przewijak (będzie stał w sklepowej łazience, dla mam odwiedzających sklep). Helenka oczywiście zdobyła go najszybciej jak się dało, wołając mnie, żebym zobaczyła, gdzie udało jej się wejść :) Mina Zdobywcy:&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/Sw-TeosdpaI/AAAAAAAABjA/fnuAdwmuRyE/s1600/na+przewijaku1.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 301px; height: 400px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/Sw-TeosdpaI/AAAAAAAABjA/fnuAdwmuRyE/s400/na+przewijaku1.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5408703832024524194" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/Sw-Tb5NtPBI/AAAAAAAABi4/SqBUofy4e7o/s1600/na+przewijaku2.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 267px; height: 400px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/Sw-Tb5NtPBI/AAAAAAAABi4/SqBUofy4e7o/s400/na+przewijaku2.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5408703784919317522" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4220912802444435951-6600162769851188364?l=helenacorkaizabeli.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://helenacorkaizabeli.blogspot.com/feeds/6600162769851188364/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=4220912802444435951&amp;postID=6600162769851188364' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4220912802444435951/posts/default/6600162769851188364'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4220912802444435951/posts/default/6600162769851188364'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://helenacorkaizabeli.blogspot.com/2009/11/o-zosi-samosi-ksiezniczce-na-brazowym.html' title='O Zosi-Samosi, Księżniczce Na Brązowym Rumaku i Wilhelminie Zdobywcy - w jednym.'/><author><name>Izabela mama Heleny</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02931811110053978872</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='23' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/STro4vNxRII/AAAAAAAAAXs/9UIfTgL6V_A/S220/a643c844e6.jpeg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/Sw-Trm3rV8I/AAAAAAAABjg/CB_rhmNlLec/s72-c/sama+je1.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4220912802444435951.post-3202801588691049301</id><published>2009-11-24T23:03:00.002+01:00</published><updated>2009-11-24T23:40:16.146+01:00</updated><title type='text'>O tym, że rozwiązał się jej język.</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Och, ile mamy już słów w naszym słowniku! Jest i "koootet" (&lt;span style="font-style: italic;"&gt;kotek&lt;/span&gt;) i "pes" (&lt;span style="font-style: italic;"&gt;pies&lt;/span&gt;)! I "cipć" (&lt;span style="font-style: italic;"&gt;pić&lt;/span&gt;) i "jeś" (&lt;span style="font-style: italic;"&gt;jeść lub jest&lt;/span&gt;). I całą masę innych! Moje ulubione jest "plosie" (proszę). Chyba zacznę zapisywać te słowa na gorąco, bo tyle ich każdego dnia, że nie sposób spamiętać!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Codziennie Helenka bierze drewniany klocek i dzwoni. Najpierw do cioci Edytki (pani z przedszkola): "Cieś, ciocia Editit, Jeja domtu. Juju jeś, mama jeś, tata niema. Jeja am, am, nie hrrrr" (&lt;span style="font-style: italic;"&gt;cześć ciociu Edytko. Jestem w domku. Lulu jest, mama jest, taty nie ma. Zjadłam, nie chcę spać&lt;/span&gt;). Potem do babci na Mazury: "Cieś baba. Jeja am, am. Niema to-to-to. Jeja cie ciacia" (&lt;span style="font-style: italic;"&gt;cześć babciu. Zjadłam. Nie mam kogutków. Helenka chce ciasto). &lt;/span&gt;Dzwoni też do taty, do Tymka, czasem do mnie. Uwielbiam jej słuchać.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Czasem opowiada mi treść książeczek. Ulubiona bajka to ta o "miau, miau, mama nie ma" (&lt;span style="font-style: italic;"&gt;o kotku, który zgubił swoją mamę).&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Każdego dnia nowy, genialny neologizm. Słowotwórstwo u podstaw :)&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4220912802444435951-3202801588691049301?l=helenacorkaizabeli.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://helenacorkaizabeli.blogspot.com/feeds/3202801588691049301/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=4220912802444435951&amp;postID=3202801588691049301' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4220912802444435951/posts/default/3202801588691049301'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4220912802444435951/posts/default/3202801588691049301'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://helenacorkaizabeli.blogspot.com/2009/11/o-tym-ze-rozwiaza-sie-jej-jezyk.html' title='O tym, że rozwiązał się jej język.'/><author><name>Izabela mama Heleny</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02931811110053978872</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='23' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/STro4vNxRII/AAAAAAAAAXs/9UIfTgL6V_A/S220/a643c844e6.jpeg'/></author><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4220912802444435951.post-5380992316032002633</id><published>2009-11-22T13:32:00.010+01:00</published><updated>2009-11-22T14:16:14.190+01:00</updated><title type='text'>O tym, że przed nami kolejny etap.</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/Swk0y1HKS3I/AAAAAAAABiw/d0JnS0WITdA/s1600/dwalata1.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 304px; height: 400px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/Swk0y1HKS3I/AAAAAAAABiw/d0JnS0WITdA/s400/dwalata1.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5406910875490208626" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;W związku z tym, że w końcu udało mi się założyć własną firmę (o tym za chwilę), Helenka od pierwszego grudnia pójdzie na cały dzień do przedszkola. Na samą myśl o tym żołądek skręca mi się ze stresu. Jak znam życie, to Helenka zniesie to o wiele lepiej niż ja, ale i tak się stresuję.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;"Ciocia Editit" od jakiegoś czasu opowiada już Helence o tym, że będzie zostawać dłużej, pokazuje jej gdzie śpią dzieci. W poniedziałek niesiemy już całą wyprawkę niezbędną do drzemki...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Kilka dni temu znalazłam dla Helenki śliczny plecaczek w SH. Miękki, z tygryskiem - oczywiście Helenka nosi go też po domu. Dziś na spacer chciała zabrać "dziesięć" (bo dla niej wszystko jest dziesięć) talerzyków i filiżanek do plecaczka plus lejek. Jakoś udało się ją namówić, żeby tego nie brała :D&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/Swk0v79sSAI/AAAAAAAABio/TVSP5NTrzo0/s1600/dwalata2.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 267px; height: 400px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/Swk0v79sSAI/AAAAAAAABio/TVSP5NTrzo0/s400/dwalata2.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5406910825789933570" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/Swk0m2hK1NI/AAAAAAAABig/_7Hu81nDl0A/s1600/dwalata3+z+plecakiem.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 302px; height: 400px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/Swk0m2hK1NI/AAAAAAAABig/_7Hu81nDl0A/s400/dwalata3+z+plecakiem.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5406910669709300946" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Kiedy patrzę na zdjęcie poniżej, od razu myślę o wierszu "Entliczek-pentliczek", a dokładnie mówiąc wersach:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;"w jabłuszku robaczek,&lt;br /&gt;a na tym robaczku czerwony kubraczek" (czy zielony???)&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/Swk0jbXHX1I/AAAAAAAABiY/X7qX8Pha8nA/s1600/dwalata4+robaczek.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 267px; height: 400px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/Swk0jbXHX1I/AAAAAAAABiY/X7qX8Pha8nA/s400/dwalata4+robaczek.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5406910610879766354" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Ostatnio Helenka przyniosła z przedszkola dwa wielkie dzieła sztuki. Już widzę, jak w przyszłości będą się o nią zabijać wszystkie galerie :D&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Owca roku:&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/Swk0YNE9xhI/AAAAAAAABiQ/pMKvWZV3Goc/s1600/owca.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 400px; height: 288px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/Swk0YNE9xhI/AAAAAAAABiQ/pMKvWZV3Goc/s400/owca.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5406910418066982418" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Najbardziej koci kot:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/Swk0TyjkTkI/AAAAAAAABiI/TXZlsB1rK24/s1600/kotek1.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 267px; height: 400px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/Swk0TyjkTkI/AAAAAAAABiI/TXZlsB1rK24/s400/kotek1.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5406910342228102722" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;A teraz trochę o mnie :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Firma już zarejestrowana! Czekam teraz na klucze od lokalu i zaczynam mały remoncik. Mam nadzieję, że na początku grudnia zacznie działać. Mój sklep - GALERIA MIŚ. Już niedługo więcej szczegółów i link do strony! Trzymajcie kciuki!&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/SwkvgZJvFOI/AAAAAAAABiA/04IQ3ONrf4g/s1600/logo.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 400px; height: 281px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/SwkvgZJvFOI/AAAAAAAABiA/04IQ3ONrf4g/s400/logo.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5406905061189031138" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4220912802444435951-5380992316032002633?l=helenacorkaizabeli.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://helenacorkaizabeli.blogspot.com/feeds/5380992316032002633/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=4220912802444435951&amp;postID=5380992316032002633' title='Komentarze (6)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4220912802444435951/posts/default/5380992316032002633'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4220912802444435951/posts/default/5380992316032002633'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://helenacorkaizabeli.blogspot.com/2009/11/o-tym-ze-przed-nami-kolejny-etap.html' title='O tym, że przed nami kolejny etap.'/><author><name>Izabela mama Heleny</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02931811110053978872</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='23' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/STro4vNxRII/AAAAAAAAAXs/9UIfTgL6V_A/S220/a643c844e6.jpeg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/Swk0y1HKS3I/AAAAAAAABiw/d0JnS0WITdA/s72-c/dwalata1.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>6</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4220912802444435951.post-7030040430248181536</id><published>2009-11-15T22:37:00.003+01:00</published><updated>2009-11-16T15:50:02.557+01:00</updated><title type='text'>O pożegnaniu z "dzidziusiowym" łóżeczkiem.</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Robię się sentymentalna! Nawet rozkręcanie szczebelkowego łóżeczka mnie rozczula! Kilka dni temu doszłam do wniosku, że czas na małe przemeblowanie i w związku z tym, dziś pożegnaliśmy niemowlęce łóżeczko Helenki. Ona bez żalu (jak mi się wydaje), ja z nostalgią :D Tyle nocy za nami!!! :D Nowe łóżko Helenki przywędrowało z jej pokoju do naszej (wspólnej) sypialni, bo nadal nie jestem gotowa na jej wyprowadzkę do drugiego pokoju. Kiedyś już to testowałam - nie spałam przez pół nocy, sprawdzając co chwilę, czy mnie nie woła, czy się nie rozkopała, czy nie śni jej się coś złego. Zbyt wyczerpujące to dla mnie (na razie!). Wolę ją mieć blisko, pod ręką. Pachnącą, zaspaną i cieplutką.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Helenka z przemeblowania była bardzo szczęśliwa. Całe popołudnie dopytywała się, czy idziemy już spać :D Oczywiście kiedy nadeszła pora na sen, wolała się bawić, chichotać i śpiewać wesołe piosenki :D W końcu jakoś się udało i zasnęła!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dobrej nocy wszystkim.&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4220912802444435951-7030040430248181536?l=helenacorkaizabeli.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://helenacorkaizabeli.blogspot.com/feeds/7030040430248181536/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=4220912802444435951&amp;postID=7030040430248181536' title='Komentarze (5)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4220912802444435951/posts/default/7030040430248181536'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4220912802444435951/posts/default/7030040430248181536'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://helenacorkaizabeli.blogspot.com/2009/11/o-pozegnaniu-z-dzidziusiowym-ozeczkiem.html' title='O pożegnaniu z &quot;dzidziusiowym&quot; łóżeczkiem.'/><author><name>Izabela mama Heleny</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02931811110053978872</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='23' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/STro4vNxRII/AAAAAAAAAXs/9UIfTgL6V_A/S220/a643c844e6.jpeg'/></author><thr:total>5</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4220912802444435951.post-4291854499078322835</id><published>2009-11-12T15:26:00.002+01:00</published><updated>2009-11-12T15:35:32.852+01:00</updated><title type='text'>O pewnym kłębku, czyli wpis urodzinowy.</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Nie wiem czy też tak macie, ale ja, równocześnie z pojawieniem się Heleny na tym świecie, dostałam również pewien kłębek (pojawił się w moim sercu). Długo nie zdawałam sobie sprawy, że tam jest - dopóki byłyśmy z Helenką non stop razem. Ale odkąd Helenka spędza czas beze mnie (wychodząc gdzieś z S., będąc w przedszkolu, czy zostając u moich rodziców - jak ostatnio), czuję go bardzo wyraźnie. Jak działa taki kłębek??? Otóż, kiedy tylko rozstaję się z nią, z mojego serca rozwija się niewidzialna nić, której koniec przyczepiony jest do Helenki. Na przykład dziś: żegnam się z nią rano w przedszkolu, wychodzę, zamykam za sobą drzwi i biegnę na przystanek, żeby jechać na drugi koniec miasta. A za mną ciągnie się ta nitka, która powoduję, że ciągle mam Helenkę w swojej głowie, nawet kiedy nie myślę konkretnie o niej, to jej obraz wciąż jest tuż pod innymi sprawami. A kiedy wyjeżdżałam tu, do Warszawy, to ta nitka była tak długa, że oplotła całą mnie.  I wciąż zastanawiałam się co robi, czy nie płacze, czy dobrze się bawi, czy nie tęskni. Bez przerwy. Niesamowity jest ten matczyny kłębek.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wszystkiego najlepszego, córeczko!&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4220912802444435951-4291854499078322835?l=helenacorkaizabeli.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://helenacorkaizabeli.blogspot.com/feeds/4291854499078322835/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=4220912802444435951&amp;postID=4291854499078322835' title='Komentarze (5)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4220912802444435951/posts/default/4291854499078322835'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4220912802444435951/posts/default/4291854499078322835'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://helenacorkaizabeli.blogspot.com/2009/11/o-pewnym-kebku-czyli-wpis-urodzinowy.html' title='O pewnym kłębku, czyli wpis urodzinowy.'/><author><name>Izabela mama Heleny</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02931811110053978872</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='23' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/STro4vNxRII/AAAAAAAAAXs/9UIfTgL6V_A/S220/a643c844e6.jpeg'/></author><thr:total>5</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4220912802444435951.post-4934050458702248406</id><published>2009-11-11T14:59:00.016+01:00</published><updated>2009-11-11T15:19:20.600+01:00</updated><title type='text'>O rozpoczętych już obchodach drugich urodzin i powrocie do domu.</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify; font-weight: bold;"&gt;&lt;meta equiv="Content-Type" content="text/html; charset=utf-8"&gt;&lt;meta name="ProgId" content="Word.Document"&gt;&lt;meta name="Generator" content="Microsoft Word 12"&gt;&lt;meta name="Originator" content="Microsoft Word 12"&gt;&lt;link style="font-family: georgia;" rel="File-List" href="file:///C:%5CDOCUME%7E1%5CIZA%5CUSTAWI%7E1%5CTemp%5Cmsohtmlclip1%5C01%5Cclip_filelist.xml"&gt;&lt;link style="font-family: georgia;" rel="themeData" href="file:///C:%5CDOCUME%7E1%5CIZA%5CUSTAWI%7E1%5CTemp%5Cmsohtmlclip1%5C01%5Cclip_themedata.thmx"&gt;&lt;link style="font-family: georgia;" rel="colorSchemeMapping" href="file:///C:%5CDOCUME%7E1%5CIZA%5CUSTAWI%7E1%5CTemp%5Cmsohtmlclip1%5C01%5Cclip_colorschememapping.xml"&gt;&lt;!--[if gte mso 9]&gt;&lt;xml&gt;  &lt;w:worddocument&gt;   &lt;w:view&gt;Normal&lt;/w:View&gt;   &lt;w:zoom&gt;0&lt;/w:Zoom&gt;   &lt;w:trackmoves/&gt;   &lt;w:trackformatting/&gt;   &lt;w:hyphenationzone&gt;21&lt;/w:HyphenationZone&gt;   &lt;w:punctuationkerning/&gt;   &lt;w:validateagainstschemas/&gt;   &lt;w:saveifxmlinvalid&gt;false&lt;/w:SaveIfXMLInvalid&gt;   &lt;w:ignoremixedcontent&gt;false&lt;/w:IgnoreMixedContent&gt;   &lt;w:alwaysshowplaceholdertext&gt;false&lt;/w:AlwaysShowPlaceholderText&gt;   &lt;w:donotpromoteqf/&gt;   &lt;w:lidthemeother&gt;PL&lt;/w:LidThemeOther&gt;   &lt;w:lidthemeasian&gt;X-NONE&lt;/w:LidThemeAsian&gt;   &lt;w:lidthemecomplexscript&gt;X-NONE&lt;/w:LidThemeComplexScript&gt;   &lt;w:compatibility&gt;    &lt;w:breakwrappedtables/&gt;    &lt;w:snaptogridincell/&gt;    &lt;w:wraptextwithpunct/&gt;    &lt;w:useasianbreakrules/&gt;    &lt;w:dontgrowautofit/&gt;    &lt;w:splitpgbreakandparamark/&gt;    &lt;w:dontvertaligncellwithsp/&gt;    &lt;w:dontbreakconstrainedforcedtables/&gt;    &lt;w:dontvertalignintxbx/&gt;    &lt;w:word11kerningpairs/&gt;    &lt;w:cachedcolbalance/&gt;   &lt;/w:Compatibility&gt;   &lt;w:browserlevel&gt;MicrosoftInternetExplorer4&lt;/w:BrowserLevel&gt;   &lt;m:mathpr&gt;    &lt;m:mathfont val="Cambria Math"&gt;    &lt;m:brkbin val="before"&gt;    &lt;m:brkbinsub val="--"&gt;    &lt;m:smallfrac val="off"&gt;    &lt;m:dispdef/&gt;    &lt;m:lmargin val="0"&gt;    &lt;m:rmargin val="0"&gt;    &lt;m:defjc val="centerGroup"&gt;    &lt;m:wrapindent val="1440"&gt;    &lt;m:intlim val="subSup"&gt;    &lt;m:narylim val="undOvr"&gt;   &lt;/m:mathPr&gt;&lt;/w:WordDocument&gt; &lt;/xml&gt;&lt;![endif]--&gt;&lt;!--[if gte mso 9]&gt;&lt;xml&gt;  &lt;w:latentstyles deflockedstate="false" defunhidewhenused="true" defsemihidden="true" defqformat="false" defpriority="99" latentstylecount="267"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="0" semihidden="false" unhidewhenused="false" qformat="true" name="Normal"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="9" semihidden="false" unhidewhenused="false" qformat="true" name="heading 1"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="9" qformat="true" name="heading 2"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="9" qformat="true" name="heading 3"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="9" qformat="true" name="heading 4"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="9" qformat="true" name="heading 5"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="9" qformat="true" name="heading 6"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="9" qformat="true" name="heading 7"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="9" qformat="true" name="heading 8"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="9" qformat="true" name="heading 9"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="39" name="toc 1"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="39" name="toc 2"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="39" name="toc 3"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="39" name="toc 4"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="39" name="toc 5"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="39" name="toc 6"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="39" name="toc 7"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="39" name="toc 8"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="39" name="toc 9"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="35" qformat="true" name="caption"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="10" semihidden="false" unhidewhenused="false" qformat="true" name="Title"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="1" name="Default Paragraph Font"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="11" semihidden="false" unhidewhenused="false" qformat="true" name="Subtitle"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="22" semihidden="false" unhidewhenused="false" qformat="true" name="Strong"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="20" semihidden="false" unhidewhenused="false" qformat="true" name="Emphasis"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="59" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Table Grid"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" unhidewhenused="false" name="Placeholder Text"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="1" semihidden="false" unhidewhenused="false" qformat="true" name="No Spacing"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="60" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Light Shading"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="61" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Light List"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="62" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Light Grid"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="63" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Medium Shading 1"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="64" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Medium Shading 2"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="65" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Medium List 1"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="66" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Medium List 2"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="67" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Medium Grid 1"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="68" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Medium Grid 2"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="69" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Medium Grid 3"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="70" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Dark List"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="71" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Colorful Shading"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="72" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Colorful List"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="73" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Colorful Grid"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="60" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Light Shading Accent 1"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="61" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Light List Accent 1"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="62" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Light Grid Accent 1"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="63" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Medium Shading 1 Accent 1"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="64" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Medium Shading 2 Accent 1"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="65" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Medium List 1 Accent 1"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" unhidewhenused="false" name="Revision"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="34" semihidden="false" unhidewhenused="false" qformat="true" name="List Paragraph"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="29" semihidden="false" unhidewhenused="false" qformat="true" name="Quote"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="30" semihidden="false" unhidewhenused="false" qformat="true" name="Intense Quote"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="66" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Medium List 2 Accent 1"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="67" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Medium Grid 1 Accent 1"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="68" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Medium Grid 2 Accent 1"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="69" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Medium Grid 3 Accent 1"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="70" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Dark List Accent 1"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="71" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Colorful Shading Accent 1"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="72" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Colorful List Accent 1"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="73" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Colorful Grid Accent 1"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="60" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Light Shading Accent 2"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="61" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Light List Accent 2"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="62" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Light Grid Accent 2"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="63" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Medium Shading 1 Accent 2"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="64" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Medium Shading 2 Accent 2"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="65" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Medium List 1 Accent 2"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="66" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Medium List 2 Accent 2"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="67" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Medium Grid 1 Accent 2"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="68" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Medium Grid 2 Accent 2"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="69" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Medium Grid 3 Accent 2"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="70" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Dark List Accent 2"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="71" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Colorful Shading Accent 2"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="72" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Colorful List Accent 2"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="73" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Colorful Grid Accent 2"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="60" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Light Shading Accent 3"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="61" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Light List Accent 3"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="62" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Light Grid Accent 3"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="63" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Medium Shading 1 Accent 3"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="64" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Medium Shading 2 Accent 3"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="65" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Medium List 1 Accent 3"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="66" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Medium List 2 Accent 3"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="67" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Medium Grid 1 Accent 3"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="68" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Medium Grid 2 Accent 3"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="69" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Medium Grid 3 Accent 3"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="70" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Dark List Accent 3"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="71" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Colorful Shading Accent 3"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="72" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Colorful List Accent 3"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="73" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Colorful Grid Accent 3"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="60" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Light Shading Accent 4"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="61" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Light List Accent 4"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="62" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Light Grid Accent 4"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="63" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Medium Shading 1 Accent 4"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="64" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Medium Shading 2 Accent 4"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="65" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Medium List 1 Accent 4"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="66" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Medium List 2 Accent 4"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="67" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Medium Grid 1 Accent 4"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="68" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Medium Grid 2 Accent 4"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="69" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Medium Grid 3 Accent 4"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="70" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Dark List Accent 4"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="71" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Colorful Shading Accent 4"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="72" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Colorful List Accent 4"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="73" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Colorful Grid Accent 4"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="60" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Light Shading Accent 5"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="61" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Light List Accent 5"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="62" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Light Grid Accent 5"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="63" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Medium Shading 1 Accent 5"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="64" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Medium Shading 2 Accent 5"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="65" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Medium List 1 Accent 5"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="66" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Medium List 2 Accent 5"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="67" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Medium Grid 1 Accent 5"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="68" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Medium Grid 2 Accent 5"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="69" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Medium Grid 3 Accent 5"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="70" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Dark List Accent 5"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="71" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Colorful Shading Accent 5"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="72" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Colorful List Accent 5"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="73" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Colorful Grid Accent 5"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="60" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Light Shading Accent 6"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="61" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Light List Accent 6"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="62" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Light Grid Accent 6"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="63" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Medium Shading 1 Accent 6"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="64" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Medium Shading 2 Accent 6"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="65" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Medium List 1 Accent 6"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="66" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Medium List 2 Accent 6"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="67" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Medium Grid 1 Accent 6"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="68" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Medium Grid 2 Accent 6"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="69" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Medium Grid 3 Accent 6"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="70" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Dark List Accent 6"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="71" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Colorful Shading Accent 6"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="72" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Colorful List Accent 6"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="73" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Colorful Grid Accent 6"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="19" semihidden="false" unhidewhenused="false" qformat="true" name="Subtle Emphasis"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="21" semihidden="false" unhidewhenused="false" qformat="true" name="Intense Emphasis"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="31" semihidden="false" unhidewhenused="false" qformat="true" name="Subtle Reference"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="32" semihidden="false" unhidewhenused="false" qformat="true" name="Intense Reference"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="33" semihidden="false" unhidewhenused="false" qformat="true" name="Book Title"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="37" name="Bibliography"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="39" qformat="true" name="TOC Heading"&gt;  &lt;/w:LatentStyles&gt; &lt;/xml&gt;&lt;![endif]--&gt;&lt;style&gt; &lt;!--  /* Font Definitions */  @font-face 	{font-family:Wingdings; 	panose-1:5 0 0 0 0 0 0 0 0 0; 	mso-font-charset:2; 	mso-generic-font-family:auto; 	mso-font-pitch:variable; 	mso-font-signature:0 268435456 0 0 -2147483648 0;} @font-face 	{font-family:"Cambria Math"; 	panose-1:2 4 5 3 5 4 6 3 2 4; 	mso-font-charset:1; 	mso-generic-font-family:roman; 	mso-font-format:other; 	mso-font-pitch:variable; 	mso-font-signature:0 0 0 0 0 0;} @font-face 	{font-family:Calibri; 	panose-1:2 15 5 2 2 2 4 3 2 4; 	mso-font-charset:238; 	mso-generic-font-family:swiss; 	mso-font-pitch:variable; 	mso-font-signature:-1610611985 1073750139 0 0 159 0;}  /* Style Definitions */  p.MsoNormal, li.MsoNormal, div.MsoNormal 	{mso-style-unhide:no; 	mso-style-qformat:yes; 	mso-style-parent:""; 	margin-top:0cm; 	margin-right:0cm; 	margin-bottom:10.0pt; 	margin-left:0cm; 	line-height:115%; 	mso-pagination:widow-orphan; 	font-size:11.0pt; 	font-family:"Calibri","sans-serif"; 	mso-ascii-font-family:Calibri; 	mso-ascii-theme-font:minor-latin; 	mso-fareast-font-family:Calibri; 	mso-fareast-theme-font:minor-latin; 	mso-hansi-font-family:Calibri; 	mso-hansi-theme-font:minor-latin; 	mso-bidi-font-family:"Times New Roman"; 	mso-bidi-theme-font:minor-bidi; 	mso-fareast-language:EN-US;} .MsoChpDefault 	{mso-style-type:export-only; 	mso-default-props:yes; 	mso-ascii-font-family:Calibri; 	mso-ascii-theme-font:minor-latin; 	mso-fareast-font-family:Calibri; 	mso-fareast-theme-font:minor-latin; 	mso-hansi-font-family:Calibri; 	mso-hansi-theme-font:minor-latin; 	mso-bidi-font-family:"Times New Roman"; 	mso-bidi-theme-font:minor-bidi; 	mso-fareast-language:EN-US;} .MsoPapDefault 	{mso-style-type:export-only; 	margin-bottom:10.0pt; 	line-height:115%;} @page Section1 	{size:612.0pt 792.0pt; 	margin:70.85pt 70.85pt 70.85pt 70.85pt; 	mso-header-margin:35.4pt; 	mso-footer-margin:35.4pt; 	mso-paper-source:0;} div.Section1 	{page:Section1;} --&gt; &lt;/style&gt;&lt;!--[if gte mso 10]&gt; &lt;style&gt;  /* Style Definitions */  table.MsoNormalTable 	{mso-style-name:Standardowy; 	mso-tstyle-rowband-size:0; 	mso-tstyle-colband-size:0; 	mso-style-noshow:yes; 	mso-style-priority:99; 	mso-style-qformat:yes; 	mso-style-parent:""; 	mso-padding-alt:0cm 5.4pt 0cm 5.4pt; 	mso-para-margin-top:0cm; 	mso-para-margin-right:0cm; 	mso-para-margin-bottom:10.0pt; 	mso-para-margin-left:0cm; 	line-height:115%; 	mso-pagination:widow-orphan; 	font-size:11.0pt; 	font-family:"Calibri","sans-serif"; 	mso-ascii-font-family:Calibri; 	mso-ascii-theme-font:minor-latin; 	mso-fareast-font-family:"Times New Roman"; 	mso-fareast-theme-font:minor-fareast; 	mso-hansi-font-family:Calibri; 	mso-hansi-theme-font:minor-latin;} &lt;/style&gt; &lt;![endif]--&gt;  &lt;/div&gt;&lt;p class="MsoNormal" face="arial" style="font-family: times new roman; text-align: justify;"&gt;Wiem, wiem – znów strasznie długo nie pisałam. A tyle się działo!!!&lt;/p&gt;&lt;div style="text-align: justify; font-family: times new roman;"&gt;  &lt;/div&gt;&lt;p class="MsoNormal" face="georgia" style="text-align: justify; font-family: times new roman;"&gt;Na Mazury wróciłam razem z S. w piątek, Helenka powitała mnie gorącym uściskiem i… prawie półgodzinnym płaczem przy zasypianiu na drzemkę. Nie zniosła tego rozstania najlepiej – płakała, że chce do „domtu”, do Lulu (czyli naszej kotki), chyba bała się, że kiedy zaśnie, ja znów pojadę bez niej. A kiedy S. pakował nasze rzeczy do samochodu, w niedzielę, przed powrotem do domu, Helenka wpadła w histerię i nie mogłam jej uspokoić. Myślałam, że znów jedziemy, a ona nie :(&lt;/p&gt;&lt;div style="text-align: justify; font-family: times new roman;"&gt;  &lt;/div&gt;&lt;p class="MsoNormal" style="font-family: times new roman; text-align: justify;"&gt;Ale poza tym pobyt u dziadków był pełen radości, śmiechu i zabawy. W sobotę rozpoczęły się huczne obchody drugich urodzin Helenki, imprezą u dziadków, na którą przyjechała „ciocia Monia”. Babcia upiekła pyszny tort i uplotła śliczny wianek dla jubilatki:&lt;/p&gt;&lt;div style="text-align: justify; font-weight: bold;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;a style="font-family: georgia;" onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/SvrEW57NeGI/AAAAAAAABh4/HXI7MTc5Yzw/s1600-h/wianek1.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 262px; height: 400px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/SvrEW57NeGI/AAAAAAAABh4/HXI7MTc5Yzw/s400/wianek1.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5402846600769665122" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a style="font-family: georgia;" onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/SvrESVVtasI/AAAAAAAABhw/qVTdI-xqeCU/s1600-h/urodz1.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 318px; height: 400px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/SvrESVVtasI/AAAAAAAABhw/qVTdI-xqeCU/s400/urodz1.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5402846522229222082" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a style="font-family: times new roman; font-weight: normal;" onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/SvrEOR5gzLI/AAAAAAAABho/2_sHIAKG5ps/s1600-h/urodz2.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 400px; height: 285px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/SvrEOR5gzLI/AAAAAAAABho/2_sHIAKG5ps/s400/urodz2.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5402846452586171570" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;meta equiv="Content-Type" content="text/html; charset=utf-8"&gt;&lt;meta name="ProgId" content="Word.Document"&gt;&lt;meta name="Generator" content="Microsoft Word 12"&gt;&lt;meta name="Originator" content="Microsoft Word 12"&gt;&lt;link style="font-family: times new roman; font-weight: normal;" rel="File-List" href="file:///C:%5CDOCUME%7E1%5CIZA%5CUSTAWI%7E1%5CTemp%5Cmsohtmlclip1%5C01%5Cclip_filelist.xml"&gt;&lt;link style="font-family: times new roman; font-weight: normal;" rel="themeData" href="file:///C:%5CDOCUME%7E1%5CIZA%5CUSTAWI%7E1%5CTemp%5Cmsohtmlclip1%5C01%5Cclip_themedata.thmx"&gt;&lt;link style="font-family: times new roman; font-weight: normal;" rel="colorSchemeMapping" href="file:///C:%5CDOCUME%7E1%5CIZA%5CUSTAWI%7E1%5CTemp%5Cmsohtmlclip1%5C01%5Cclip_colorschememapping.xml"&gt;&lt;!--[if gte mso 9]&gt;&lt;xml&gt;  &lt;w:worddocument&gt;   &lt;w:view&gt;Normal&lt;/w:View&gt;   &lt;w:zoom&gt;0&lt;/w:Zoom&gt;   &lt;w:trackmoves/&gt;   &lt;w:trackformatting/&gt;   &lt;w:hyphenationzone&gt;21&lt;/w:HyphenationZone&gt;   &lt;w:punctuationkerning/&gt;   &lt;w:validateagainstschemas/&gt;   &lt;w:saveifxmlinvalid&gt;false&lt;/w:SaveIfXMLInvalid&gt;   &lt;w:ignoremixedcontent&gt;false&lt;/w:IgnoreMixedContent&gt;   &lt;w:alwaysshowplaceholdertext&gt;false&lt;/w:AlwaysShowPlaceholderText&gt;   &lt;w:donotpromoteqf/&gt;   &lt;w:lidthemeother&gt;PL&lt;/w:LidThemeOther&gt;   &lt;w:lidthemeasian&gt;X-NONE&lt;/w:LidThemeAsian&gt;   &lt;w:lidthemecomplexscript&gt;X-NONE&lt;/w:LidThemeComplexScript&gt;   &lt;w:compatibility&gt;    &lt;w:breakwrappedtables/&gt;    &lt;w:snaptogridincell/&gt;    &lt;w:wraptextwithpunct/&gt;    &lt;w:useasianbreakrules/&gt;    &lt;w:dontgrowautofit/&gt;    &lt;w:splitpgbreakandparamark/&gt;    &lt;w:dontvertaligncellwithsp/&gt;    &lt;w:dontbreakconstrainedforcedtables/&gt;    &lt;w:dontvertalignintxbx/&gt;    &lt;w:word11kerningpairs/&gt;    &lt;w:cachedcolbalance/&gt;   &lt;/w:Compatibility&gt;   &lt;w:browserlevel&gt;MicrosoftInternetExplorer4&lt;/w:BrowserLevel&gt;   &lt;m:mathpr&gt;    &lt;m:mathfont val="Cambria Math"&gt;    &lt;m:brkbin val="before"&gt;    &lt;m:brkbinsub val="--"&gt;    &lt;m:smallfrac val="off"&gt;    &lt;m:dispdef/&gt;    &lt;m:lmargin val="0"&gt;    &lt;m:rmargin val="0"&gt;    &lt;m:defjc val="centerGroup"&gt;    &lt;m:wrapindent val="1440"&gt;    &lt;m:intlim val="subSup"&gt;    &lt;m:narylim val="undOvr"&gt;   &lt;/m:mathPr&gt;&lt;/w:WordDocument&gt; &lt;/xml&gt;&lt;![endif]--&gt;&lt;!--[if gte mso 9]&gt;&lt;xml&gt;  &lt;w:latentstyles deflockedstate="false" defunhidewhenused="true" defsemihidden="true" defqformat="false" defpriority="99" latentstylecount="267"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="0" semihidden="false" unhidewhenused="false" qformat="true" name="Normal"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="9" semihidden="false" unhidewhenused="false" qformat="true" name="heading 1"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="9" qformat="true" name="heading 2"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="9" qformat="true" name="heading 3"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="9" qformat="true" name="heading 4"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="9" qformat="true" name="heading 5"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="9" qformat="true" name="heading 6"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="9" qformat="true" name="heading 7"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="9" qformat="true" name="heading 8"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="9" qformat="true" name="heading 9"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="39" name="toc 1"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="39" name="toc 2"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="39" name="toc 3"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="39" name="toc 4"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="39" name="toc 5"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="39" name="toc 6"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="39" name="toc 7"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="39" name="toc 8"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="39" name="toc 9"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="35" qformat="true" name="caption"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="10" semihidden="false" unhidewhenused="false" qformat="true" name="Title"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="1" name="Default Paragraph Font"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="11" semihidden="false" unhidewhenused="false" qformat="true" name="Subtitle"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="22" semihidden="false" unhidewhenused="false" qformat="true" name="Strong"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="20" semihidden="false" unhidewhenused="false" qformat="true" name="Emphasis"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="59" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Table Grid"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" unhidewhenused="false" name="Placeholder Text"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="1" semihidden="false" unhidewhenused="false" qformat="true" name="No Spacing"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="60" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Light Shading"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="61" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Light List"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="62" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Light Grid"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="63" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Medium Shading 1"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="64" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Medium Shading 2"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="65" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Medium List 1"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="66" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Medium List 2"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="67" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Medium Grid 1"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="68" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Medium Grid 2"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="69" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Medium Grid 3"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="70" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Dark List"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="71" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Colorful Shading"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="72" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Colorful List"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="73" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Colorful Grid"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="60" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Light Shading Accent 1"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="61" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Light List Accent 1"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="62" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Light Grid Accent 1"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="63" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Medium Shading 1 Accent 1"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="64" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Medium Shading 2 Accent 1"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="65" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Medium List 1 Accent 1"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" unhidewhenused="false" name="Revision"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="34" semihidden="false" unhidewhenused="false" qformat="true" name="List Paragraph"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="29" semihidden="false" unhidewhenused="false" qformat="true" name="Quote"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="30" semihidden="false" unhidewhenused="false" qformat="true" name="Intense Quote"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="66" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Medium List 2 Accent 1"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="67" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Medium Grid 1 Accent 1"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="68" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Medium Grid 2 Accent 1"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="69" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Medium Grid 3 Accent 1"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="70" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Dark List Accent 1"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="71" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Colorful Shading Accent 1"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="72" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Colorful List Accent 1"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="73" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Colorful Grid Accent 1"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="60" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Light Shading Accent 2"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="61" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Light List Accent 2"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="62" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Light Grid Accent 2"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="63" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Medium Shading 1 Accent 2"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="64" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Medium Shading 2 Accent 2"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="65" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Medium List 1 Accent 2"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="66" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Medium List 2 Accent 2"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="67" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Medium Grid 1 Accent 2"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="68" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Medium Grid 2 Accent 2"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="69" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Medium Grid 3 Accent 2"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="70" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Dark List Accent 2"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="71" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Colorful Shading Accent 2"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="72" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Colorful List Accent 2"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="73" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Colorful Grid Accent 2"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="60" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Light Shading Accent 3"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="61" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Light List Accent 3"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="62" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Light Grid Accent 3"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="63" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Medium Shading 1 Accent 3"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="64" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Medium Shading 2 Accent 3"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="65" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Medium List 1 Accent 3"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="66" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Medium List 2 Accent 3"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="67" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Medium Grid 1 Accent 3"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="68" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Medium Grid 2 Accent 3"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="69" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Medium Grid 3 Accent 3"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="70" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Dark List Accent 3"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="71" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Colorful Shading Accent 3"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="72" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Colorful List Accent 3"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="73" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Colorful Grid Accent 3"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="60" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Light Shading Accent 4"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="61" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Light List Accent 4"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="62" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Light Grid Accent 4"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="63" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Medium Shading 1 Accent 4"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="64" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Medium Shading 2 Accent 4"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="65" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Medium List 1 Accent 4"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="66" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Medium List 2 Accent 4"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="67" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Medium Grid 1 Accent 4"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="68" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Medium Grid 2 Accent 4"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="69" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Medium Grid 3 Accent 4"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="70" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Dark List Accent 4"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="71" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Colorful Shading Accent 4"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="72" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Colorful List Accent 4"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="73" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Colorful Grid Accent 4"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="60" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Light Shading Accent 5"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="61" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Light List Accent 5"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="62" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Light Grid Accent 5"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="63" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Medium Shading 1 Accent 5"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="64" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Medium Shading 2 Accent 5"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="65" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Medium List 1 Accent 5"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="66" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Medium List 2 Accent 5"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="67" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Medium Grid 1 Accent 5"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="68" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Medium Grid 2 Accent 5"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="69" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Medium Grid 3 Accent 5"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="70" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Dark List Accent 5"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="71" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Colorful Shading Accent 5"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="72" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Colorful List Accent 5"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="73" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Colorful Grid Accent 5"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="60" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Light Shading Accent 6"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="61" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Light List Accent 6"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="62" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Light Grid Accent 6"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="63" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Medium Shading 1 Accent 6"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="64" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Medium Shading 2 Accent 6"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="65" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Medium List 1 Accent 6"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="66" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Medium List 2 Accent 6"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="67" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Medium Grid 1 Accent 6"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="68" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Medium Grid 2 Accent 6"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="69" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Medium Grid 3 Accent 6"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="70" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Dark List Accent 6"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="71" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Colorful Shading Accent 6"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="72" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Colorful List Accent 6"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="73" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Colorful Grid Accent 6"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="19" semihidden="false" unhidewhenused="false" qformat="true" name="Subtle Emphasis"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="21" semihidden="false" unhidewhenused="false" qformat="true" name="Intense Emphasis"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="31" semihidden="false" unhidewhenused="false" qformat="true" name="Subtle Reference"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="32" semihidden="false" unhidewhenused="false" qformat="true" name="Intense Reference"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="33" semihidden="false" unhidewhenused="false" qformat="true" name="Book Title"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="37" name="Bibliography"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="39" qformat="true" name="TOC Heading"&gt;  &lt;/w:LatentStyles&gt; &lt;/xml&gt;&lt;![endif]--&gt;&lt;style&gt; &lt;!--  /* Font Definitions */  @font-face 	{font-family:"Cambria Math"; 	panose-1:2 4 5 3 5 4 6 3 2 4; 	mso-font-charset:1; 	mso-generic-font-family:roman; 	mso-font-format:other; 	mso-font-pitch:variable; 	mso-font-signature:0 0 0 0 0 0;} @font-face 	{font-family:Calibri; 	panose-1:2 15 5 2 2 2 4 3 2 4; 	mso-font-charset:238; 	mso-generic-font-family:swiss; 	mso-font-pitch:variable; 	mso-font-signature:-1610611985 1073750139 0 0 159 0;}  /* Style Definitions */  p.MsoNormal, li.MsoNormal, div.MsoNormal 	{mso-style-unhide:no; 	mso-style-qformat:yes; 	mso-style-parent:""; 	margin-top:0cm; 	margin-right:0cm; 	margin-bottom:10.0pt; 	margin-left:0cm; 	line-height:115%; 	mso-pagination:widow-orphan; 	font-size:11.0pt; 	font-family:"Calibri","sans-serif"; 	mso-ascii-font-family:Calibri; 	mso-ascii-theme-font:minor-latin; 	mso-fareast-font-family:Calibri; 	mso-fareast-theme-font:minor-latin; 	mso-hansi-font-family:Calibri; 	mso-hansi-theme-font:minor-latin; 	mso-bidi-font-family:"Times New Roman"; 	mso-bidi-theme-font:minor-bidi; 	mso-fareast-language:EN-US;} .MsoChpDefault 	{mso-style-type:export-only; 	mso-default-props:yes; 	mso-ascii-font-family:Calibri; 	mso-ascii-theme-font:minor-latin; 	mso-fareast-font-family:Calibri; 	mso-fareast-theme-font:minor-latin; 	mso-hansi-font-family:Calibri; 	mso-hansi-theme-font:minor-latin; 	mso-bidi-font-family:"Times New Roman"; 	mso-bidi-theme-font:minor-bidi; 	mso-fareast-language:EN-US;} .MsoPapDefault 	{mso-style-type:export-only; 	margin-bottom:10.0pt; 	line-height:115%;} @page Section1 	{size:595.3pt 841.9pt; 	margin:70.85pt 70.85pt 70.85pt 70.85pt; 	mso-header-margin:35.4pt; 	mso-footer-margin:35.4pt; 	mso-paper-source:0;} div.Section1 	{page:Section1;} --&gt; &lt;/style&gt;&lt;!--[if gte mso 10]&gt; &lt;style&gt;  /* Style Definitions */  table.MsoNormalTable 	{mso-style-name:Standardowy; 	mso-tstyle-rowband-size:0; 	mso-tstyle-colband-size:0; 	mso-style-noshow:yes; 	mso-style-priority:99; 	mso-style-qformat:yes; 	mso-style-parent:""; 	mso-padding-alt:0cm 5.4pt 0cm 5.4pt; 	mso-para-margin-top:0cm; 	mso-para-margin-right:0cm; 	mso-para-margin-bottom:10.0pt; 	mso-para-margin-left:0cm; 	line-height:115%; 	mso-pagination:widow-orphan; 	font-size:11.0pt; 	font-family:"Calibri","sans-serif"; 	mso-ascii-font-family:Calibri; 	mso-ascii-theme-font:minor-latin; 	mso-fareast-font-family:"Times New Roman"; 	mso-fareast-theme-font:minor-fareast; 	mso-hansi-font-family:Calibri; 	mso-hansi-theme-font:minor-latin;} &lt;/style&gt; &lt;![endif]--&gt;  &lt;/div&gt;&lt;p class="MsoNormal" style="font-family: times new roman; text-align: justify;"&gt;Prezenty wprawiły Helenkę w euforię :D Na kuchni do zabawy wciąż przygotowuje dla wszystkich „kawę” i „ciasto” :D Dostała stos nowych książeczek od cioci i pokochała jedną z nich tak, że teraz czytamy ją bez przerwy. A gwoździem programu została trampolina (vel batut): &lt;/p&gt;&lt;div style="text-align: justify; font-weight: bold;"&gt;  &lt;a style="font-family: georgia;" onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/SvrEJAcU3pI/AAAAAAAABhg/LwwUQDU-ZX0/s1600-h/trampolina1.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 269px; height: 400px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/SvrEJAcU3pI/AAAAAAAABhg/LwwUQDU-ZX0/s400/trampolina1.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5402846362001006226" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a style="font-family: georgia;" onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/SvrEE8vzglI/AAAAAAAABhY/fteMGjJsiYU/s1600-h/trampolina2.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 279px; height: 400px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/SvrEE8vzglI/AAAAAAAABhY/fteMGjJsiYU/s400/trampolina2.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5402846292289487442" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: normal; font-family: times new roman;font-family:georgia;" &gt;Przerwa na uzupełnienie płynów:&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a style="font-family: georgia;" onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/SvrEBDlL5MI/AAAAAAAABhQ/o3iiI70iPVs/s1600-h/trampolina3.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 275px; height: 400px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/SvrEBDlL5MI/AAAAAAAABhQ/o3iiI70iPVs/s400/trampolina3.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5402846225404519618" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: normal; font-family: times new roman;font-family:georgia;" &gt;Helenka nie chciała za nic w świecie iść wieczorem spać. Stwierdziła, że jeśli już na prawdę koniecznie musi, to będzie spała o tak:&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a style="font-family: georgia;" onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/SvrD8mTiQ3I/AAAAAAAABhI/OKRdr5TjUqE/s1600-h/trampolina4.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 378px; height: 336px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/SvrD8mTiQ3I/AAAAAAAABhI/OKRdr5TjUqE/s400/trampolina4.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5402846148826383218" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: normal;font-family:georgia;" &gt;Poniżej zdjęcia z naszego spaceru nad jezioro. Pusto i cicho:&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a style="font-family: georgia;" onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/SvrD4b5JPcI/AAAAAAAABhA/bI0Dg3qpHa8/s1600-h/jezioro1.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 300px; height: 400px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/SvrD4b5JPcI/AAAAAAAABhA/bI0Dg3qpHa8/s400/jezioro1.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5402846077311860162" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a style="font-family: georgia;" onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/SvrD1b7Wc1I/AAAAAAAABg4/6bfvSetwJM0/s1600-h/jezioro2.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 300px; height: 400px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/SvrD1b7Wc1I/AAAAAAAABg4/6bfvSetwJM0/s400/jezioro2.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5402846025781506898" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a style="font-family: georgia;" onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/SvrDyapRZRI/AAAAAAAABgw/URWLORj7Ga0/s1600-h/jezioro3.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 300px; height: 400px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/SvrDyapRZRI/AAAAAAAABgw/URWLORj7Ga0/s400/jezioro3.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5402845973897635090" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: normal;font-family:georgia;" &gt;Odwiedziny u starej znajomej z wakacji:&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a style="font-family: georgia;" onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/SvrDuc0-rDI/AAAAAAAABgo/BJsgSGO7hmA/s1600-h/z+koz%C4%851.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 300px; height: 400px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/SvrDuc0-rDI/AAAAAAAABgo/BJsgSGO7hmA/s400/z+koz%C4%851.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5402845905764133938" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a style="font-family: georgia;" onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/SvrDp97UFuI/AAAAAAAABgg/l1h-5tysXio/s1600-h/z+koz%C4%852.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 300px; height: 400px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/SvrDp97UFuI/AAAAAAAABgg/l1h-5tysXio/s400/z+koz%C4%852.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5402845828749727458" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a style="font-family: georgia;" onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/SvrDluDiNDI/AAAAAAAABgY/eB7R7V6g0vY/s1600-h/z+koz%C4%853.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 400px; height: 300px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/SvrDluDiNDI/AAAAAAAABgY/eB7R7V6g0vY/s400/z+koz%C4%853.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5402845755769762866" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: normal;font-family:georgia;" &gt;A już jutro o 10.00 Helenka skończy 2 lata :) Będzie je świętować najpierw w przedszkolu (razem z ukochaną Zuzią - pozdrawiamy!), a po południu zapraszamy do nas babcię i wujka R.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4220912802444435951-4934050458702248406?l=helenacorkaizabeli.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://helenacorkaizabeli.blogspot.com/feeds/4934050458702248406/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=4220912802444435951&amp;postID=4934050458702248406' title='Komentarze (6)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4220912802444435951/posts/default/4934050458702248406'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4220912802444435951/posts/default/4934050458702248406'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://helenacorkaizabeli.blogspot.com/2009/11/o-rozpoczetych-juz-obchodach-drugich.html' title='O rozpoczętych już obchodach drugich urodzin i powrocie do domu.'/><author><name>Izabela mama Heleny</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02931811110053978872</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='23' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/STro4vNxRII/AAAAAAAAAXs/9UIfTgL6V_A/S220/a643c844e6.jpeg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/SvrEW57NeGI/AAAAAAAABh4/HXI7MTc5Yzw/s72-c/wianek1.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>6</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4220912802444435951.post-1264194406601490358</id><published>2009-11-04T21:49:00.002+01:00</published><updated>2009-11-04T21:59:44.577+01:00</updated><title type='text'>O tym, że 275 kilometrów to dla mnie za dużo.</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Dziś o 5.20 wyruszyłam autobusem do Warszawy, a Helenka została z moimi rodzicami. Zapytała rano gdzie jestem i mama powiedziała jej, że wrócę :) Wrócimy razem z S. w piątek - ale i tak dla mnie to duże przeżycie. Tyle dni bez niej, w domu - jej puste łóżeczko, zabawki, pokoik. Smutno i tęskno mi bez niej. Wciąż myślę o tym, co robi, czy nie płacze, czy nie jest zagubiona z tą myślą, że nagle zniknęłam. Niech już będzie ten piątek :)&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4220912802444435951-1264194406601490358?l=helenacorkaizabeli.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://helenacorkaizabeli.blogspot.com/feeds/1264194406601490358/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=4220912802444435951&amp;postID=1264194406601490358' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4220912802444435951/posts/default/1264194406601490358'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4220912802444435951/posts/default/1264194406601490358'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://helenacorkaizabeli.blogspot.com/2009/11/o-tym-ze-275-kilometrow-to-dla-mnie-za.html' title='O tym, że 275 kilometrów to dla mnie za dużo.'/><author><name>Izabela mama Heleny</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02931811110053978872</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='23' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/STro4vNxRII/AAAAAAAAAXs/9UIfTgL6V_A/S220/a643c844e6.jpeg'/></author><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4220912802444435951.post-7978638399264647669</id><published>2009-10-31T15:35:00.004+01:00</published><updated>2009-10-31T15:41:33.591+01:00</updated><title type='text'>O wielkiej stracie.</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Wczoraj po godzinie 17,  w wieku 81 lat, zasnął na zawsze ukochany "dziadek Tadek"- tata S.  Dla Helenki zawsze był ciepłym, serdecznym i drogim dziadkiem. Nawet kiedy nie czuł się najlepiej, to wciąż chciał ją widywać, wciąż pytał o nią i cieszył się z każdych jej odwiedzin. Takim go właśnie zapamiętamy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4220912802444435951-7978638399264647669?l=helenacorkaizabeli.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://helenacorkaizabeli.blogspot.com/feeds/7978638399264647669/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=4220912802444435951&amp;postID=7978638399264647669' title='Komentarze (5)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4220912802444435951/posts/default/7978638399264647669'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4220912802444435951/posts/default/7978638399264647669'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://helenacorkaizabeli.blogspot.com/2009/10/o-wielkiej-stracie.html' title='O wielkiej stracie.'/><author><name>Izabela mama Heleny</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02931811110053978872</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='23' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/STro4vNxRII/AAAAAAAAAXs/9UIfTgL6V_A/S220/a643c844e6.jpeg'/></author><thr:total>5</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4220912802444435951.post-1114271438112981946</id><published>2009-10-30T14:39:00.002+01:00</published><updated>2009-10-30T14:47:37.534+01:00</updated><title type='text'>O bardzo wzruszającej nowinie.</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Wybrałyśmy się dziś  na spacer nad jezioro. Wszędzie pusto, cicho i spokojnie. Nad jeziorem (nie licząc kaczek) - nikogo. Pobiegałyśmy po pomoście (ja z duszą na ramieniu), pooglądałyśmy prześliczny krajobraz, wygrzałyśmy się na słońcu... A w drodze powrotnej odebrałam cudowną wiadomość od A. Ona i K., nasi przyjaciele - zostali  właśnie rodzicami półrocznej Dziewczynki. Wymarzonej, wytęsknionej, wyczekanej. Aż się popłakałam kiedy A. mi to powiedziała :D Kochani! Bardzo się cieszymy, że w końcu się doczekaliście i z całych sił trzymamy kciuki! W takich chwilach po raz kolejny dziękuję losowi za Helenkę i uświadamiam sobie, że dziecko to prawdziwy CUD :)&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4220912802444435951-1114271438112981946?l=helenacorkaizabeli.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://helenacorkaizabeli.blogspot.com/feeds/1114271438112981946/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=4220912802444435951&amp;postID=1114271438112981946' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4220912802444435951/posts/default/1114271438112981946'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4220912802444435951/posts/default/1114271438112981946'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://helenacorkaizabeli.blogspot.com/2009/10/o-bardzo-wzruszajacej-nowinie.html' title='O bardzo wzruszającej nowinie.'/><author><name>Izabela mama Heleny</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02931811110053978872</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='23' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/STro4vNxRII/AAAAAAAAAXs/9UIfTgL6V_A/S220/a643c844e6.jpeg'/></author><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4220912802444435951.post-6045048534404825262</id><published>2009-10-26T10:47:00.000+01:00</published><updated>2009-10-26T11:09:46.485+01:00</updated><title type='text'>O szleństwach zegara biologicznego.</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Od soboty jesteśmy na Mazurach. Jesień tu piękna, kolorowa, cicha i spokojna - jak zawsze :) Tylko zegar biologiczny Helenki oszalał. Wczoraj rano obudziła się o 6 (czasu zimowego), a w dzień nie dała się położyć. Na spacerze po południu zasnęła w wózku (ok.16) i po przyniesieniu do domu nie obudziła się, tylko spała dalej. Na szczęście moja mama jest rannym ptaszkiem, bo dziś Helenka wyspana i pełna energii rozpoczęła dzień o 3!!!! Mam nadzieję, że szybko uda mi się ją "wyregulować", bo inaczej czeka nas pobyt pełen wrażeń :D&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;U babci czekał na Helenkę piękny, kolorowy parasol. To nic, że nie pada. I tak z nim spacerujemy :)&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4220912802444435951-6045048534404825262?l=helenacorkaizabeli.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://helenacorkaizabeli.blogspot.com/feeds/6045048534404825262/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=4220912802444435951&amp;postID=6045048534404825262' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4220912802444435951/posts/default/6045048534404825262'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4220912802444435951/posts/default/6045048534404825262'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://helenacorkaizabeli.blogspot.com/2009/10/o-szlenstwach-zegara-biologicznego.html' title='O szleństwach zegara biologicznego.'/><author><name>Izabela mama Heleny</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02931811110053978872</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='23' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/STro4vNxRII/AAAAAAAAAXs/9UIfTgL6V_A/S220/a643c844e6.jpeg'/></author><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4220912802444435951.post-2374502546267860533</id><published>2009-10-23T14:54:00.007+02:00</published><updated>2009-10-23T15:03:27.639+02:00</updated><title type='text'>O jeżu, czyli dziele rąk dziecięcych.</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Chyba jeszcze nie prezentowałam tu żadnej z przyniesionych z przedszkola prac plastycznych Helenki, a trochę już tego było! Ale dziś, po prostu muszę Wam pokazać to wspaniałe dzieło. Proszę Państwa oto JEŻ:&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/SuGoaKiQN0I/AAAAAAAABgQ/hZrcWjVJqKA/s1600-h/je%C5%BC+2+zbli%C5%BCenie.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 279px; height: 400px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/SuGoaKiQN0I/AAAAAAAABgQ/hZrcWjVJqKA/s400/je%C5%BC+2+zbli%C5%BCenie.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5395778996024653634" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Zrobiony dziś, prawie samodzielnie ("Sama to zrobiłaś?"-pytam. "Jeja i ciocia" - brzmi odpowiedź.) Helenka jest z niego strasznie dumna, nawet Lulu musiała zwrócić na niego uwagę, bo Helenka chciała się nim pochwalić wszystkim (a tłumów jakoś u nas brak).&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/SuGoWqnyHdI/AAAAAAAABgI/G-AS25Uqryg/s1600-h/je%C5%BC1.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 291px; height: 400px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/SuGoWqnyHdI/AAAAAAAABgI/G-AS25Uqryg/s400/je%C5%BC1.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5395778935918304722" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Autorka i jej dzieło :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/SuGoRL7e5wI/AAAAAAAABgA/65f1ep_0Jcw/s1600-h/je%C5%BC3.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 267px; height: 400px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/SuGoRL7e5wI/AAAAAAAABgA/65f1ep_0Jcw/s400/je%C5%BC3.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5395778841780086530" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A tu najwyższy wyraz czułości na twarzy (taki sam ma, kiedy np. tuli lalę):&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/SuGoORgyzOI/AAAAAAAABf4/KZsvtPkoJgg/s1600-h/je%C5%BC4.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 267px; height: 400px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/SuGoORgyzOI/AAAAAAAABf4/KZsvtPkoJgg/s400/je%C5%BC4.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5395778791739149538" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Prawie idealnie...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/SuGoB5cyMXI/AAAAAAAABfw/kppQ-N3mqmw/s1600-h/je%C5%BC5.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 267px; height: 400px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/SuGoB5cyMXI/AAAAAAAABfw/kppQ-N3mqmw/s400/je%C5%BC5.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5395778579121451378" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A przy okazji można obejrzeć jej nową grzywkę :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;P.S. Helenka już spakowana, ja też dziś się spakuję i jutro - ruszamy na Mazury!!!&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4220912802444435951-2374502546267860533?l=helenacorkaizabeli.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://helenacorkaizabeli.blogspot.com/feeds/2374502546267860533/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=4220912802444435951&amp;postID=2374502546267860533' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4220912802444435951/posts/default/2374502546267860533'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4220912802444435951/posts/default/2374502546267860533'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://helenacorkaizabeli.blogspot.com/2009/10/o-jezu-czyli-dziele-rak-dzieciecych.html' title='O jeżu, czyli dziele rąk dziecięcych.'/><author><name>Izabela mama Heleny</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02931811110053978872</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='23' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/STro4vNxRII/AAAAAAAAAXs/9UIfTgL6V_A/S220/a643c844e6.jpeg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/SuGoaKiQN0I/AAAAAAAABgQ/hZrcWjVJqKA/s72-c/je%C5%BC+2+zbli%C5%BCenie.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4220912802444435951.post-1280780024563261344</id><published>2009-10-22T23:00:00.007+02:00</published><updated>2009-10-22T23:06:43.724+02:00</updated><title type='text'>O grzywce w wersji mini.</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/SuDIRRjdp0I/AAAAAAAABfo/AdeSO0rW7y8/s1600-h/z+trusi%C4%851.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 400px; height: 267px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/SuDIRRjdp0I/AAAAAAAABfo/AdeSO0rW7y8/s400/z+trusi%C4%851.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5395532552685332290" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/SuDIOuJJXeI/AAAAAAAABfg/yTEEeb6_80c/s1600-h/z+trusi%C4%852.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 267px; height: 400px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/SuDIOuJJXeI/AAAAAAAABfg/yTEEeb6_80c/s400/z+trusi%C4%852.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5395532508819971554" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/SuDIL5gISkI/AAAAAAAABfY/wEG4u40eYoc/s1600-h/z+trusi%C4%853.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 267px; height: 400px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/SuDIL5gISkI/AAAAAAAABfY/wEG4u40eYoc/s400/z+trusi%C4%853.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5395532460329552450" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/SuDII5T33WI/AAAAAAAABfQ/bfJmRxpXpwI/s1600-h/z+trusi%C4%854.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 267px; height: 400px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/SuDII5T33WI/AAAAAAAABfQ/bfJmRxpXpwI/s400/z+trusi%C4%854.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5395532408738536802" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Powyżej zdjęcia z sobotniego rysowania Syrenki. Jak widać było kolorowo, miło i przyjemnie! Dorotce serdecznie dziękuję za zdjęcia.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dziś, podczas wieczornej kąpieli złapałam za nożyczki i obcięłam przydługą już grzywkę Helenki. A że cięłam na mokro, to grzywka jest obecnie w wersji mini. Ultra mini :) Trochę jak moja, po wczorajszej wizycie u fryzjera. Dziś moja grzywka, jutro (może) Heleny. Jakaś taka zębata wyszłam, przepraszam Was drodzy czytelnicy. Podobno w naturze wyglądam lepiej ;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/SuDICtLzl8I/AAAAAAAABfI/_uYHgbzBLAE/s1600-h/nowa+fryzura1.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 267px; height: 400px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/SuDICtLzl8I/AAAAAAAABfI/_uYHgbzBLAE/s400/nowa+fryzura1.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5395532302404261826" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4220912802444435951-1280780024563261344?l=helenacorkaizabeli.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://helenacorkaizabeli.blogspot.com/feeds/1280780024563261344/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=4220912802444435951&amp;postID=1280780024563261344' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4220912802444435951/posts/default/1280780024563261344'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4220912802444435951/posts/default/1280780024563261344'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://helenacorkaizabeli.blogspot.com/2009/10/o-grzywce-w-wersji-mini.html' title='O grzywce w wersji mini.'/><author><name>Izabela mama Heleny</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02931811110053978872</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='23' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/STro4vNxRII/AAAAAAAAAXs/9UIfTgL6V_A/S220/a643c844e6.jpeg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/SuDIRRjdp0I/AAAAAAAABfo/AdeSO0rW7y8/s72-c/z+trusi%C4%851.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4220912802444435951.post-3657822215754763926</id><published>2009-10-21T11:36:00.005+02:00</published><updated>2009-10-21T11:56:29.890+02:00</updated><title type='text'>O tym, że się dzieje!</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Czekałam i czekałam i myślałam, że się doczekam. Organizatorzy rysowania Syrenki w &lt;a href="http://www.kalimba.pl/flash_pl/"&gt;Kalimbie &lt;/a&gt;obiecali mi przesłać zdjęcia z imprezy, ale jakoś ich nie ma... Byłyśmy tam z Helenką i naszą najulubieńszą krakowianką Gertrusią (i jej mamą oczywiście), przy okazji ich odwiedzin w Warszawie. Zdjęcia z naszego spotkania możecie zobaczyć &lt;a href="http://gertrusia.blox.pl/2009/10/Warszawa.html#ListaKomentarzy"&gt;TU, na blogu Trusi&lt;/a&gt;, która jest najmądrzejszą dziewczynką w tym wieku jakiego znam! Pięknie mówi i jest bardzo bystra! Szkoda, że mieszkamy tak daleko od siebie, ale może dzięki temu w końcu odwiedzimy Kraków?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A w niedzielę, jak zwykle, spędziłyśmy miłe mamusiowo-córeczkowe przedpołudnie dokarmiając kaczki w Łazienkach i świetnie się bawiąc w Stu Pociechowej kawiarence.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Teraz z niecierpliwością czekamy już na najbliższą sobotę kiedy to pakujemy walizki i jedziemy na Mazury, do mojej mamy! Na całe dwa tygodnie!!!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nie pisałam o tym, ale starałam się o dotację z urzędu pracy na założenie działalności gospodarczej. Niestety, mój wniosek został odrzucony, w związku z czym będę musiała sama postarać się środki na otwarcie firmy. Znalazłam idealny lokal niedaleko domu, więc jak tylko wrócę rejestruję firmę i biorę się do pracy!!! Szczegóły - już niedługo :))))&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nadal trwa nasza przedszkolna sielanka i wprost nie możemy uwierzyć z S. jaki skok rozwojowy poczyniła Helenka od kiedy tam chodzi. Do pieluszki nie załatwia się już wcale (nawet w nocy!), sama je, sama próbuje się ubierać, sprząta po sobie zabawki, umie sobie wymyślić zabawę... Zostałam wielką fanką tego typu rozwiązania - żeby zamiast niani posłać dziecko do przed-przedszkola. Bo my nasze przedszkole uwielbiamy!!!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4220912802444435951-3657822215754763926?l=helenacorkaizabeli.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://helenacorkaizabeli.blogspot.com/feeds/3657822215754763926/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=4220912802444435951&amp;postID=3657822215754763926' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4220912802444435951/posts/default/3657822215754763926'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4220912802444435951/posts/default/3657822215754763926'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://helenacorkaizabeli.blogspot.com/2009/10/o-tym-ze-sie-dzieje.html' title='O tym, że się dzieje!'/><author><name>Izabela mama Heleny</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02931811110053978872</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='23' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/STro4vNxRII/AAAAAAAAAXs/9UIfTgL6V_A/S220/a643c844e6.jpeg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4220912802444435951.post-6529487927469109974</id><published>2009-10-15T11:56:00.014+02:00</published><updated>2009-10-15T12:09:31.909+02:00</updated><title type='text'>O tym, że szczęście leży czasem na ulicy i tylko trzeba się po nie schylić.</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Wraz z nadejściem jesieni odkryłyśmy naszą nową ulubioną zabawę  - z kasztanami w roli głównej. Oczywiście samo ich zbieranie jest miłe, ale dopiero to, do czego się ich używa, daje największą radość. Z przedszkola Helenka przyniosła ślicznego kasztanowego ludka z uśmiechniętą buzią i czapeczką z żołędzia, który zamieszkał na parapecie w kwiatowej doniczce. Jako, że zewsząd przyniosłyśmy całą masę kasztanów, możemy z nimi robić  ciekawsze i bardziej monumentalne rzeczy. Posiedziałam, pomyślałam i EUREKA! - tak powstała nasza najnowsza hit zabawka: labirynt z kasztanów. Kształtuje zmysł równowagi, koncentrację i zwinność. Wystarczy popatrzeć poniżej :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Do startu gotowi...&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/StbyeBtqiaI/AAAAAAAABe4/OOV3IcbQv0E/s1600-h/labirynt1.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 297px; height: 400px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/StbyeBtqiaI/AAAAAAAABe4/OOV3IcbQv0E/s400/labirynt1.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5392764201492711842" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Labirynt w całej okazałości:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/StbybPqszSI/AAAAAAAABew/uVGMp_9WWLo/s1600-h/labirynt2.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 279px; height: 400px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/StbybPqszSI/AAAAAAAABew/uVGMp_9WWLo/s400/labirynt2.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5392764153698766114" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jeszcze tyle trasy do pokonania!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/StbyX7PkdkI/AAAAAAAABeo/-IBIJFrUewU/s1600-h/labirynt3.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 267px; height: 400px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/StbyX7PkdkI/AAAAAAAABeo/-IBIJFrUewU/s400/labirynt3.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5392764096676656706" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W prawo czy w lewo?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/StbyUhrSMQI/AAAAAAAABeg/C8O4-oLGkfA/s1600-h/labirynt4.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 319px; height: 400px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/StbyUhrSMQI/AAAAAAAABeg/C8O4-oLGkfA/s400/labirynt4.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5392764038273970434" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W razie czego mama podpowie:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/StbyReVgsgI/AAAAAAAABeY/UviXm5AbZfk/s1600-h/labirynt5.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 319px; height: 400px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/StbyReVgsgI/AAAAAAAABeY/UviXm5AbZfk/s400/labirynt5.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5392763985837732354" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;I nawet na jednej nodze można skakać!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/StbyORSCQtI/AAAAAAAABeQ/S2ZvsTTnwH4/s1600-h/labirynt6.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 277px; height: 400px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/StbyORSCQtI/AAAAAAAABeQ/S2ZvsTTnwH4/s400/labirynt6.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5392763930793886418" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Przednia zabawa, polecamy wszystkim!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;O tu Helenka z moimi spinkami (fryzura w stylu tyranozaura):&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/StbyKtGqLII/AAAAAAAABeI/zBkL_ZHW6p0/s1600-h/spinki1.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 267px; height: 400px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/StbyKtGqLII/AAAAAAAABeI/zBkL_ZHW6p0/s400/spinki1.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5392763869542886530" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/StbyHcyLYlI/AAAAAAAABeA/m3zUXgbU-sc/s1600-h/spinki2.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 324px; height: 400px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/StbyHcyLYlI/AAAAAAAABeA/m3zUXgbU-sc/s400/spinki2.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5392763813622407762" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;I wczorajszy atak zimy widziany z naszych okien:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/StbyDnvaEoI/AAAAAAAABd4/jfVRIZfEf-M/s1600-h/zima1.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 267px; height: 400px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/StbyDnvaEoI/AAAAAAAABd4/jfVRIZfEf-M/s400/zima1.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5392763747844100738" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/Stbx_xLSlUI/AAAAAAAABdw/PftEuGuR3II/s1600-h/zima2.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 267px; height: 400px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/Stbx_xLSlUI/AAAAAAAABdw/PftEuGuR3II/s400/zima2.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5392763681657492802" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/Stbx74gjkeI/AAAAAAAABdo/aO-DRl58vXQ/s1600-h/zima3.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 267px; height: 400px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/Stbx74gjkeI/AAAAAAAABdo/aO-DRl58vXQ/s400/zima3.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5392763614906257890" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A SIO! :D :D:D&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4220912802444435951-6529487927469109974?l=helenacorkaizabeli.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://helenacorkaizabeli.blogspot.com/feeds/6529487927469109974/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=4220912802444435951&amp;postID=6529487927469109974' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4220912802444435951/posts/default/6529487927469109974'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4220912802444435951/posts/default/6529487927469109974'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://helenacorkaizabeli.blogspot.com/2009/10/o-tym-ze-szczescie-lezy-czasem-na-ulicy.html' title='O tym, że szczęście leży czasem na ulicy i tylko trzeba się po nie schylić.'/><author><name>Izabela mama Heleny</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02931811110053978872</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='23' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/STro4vNxRII/AAAAAAAAAXs/9UIfTgL6V_A/S220/a643c844e6.jpeg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/StbyeBtqiaI/AAAAAAAABe4/OOV3IcbQv0E/s72-c/labirynt1.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4220912802444435951.post-8576899165889829456</id><published>2009-10-12T16:03:00.002+02:00</published><updated>2009-10-12T16:09:50.736+02:00</updated><title type='text'>O przedszkolnych chorobach.</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;W przedszkolu Helenki panuje wirus zapalenia spojówek, co ciekawe - chorują mamy, nie dzieci. Od dziś jestem jedną z nich. Wyglądam jak Rocky po walce i nie wychodzę z domu bez okularów przeciwsłonecznych (co zważywszy na deszczową aurę za oknem jest dosyć ekstrawaganckie). Rano nie mogłam otworzyć oka, tak było zapuchnięte i zasklepione. Do lekarza oczywiście nie udało mi się dostać :/ Może jutro... Oby tylko Helenka nie zachorowała! Ach, te uroki bycia mamą przedszkolaka :D&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4220912802444435951-8576899165889829456?l=helenacorkaizabeli.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://helenacorkaizabeli.blogspot.com/feeds/8576899165889829456/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=4220912802444435951&amp;postID=8576899165889829456' title='Komentarze (5)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4220912802444435951/posts/default/8576899165889829456'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4220912802444435951/posts/default/8576899165889829456'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://helenacorkaizabeli.blogspot.com/2009/10/o-przedszkolnych-chorobach.html' title='O przedszkolnych chorobach.'/><author><name>Izabela mama Heleny</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02931811110053978872</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='23' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/STro4vNxRII/AAAAAAAAAXs/9UIfTgL6V_A/S220/a643c844e6.jpeg'/></author><thr:total>5</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4220912802444435951.post-2701055087350321288</id><published>2009-10-07T21:43:00.012+02:00</published><updated>2009-10-07T21:50:01.937+02:00</updated><title type='text'>O tym, że na okazywanie miłości zawsze jest czas i miejsce.</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/Sszv5AU0NwI/AAAAAAAABdg/lXmer3bznik/s1600-h/H.+na+nocniczku.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 334px; height: 400px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/Sszv5AU0NwI/AAAAAAAABdg/lXmer3bznik/s400/H.+na+nocniczku.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5389946616674531074" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/Sszv2q4vuhI/AAAAAAAABdY/jJTNmyetiG4/s1600-h/H.+na+nocniczku1.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 390px; height: 336px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/Sszv2q4vuhI/AAAAAAAABdY/jJTNmyetiG4/s400/H.+na+nocniczku1.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5389946576559913490" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/SszvzwtfbFI/AAAAAAAABdQ/34PND5AaBhA/s1600-h/H.+na+nocniczku2.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 319px; height: 400px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/SszvzwtfbFI/AAAAAAAABdQ/34PND5AaBhA/s400/H.+na+nocniczku2.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5389946526583712850" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/SszvxICBYYI/AAAAAAAABdI/-1Ed_6-s2hE/s1600-h/H.+na+nocniczku3.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 336px; height: 384px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/SszvxICBYYI/AAAAAAAABdI/-1Ed_6-s2hE/s400/H.+na+nocniczku3.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5389946481304232322" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/Sszvq7ZzopI/AAAAAAAABdA/npF7MbVQABc/s1600-h/H.+na+nocniczku4.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 326px; height: 400px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/Sszvq7ZzopI/AAAAAAAABdA/npF7MbVQABc/s400/H.+na+nocniczku4.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5389946374835118738" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/Sszvm6jag-I/AAAAAAAABc4/6useDxHEKyM/s1600-h/H.+na+nocniczku5.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 305px; height: 400px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/Sszvm6jag-I/AAAAAAAABc4/6useDxHEKyM/s400/H.+na+nocniczku5.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5389946305887503330" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/SszvjtgGo_I/AAAAAAAABcw/cBY0kGZYL7Y/s1600-h/H.+na+nocniczku6.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 291px; height: 400px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/SszvjtgGo_I/AAAAAAAABcw/cBY0kGZYL7Y/s400/H.+na+nocniczku6.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5389946250844349426" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/Sszvgpg3ehI/AAAAAAAABco/4vsRSM35DRI/s1600-h/H.+na+nocniczku7.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 282px; height: 400px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/Sszvgpg3ehI/AAAAAAAABco/4vsRSM35DRI/s400/H.+na+nocniczku7.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5389946198234200594" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/Sszvdc7dtwI/AAAAAAAABcg/vPsDQKw4PfY/s1600-h/H.+na+nocniczku8.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 267px; height: 400px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/Sszvdc7dtwI/AAAAAAAABcg/vPsDQKw4PfY/s400/H.+na+nocniczku8.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5389946143316489986" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/SszvaIQ5YlI/AAAAAAAABcY/U87VAg01-QA/s1600-h/H.+na+nocniczku9.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 307px; height: 400px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/SszvaIQ5YlI/AAAAAAAABcY/U87VAg01-QA/s400/H.+na+nocniczku9.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5389946086229631570" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;W związku z jesienią i rozpoczętym sezonem grzewczym Lulu jak zwykle przesiaduje przy rurach w łazience. A że Helenka ma w okolicy swój nocniczek, to dziś się tam spotkały :) Pieszczotom, miziankom, uśmiechom i pomrukom zadowolenia nie było końca! Helenka umie już delikatnie głaskać kotka, więc Lulu odwdzięcza się jej mruczeniem.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jesień ma też swoje dobre strony :)&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4220912802444435951-2701055087350321288?l=helenacorkaizabeli.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://helenacorkaizabeli.blogspot.com/feeds/2701055087350321288/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=4220912802444435951&amp;postID=2701055087350321288' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4220912802444435951/posts/default/2701055087350321288'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4220912802444435951/posts/default/2701055087350321288'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://helenacorkaizabeli.blogspot.com/2009/10/o-tym-ze-na-okazywanie-miosci-zawsze.html' title='O tym, że na okazywanie miłości zawsze jest czas i miejsce.'/><author><name>Izabela mama Heleny</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02931811110053978872</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='23' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/STro4vNxRII/AAAAAAAAAXs/9UIfTgL6V_A/S220/a643c844e6.jpeg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/Sszv5AU0NwI/AAAAAAAABdg/lXmer3bznik/s72-c/H.+na+nocniczku.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4220912802444435951.post-1513146406429333199</id><published>2009-10-06T14:55:00.003+02:00</published><updated>2009-10-06T15:03:40.292+02:00</updated><title type='text'>O tym, że wciąż mnie zaskakuje.</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Dziś rano Helenka poszła do swojego pokoju i założyła spodnie i skarpetki - SAMA!!! I w domu (ani na spacerze) w ogóle nie siusia już w pieluszkę, nawet kiedy śpi (czasem jej się zdarzy wpadka w przedszkolu, w ferworze zabawy). I umie już nazwać tyle rzeczy, wie, gdzie trzeba iść, kiwa głową na dzień dobry i woła "paaaaa!!!" na pożegnanie. Sama się bawi, przynosi stos książek, kładzie się na łóżku i "cit" (jak to nazywa). Wie, że jej przedszkolna ciocia ma na imię "Editit". Sama je, siedząc na "dorosłym" krześle przy naszym stole. I w ogóle z każdym dniem coraz bardziej przypomina przedszkolaka, a coraz mniej dzidzię :) Jeszcze rok temu nie bardzo wiedziała o co chodzi w tym całym świecie, a dziś chodzi i zbiera kasztany (sapiąc przy tym niemiłosiernie, bo zbieranie kasztanów to przecież ciężka praca). Jednym słowem, jest już "duziiia".&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4220912802444435951-1513146406429333199?l=helenacorkaizabeli.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://helenacorkaizabeli.blogspot.com/feeds/1513146406429333199/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=4220912802444435951&amp;postID=1513146406429333199' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4220912802444435951/posts/default/1513146406429333199'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4220912802444435951/posts/default/1513146406429333199'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://helenacorkaizabeli.blogspot.com/2009/10/o-tym-ze-wciaz-mnie-zaskakuje.html' title='O tym, że wciąż mnie zaskakuje.'/><author><name>Izabela mama Heleny</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02931811110053978872</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='23' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/STro4vNxRII/AAAAAAAAAXs/9UIfTgL6V_A/S220/a643c844e6.jpeg'/></author><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4220912802444435951.post-6570495253034302408</id><published>2009-10-05T11:00:00.013+02:00</published><updated>2009-10-05T11:30:14.593+02:00</updated><title type='text'>O tym, że dzięki Niej spełniają się moje marzenia.</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Uwielbiam kreskówki na dużym ekranie i "teatrzyki" dla dzieci. Zawsze marzyłam, żeby chodzić do kina na wszystkie animowane nowości i regularnie odwiedzać teatry dziecięce. Spełniło się! W sobotę rano byłyśmy na naszym pierwszym wspólnym wyjściu do teatru!!! W ramach Festiwalu Korczak w teatrze Rampa portugalski zespół grał sztukę dla dzieci od 6 miesięcy do 2 lat. Razem z nami wybrał się Tymek i jego mama - można więc powiedzieć, że odbyła się podwójna randka :D&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Przed spektaklem, we foyer czekała na nas myszka, która po prostu zachwyciła dzieci:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/Ssm3ZE58UuI/AAAAAAAABcQ/2CnTqY2f1r8/s1600-h/foyer1.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 400px; height: 267px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/Ssm3ZE58UuI/AAAAAAAABcQ/2CnTqY2f1r8/s400/foyer1.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5389040070566892258" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/Ssm3T7tK2_I/AAAAAAAABcI/9OBGeJpRsLU/s1600-h/foyer2.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 266px; height: 400px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/Ssm3T7tK2_I/AAAAAAAABcI/9OBGeJpRsLU/s400/foyer2.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5389039982198053874" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/Ssm3P3mPmaI/AAAAAAAABcA/F58QxYDUh6M/s1600-h/foyer2.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 266px; height: 400px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/Ssm3P3mPmaI/AAAAAAAABcA/F58QxYDUh6M/s400/foyer2.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5389039912375785890" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A tu już na sali, przed rozpoczęciem. Jak widać - humory dopisują:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/Ssm3M3pbWlI/AAAAAAAABb4/21LJnwTWY6s/s1600-h/foyer4.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 400px; height: 267px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/Ssm3M3pbWlI/AAAAAAAABb4/21LJnwTWY6s/s400/foyer4.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5389039860849531474" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jak randka, to randka:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/Ssm3J511FCI/AAAAAAAABbw/VEqFyhfmkWc/s1600-h/foyer5.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 400px; height: 296px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/Ssm3J511FCI/AAAAAAAABbw/VEqFyhfmkWc/s400/foyer5.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5389039809898812450" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Taki uśmiech - wart wszystkich biletów świata:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/Ssm23wr2mpI/AAAAAAAABbo/g0VeWW4gSVs/s1600-h/foyer6.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 267px; height: 400px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/Ssm23wr2mpI/AAAAAAAABbo/g0VeWW4gSVs/s400/foyer6.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5389039498203404946" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/Ssm2ZTCt2iI/AAAAAAAABbg/DCjEo2Dl2UM/s1600-h/foyer7.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 289px; height: 400px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/Ssm2ZTCt2iI/AAAAAAAABbg/DCjEo2Dl2UM/s400/foyer7.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5389038974850161186" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Brawo na zachętę:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/Ssm2TfHNXeI/AAAAAAAABbY/S0bycRQPoVY/s1600-h/foyer8.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 267px; height: 400px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/Ssm2TfHNXeI/AAAAAAAABbY/S0bycRQPoVY/s400/foyer8.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5389038875011014114" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Pod samą sceną widać najlepiej:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/Ssm2OjgVEAI/AAAAAAAABbQ/rhY3a6YALSE/s1600-h/foyer9.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 336px; height: 363px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/Ssm2OjgVEAI/AAAAAAAABbQ/rhY3a6YALSE/s400/foyer9.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5389038790290771970" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Z emocji nie dało się wysiedzieć:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/Ssm11RSsN9I/AAAAAAAABbI/DMJ5XPTgBy8/s1600-h/foyer10.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 267px; height: 400px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/Ssm11RSsN9I/AAAAAAAABbI/DMJ5XPTgBy8/s400/foyer10.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5389038355905001426" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Już nie mogę się doczekać naszego pierwszego wyjścia do kina!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4220912802444435951-6570495253034302408?l=helenacorkaizabeli.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://helenacorkaizabeli.blogspot.com/feeds/6570495253034302408/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=4220912802444435951&amp;postID=6570495253034302408' title='Komentarze (5)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4220912802444435951/posts/default/6570495253034302408'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4220912802444435951/posts/default/6570495253034302408'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://helenacorkaizabeli.blogspot.com/2009/10/o-tym-ze-dzieki-niej-speniaja-sie-moje.html' title='O tym, że dzięki Niej spełniają się moje marzenia.'/><author><name>Izabela mama Heleny</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02931811110053978872</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='23' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/STro4vNxRII/AAAAAAAAAXs/9UIfTgL6V_A/S220/a643c844e6.jpeg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/Ssm3ZE58UuI/AAAAAAAABcQ/2CnTqY2f1r8/s72-c/foyer1.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>5</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4220912802444435951.post-1588200046748542225</id><published>2009-09-29T22:51:00.002+02:00</published><updated>2009-09-29T23:27:45.711+02:00</updated><title type='text'>O tym, dlaczego "komcie" mnie wzrusza.</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Niektóre słowa Helenka wypowiada cudownie miękkim głosem. "Płose" czyli proszę, "domcie" czyli do domku i nowe, moje ulubione słowo: "komcie" - kocham Cię. Nauczyła się tych słów, co prawda wypowiada je tylko na moją prośbę, ale i tak niezmiennie, za każdym razem kiedy to mówi - coś ściska mnie za gardło.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Era smoczka zakończyła się bezpowrotnie. Helenka nie wspomniała o nim ani razu! Wieczorem kładzie się do łóżeczka, śpiewam jej kołysanki i zasypia. Ze spaniem w ciągu dnia jest gorzej. Ani razu nie udało mi się jej uspać inaczej niż na rękach, jak dawno, dawno temu, kiedy była noworodkiem. Na razie mi to nie przeszkadza, bo lubię ją przytulać, ale wolałabym żeby zasypiała normalnie. No cóż, może to tylko taki czas?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A berecik się odnalazł! Sam! Dziś po południu wychodziłyśmy w odwiedziny do Tymka (bo bardzo deszczowa aura uniemożliwiła odbycie szaleństw na świeżym powietrzu) i Helenka zakładała swój przeciwdeszczowy płaszczyk. Berecik był w kieszeni ów płaszczyka! HURA! :) Wystarczyło napisać na blogu i już się znalazł :D&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4220912802444435951-1588200046748542225?l=helenacorkaizabeli.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://helenacorkaizabeli.blogspot.com/feeds/1588200046748542225/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=4220912802444435951&amp;postID=1588200046748542225' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4220912802444435951/posts/default/1588200046748542225'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4220912802444435951/posts/default/1588200046748542225'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://helenacorkaizabeli.blogspot.com/2009/09/o-tym-dlaczego-komcie-mnie-wzrusza.html' title='O tym, dlaczego &quot;komcie&quot; mnie wzrusza.'/><author><name>Izabela mama Heleny</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02931811110053978872</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='23' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/STro4vNxRII/AAAAAAAAAXs/9UIfTgL6V_A/S220/a643c844e6.jpeg'/></author><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4220912802444435951.post-4647117425017014776</id><published>2009-09-27T15:35:00.002+02:00</published><updated>2009-09-27T15:47:35.526+02:00</updated><title type='text'>O zaginionym turkusowym bereciku.</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Berecik zaginął i od powrotu znad morza nie mogę go znaleźć. Kiedy jechaliśmy jeszcze był, ale od tamtej pory go nie widziałam. Nawet ostatnio mi się śniło, że go szukałam i w końcu wpadłam na pomysł, gdzie może być, ale niestety na jawie już nie pamiętałam :D :D :D Muszę przeszukać jeszcze nasze podróżne torby i wnętrze samochodu. Żal, bo taki był ładny!!!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A w przedszkolu nadal wielka szczęśliwość :) W piątek zakończył się nasz pierwszy tydzień - bez żadnej łzy, marudzenia, za to z wielkim apetytem i radością, że można bawić się z dziećmi :) Pamiętam jak na spotkaniu w sierpniu pani opowiadała nam o adaptacji dzieci - że to normalne, że dzieci płaczą, i że oni raczej niepokoją się, kiedy dziecko nie przeżywa rozstania z rodzicami. Hmmm... Zaczynam się obawiać wezwania do przedszkolnego psychologa, oby tylko Helenka nie narysowała mnie na rodzinny obrazku czarną kredką :D:D:D A poważnie mówiąc - to ja uważam, że od swoich narodzin Helenka dostała ode mnie cały mój czas, uwagę, tyle miłości i akceptacji, że może po prostu ufa mi i wie, że po nią wrócę. A w przedszkolu są ukochane DZIECI, coś, czego Helence najbardziej brakuje :) Wiecie jak to jest - żadna zabawka nie jest tak fajna, jak zabawa z rówieśnikiem.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Przedszkolny plan dnia pęka w szwach, mam takie wrażenie :) Codziennie dzieje się coś innego: rytmika, psychorozwijanki, angielski (hi,hi), dogoterapia (super!), zajęcia z logopedą i sto innych rzeczy :) Może nie jest tak przyjemnie jak z mamą, ale na pewno ciekawiej :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A ja odżyłam, czuję się jak CZŁOWIEK, a nie tylko mama :) Te cztery godziny wolnego codziennie są cudowne!!!! Niech żyje przedszkole :)&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4220912802444435951-4647117425017014776?l=helenacorkaizabeli.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://helenacorkaizabeli.blogspot.com/feeds/4647117425017014776/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=4220912802444435951&amp;postID=4647117425017014776' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4220912802444435951/posts/default/4647117425017014776'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4220912802444435951/posts/default/4647117425017014776'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://helenacorkaizabeli.blogspot.com/2009/09/o-zaginionym-turkusowym-bereciku.html' title='O zaginionym turkusowym bereciku.'/><author><name>Izabela mama Heleny</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02931811110053978872</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='23' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/STro4vNxRII/AAAAAAAAAXs/9UIfTgL6V_A/S220/a643c844e6.jpeg'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4220912802444435951.post-8916089630758311540</id><published>2009-09-21T11:07:00.008+02:00</published><updated>2009-09-21T22:17:10.164+02:00</updated><title type='text'>O pierwszym dniu w przedszkolu.</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/SrdDXJnMQxI/AAAAAAAABbA/dXgs8IuMIFQ/s1600-h/z+rowerem1.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 267px; height: 400px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/SrdDXJnMQxI/AAAAAAAABbA/dXgs8IuMIFQ/s400/z+rowerem1.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5383845944541070098" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Taaaa, dam!!!! Oto mój mały-wielki, świeżo upieczony przedszkolak :) Pierwsze koty za płoty, pierwszy dzień w przedszkolu już za nami! Przyszłyśmy o 8.30, bo Helenka od rana stała przy drzwiach i już nie mogła się doczekać. Kiedy tylko weszłyśmy i zobaczyła inne dzieci, kazała sobie szybko zdejmować buty i zakładać kapcie i popędziła :) Rzuciłam jej w biegu, że idę i wrócę po obiedzie, co trochę ją przystopowało. Pani "ciocia" zawołała ją do dzieci, a ja wyszłam (z duszą na ramieniu). Te cztery godziny mineły mi szybko, kiedy przyszłam Helenka nadal się bawiła :) Ucieszyła się na mój widok, przytuliła się i wróciłyśmy do domu. Podobno zjadła całą zupę i dwa pierogi :D i wcale o mnie nie pytała :D :D :D Jutro też chce iść, mówi "dzidzia kak, ciocia kak, mama nie" (tzn. że do przedszkola chodzą dzieci, ciocie, a mama nie). Oby tak dalej :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/SrdDSiACA8I/AAAAAAAABa4/3zQZ8Q3Moo0/s1600-h/rura1.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 267px; height: 400px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/SrdDSiACA8I/AAAAAAAABa4/3zQZ8Q3Moo0/s400/rura1.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5383845865188361154" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/SrdDPGQNHGI/AAAAAAAABaw/YC9MzX0g5LA/s1600-h/w+kwiatach.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 267px; height: 400px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/SrdDPGQNHGI/AAAAAAAABaw/YC9MzX0g5LA/s400/w+kwiatach.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5383845806200396898" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/SrdDLJeTchI/AAAAAAAABao/Xutjx6MsdiI/s1600-h/w+kwiatach2.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 267px; height: 400px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/SrdDLJeTchI/AAAAAAAABao/Xutjx6MsdiI/s400/w+kwiatach2.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5383845738345361938" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4220912802444435951-8916089630758311540?l=helenacorkaizabeli.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://helenacorkaizabeli.blogspot.com/feeds/8916089630758311540/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=4220912802444435951&amp;postID=8916089630758311540' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4220912802444435951/posts/default/8916089630758311540'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4220912802444435951/posts/default/8916089630758311540'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://helenacorkaizabeli.blogspot.com/2009/09/o-pierwszym-dniu-w-przedszkolu.html' title='O pierwszym dniu w przedszkolu.'/><author><name>Izabela mama Heleny</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02931811110053978872</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='23' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/STro4vNxRII/AAAAAAAAAXs/9UIfTgL6V_A/S220/a643c844e6.jpeg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_YpLOL0hfnSA/SrdDXJnMQxI/AAAAAAAABbA/dXgs8IuMIFQ/s72-c/z+rowerem1.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>2</thr:total></entry></feed>
